Stacja Paliw ORLEN
“W dniu 22.07.25 odwiedziłem stację Orlen w Sławkowie jadąc w kierunku Krakowa . Śpieszyło mi się bez śniadania więc zatrzymałem i: Podszedłem do pani pochłoniętej do reszty obsługą komórki, która nie podnosząc głowy znad komórki wygłosiła stałą formułkę typu "dzień dobry czym mogę (chyba) służyć" po czym podniosła głowę. Zamówiłem średnią capucino i Wrapa z kurczakiem. Pani przekazała koleżance żeby przygotowała Wrapa (nie zwracając uwagi że tamta zajęta obsługą klientów) . Oczywiście nie miała wydać i nie chodziło o 1 grosz a o więcej. Podziękowałem prosząc o zaokrąglenie rachunku. Podszedłem do automatu z kawą. a że akurat dwie osoby robiły kawę poszukałem po regałach chipsy miesne Traczyna . Ponowie podszedłem do tej samej pani i sytuacja się ponawia. Tzn pani nie podnoszą głowy znad komórki wygłasza formułkę , kupuję chipsy a pani nie ma wydać, wię... proszę o zaookrąglenie. Podchodzę po Wrap ale jeszcze nie ma , pytam ile czasu mam czekać. Pani która przyjmowała zamówienia mówi " co pan chce , trzeba czekać" . Pytam ile ? Jestem tu ponad 15 minut , normalnie trwa to max 10, ile. Odpowiada 5 minut. Wychodzę do samochodu, wracam po 7 minutach . Pytam Pani wyciagającej zapiekanki z piekarnika gdzie moje zamówienie ? A co miało być ? Mówię WRAP a pani bierze z gablotki i szykuje do piekarnika. Mówię co takiego ??? !! Dziękuję biorę zimne. NIE DAM PANU TAKIEGO. To wyszedłem. Wsiadłem w samochód i po pół godziny straconego czasu pojechałem dalej. Dawno temu z 7 lat miałem przygodę z prostackim i nie do przyjęcia obsłużeniem na stacji Orlen w Krakowie . Napisałem do Orlen skargę. Na drugi dzień rano zadzwonił do mnie kierownik czy ajent i zapytał o zajście. Opowiedziałem mu i.... cisza. Po tygodniu dostałem wezwanie z policji i przesłuchany jakobym wygłaszał groźby karalne. Kierownik?ajent okazał się bardzo sprytny. Nakazał na drugi dzień po zajściu jak spotkał się z pracownikiem, złożyć zawiadomienie ,że mu groziłem mówiąc że go i tak mu" podziękuję ". Pokazałem policji ,że mail ze skargą czyli dorwaniem dupka wysłałem tego samego dnia po zajściu a historia wymyślona żeby konsekwencji chamskiej obsługi zamydlić. Napisałem skargę do zarzadu ale ci takie skargi w dalekim poważaniu mają. Jednym słowem OMIJAJCIE STACJE BENZYNOWE ORLEN”