Przegląd katalogu
- 765 Łączna liczba firm
- 4.4 Średnia ocena
- 98% Z opiniami
- 96% Ze zdjęciami
- 324 Wysoko oceniane
- 685 Otwarte w weekend
Znaleziono 765 wyników
Przeglądaj pub w Warszawie, Mazowieckie. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 765 wyników w Warszawie, Mazowieckie. Średnia ocena 4.4/5 na podstawie 850,031 opinii i ocen.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
Udogodnienia najczęściej oferowane przez znalezione firmy.
Najczęstsze usługi wśród znalezionych firm i najlepiej oceniani wykonawcy dla każdej.
Firmy według wiarygodności oceny — ocena i liczba opinii.
| Firma | Ocena | Opinie | Kategoria | Najlepsze do |
|---|---|---|---|---|
| Lasuch Foodtruck | 4.9 | 332 | Restauracja | burgery wołowe |
| VHS Bar | 4.8 | 330 | Bar, Pub | Obsługa barmańska |
| Offside | 4.8 | 169 | Bar, Pub | Organizacja imprez i spotkań towarzyskich |
| PODKOWA WINE DEPOT Winiarnia & Argentyński Grill | 4.7 | 1,066 | Restauracja | degustacja win |
| bar Wieczorny - bar Warszawa | 4.7 | 986 | Bar, Pub | dania kuchni ciepłej |
| ŁOŚKA | 4.7 | 762 | Bar, Pub | organizacja spotkań towarzyskich |
| Bar Schabowy | 4.7 | 637 | Restauracja | dania na wynos |
| Macondo Bar | 4.7 | 634 | Restauracja | arepy |
“Trafiłem tam za namową znajomych. Niesamowite miejsce na mapie kulinarnej Warszawy. Ogrom menu przytłacza i nie wiadomo co wybrać. Pierwszy raz kierowałem się wyglądem potrawy w karcie dań i się nie zawiodłem. Był to poprostu wulkan smaków których wcześniej nie znałem. Wszytko podane świeże i przepyszne. Bardzo miła obsługa umiliła obiad. I jeszcze jedno - to co tam podają warte jest każdej ceny. Ma pewno jeszcze nieraz tam się udam, aby spróbować cudów tej kuchni. Nic dziwnego, że cala sala była pełna i trzeba wcześniej rezerwować stolik. Polecam smakoszom, napewno nikt się nie zawiedzie !”
“Trafiliśmy ze znajomymi przypadkiem i aż żal że nie mam takiego miejsca w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Jedzenie świeże, bardzo smaczne i szybko podane. Porcje ogromne, dużo mięsa i wszelakich dodatków. To była uczciwa, solidna kolacja. Wołowina na gorącym półmisku- absolutne mistrzostwo świata. Na pewno jak tylko nadarzy się okazja - wrócę!”
“Bardzo lubię ten nadwiślański bar, który odwiedzam, mniej lub bardziej regularnie, już od niemal od dwudziestu lat. Przez ten czas wiele się zmieniło, od wystroju, obsługi, rozszerzenia menu, placu zabaw czy wielkości strefy, w której znajdują się stoły z ławami. Pozostał jednak bardzo przyjemny, rodzinny klimat i tak samo dobra kiełbasa z grilla. W Jupiterze możemy napić się prawdziwego Pilsnera Urquella, podanego na kilka różnych, tradycyjnych sposobów. Możemy również napić się wina czy koktajlu, zamawiając je zarówno na kieliszki, jak i poprzez zakup całej karafki. Oczywiście w ofercie baru jest także świetna lemoniada i wiele innych napojów czy dań grillowanych. Świetne miejsce, choć w weekendowe, słoneczne popołudnia jest dość tłoczno i czas oczekiwania na zamówienie potrafi się nieco wydłużyć. W tygodniu to jednak prawdziwa bomba i idealne miejsce na relaks oraz wypoczynek po dniu pracy. Dziękuję za zawsze miłe przyjęcie i pozdrawiam całą ekipę baru.”
“Dobrą Bułę zamówiłam już z paręnaście razy. Najczęściej via Uber/bolt itp. Nie było zamówienia nie trafionego. Dobra bułeczka, mięso można zamawiać w 3 opcjach wysmażenia - ja zawsze biorę średnio wysmażony i nigdy nie żałuję. Wybór burgerów jest duży. Bardzo opłacaja się opcje lunchowe albo specjalne promocyjne zestawy w aplikacji - niekiedy takie zamówienie zostaje mi na ,,później”, bo jest nie do przejedzenia. Dołączam zdjęcia poglądowe / ostatnio zamawiałam te same dwa dni pod rząd, bo jak mi coś zasmakuje to czasem zamawiam do znudzenia”
“Miejscówka absolutnie wyjątkowa ze względu na położenie i widoki! Na szczęście smak potraw dorównuje poziomowi walorów estetycznych: stek z kalafiora i poliki super! A lemoniada truskawkowa - mistrzostwo! Mus z truskawek robi robotę! Obsługa też super: uśmiech i konkret.”
“Była pora lunchowa chcieliśmy coś zjeść ze znajomymi więc udaliśmy się właśnie do Restauracji Si. Podawane dania bardzo nam smakowały w ofercie lunchowej była zupa grzybowa, polędwiczki wieprzowe i tarta czekoladowa jedliśmy również steka który był niesamowicie podany oraz wybitnie dobry. Na szczególną uwagę zasługuje rownież włoska godzina ;).”
“Przepyszne jedzenie - zimne i ciepłe przystawki lepsze niż w niejednym koncepcie talerzykowym. Super atmosfera lokalu i bardzo miła obsługa. Czuliśmy się ugoszczeni i dobrze nakarmieni.”
“Zdecydowanie polecam. Przyjemne miejsce do spotkań z bardzo dobrym piwem. Ogromny wybór. Około 12 pozycji z craftowym piwem. Od mocno chmielnych po jakieś owocowe, słodkie trunki W piątek wieczorem da się znaleźć miejsca. Więc myślę że jest to całkiem dobra alternatywa do posiedzenia”
“Super miejsce, ale czas oczekiwania na pizzę to 40min…”
“Ukryte ale sympatyczne. Wybór piw moze nie jest duży ale są to piwa dobre. Pan Barman bardzo miły. Widać że miejsce ma patronów”
“Miejsce bardzo klimatyczne, idealne do wspólnego spędzania czasu ze znajomymi podczas meczu!!! Serdecznie polecam”
“Świetna i profesjonalna obsługa! Barmani świetnie doradzają i znają się na rzeczy! Aż przyjemnie posiedzieć przy barze, czego zazwyczaj unikam.”
“Bar z zewnątrz wydawał się bardzo klimatycznym miejscem. Przy wejściu stało mnóstwo osób — połowa z nich z papierosami, piwem w ręku. Przekroczyłam próg i czerwone wnętrze tego miejsca dało mi światłem po twarzy — byłam bardzo zmęczona po całym dniu pracy, a jutro czekało mnie to samo. Zmiana dwunastogodzinna, cały czas na nogach. Chciałam po prostu napić się zimnego piwa. Po wejściu do środka od razu zwróciłam uwagę na łysego barmana, który nalewał ową chmielną ambrozję. Nieczęsto widzę osoby wysokie, a na dodatek pozbawione włosów na głowie, więc zmęczona ja zapamiętałam tego człowieka. Wydawał się miły. Usiadłam przy barze, poprosiłam go o najtańsze piwo i takowe dostałam. Było naprawdę pyszne, bardzo gazowane, od razu orzeźwiło moje zjarane od Cameli gardło. Czułam się spełniona. Poprosiłam o kolejne, po którym musiałam już iść do toalety. Spytałam więc pięknej blond barmanki o ciekawej urodzie o to, gdzie jest toaleta. Piwo to jedyny alkohol, po którym aż tak szybko muszę go wydalić — wahałam się, czy dodawać tę wzmiankę o sobie, ale co mi tam; poznajcie mnie lepiej. Toalety zrobiły na mnie ogromne wrażenie — niezwykle klimatyczne, dwie odseparowane kabiny z mnóstwem naklejek, pięknych świateł i papieru. Był papier toaletowy, o którego ewentualny brak się obawiałam. W tej czystej toalecie załatwiłam swoje potrzeby, a finałem wyjścia do niej był komplement odnośnie moich włosów od stojącego w kolejce chłopaka. Jakże mili i autentyczni ludzie tu chodzą — pomyślałam. Wróciłam do baru. Usiadłam na stołku, zaczęłam kończyć moje piwo, które zostawiłam do pilnowania dziewczynie obok, i wzięło mnie na smęty. Pomyślałam: „nie no, stara, przecież nie jest tak źle. Nie smuć się. Nie smuć się, nie jest tak źle” — zaczęło mi się robić w głowie n u d n o, nie smuć się, nie jest tak źle — a flaki z olejem otuliły mój mózg. Powieki nakryło ciepłe wnętrze „Świetlicy”, rzęsy mi zgęstniały, wydłużyły się i zgięły w pół. Powoli traciłam nad nimi kontrolę, nie mogłam ich podnieść. Przysypiałam. Powędrowałam już powoli, trochę na jawie, trochę tonąca w wyimaginowanych przestworzach, w stronę nierealnych historii tłumaczących moje problemy. W tej utracie poczucia czasu i w jakiejś takiej apatii — jak śpiewaczka operowa lub jadący i dudniący nade mną tramwaj, niczym w Lewiatanie przy Centralnej — wyrwał mnie ze snu jej głośny śmiech, który, jedynie jako wierzchołek góry lodowej jej rozbrzmiewającej osoby, szczypał mnie w moje senne uszy. Podniosłam głowę z moich leżących na blacie rąk, które robiły mi za poduszkę, i ujrzałam niezwykle uhahaną barmankę w ogrodniczkach, której osoba rozświetlała całe to miejsce — mimo panującego już tam światła. Dziewczyna głośno robiła „ha ha ha ha”, przez co aż mi się zachciało śmiać. Śmiać czy płakać — w zasadzie już nie wiedziałam. Spojrzałam na godzinę i zdałam sobie sprawę, że jestem tu o długo za długo. Jutro praca, mam na rano zmianę, a co… a co, jeżeli bym tu zasnęła? Co, jeśli donośny śmiech pięknej barmanki w ogrodniczkach N I G D Y by mnie nie zbudził? Co jeśli zaspałabym na zmianę? Wróciłam do domu, zasnęłam, poszłam do pracy, dostałam awans i dzisiaj jestem właścicielką wielkiej firmy. Dziękuję. Tylko tyle mogę powiedzieć temu super barowi.”
“Jest klimacik i spory wybor piw. Zarowno alkoholowych niealkoholowych. Pilam tez shake’a truskawkowego i jadlam tort chalwowy i tez byly super. Fajna miejscowka na niezobowiazujace pogaduszki lub wieczorne piwko.”
“Jak jesteście w pobliżu ,preferujecie dobrą kuchnię domowa i jesteście po pracy czy też po basenie jak to było w moim przypadku to zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, dla dwóch dorosłych osób dwu obiad ,deser i pyszny kompot owocowy zapłaciliśmy nieco ponad 60 zł, obecnie nam się układa w żołądku bo ilości są słuszne i większość ludków będzie się w stanie najeść do syta. Śmiało mogę polecić kopytkami ozorki w sosie chrzanowym, niestety zupa pomidorowa dzisiaj z proszku aż było to czuć, cała reszta dobra tak jak się należy.”
“Petarda! Często pewnie szukasz miejsca gdzie mógłbyś zjeść dobrze, nie zapłacić dużo a do tego czuć sie swobodnie. Sprawdź Tapas Bar na Grzybowskiej. Super stek z tuńczyka zjesz za 56 zly, cudowne tapasy po 20 a wino domu 18 a w kiblu poczujesz sie jak na corridzie. Do tego profesjonalna obsługa i hiszpańska muzyka gratis. Mało? No to wyborowa 10! Znasz podobne miejsce w centrum?”
“Bardzo dobre miejsce. Piwkiem, które tutaj zakupiłem zaskoczyłem znajomego, kraftowego wyjadacza (desitka ”
Bar Pod Kopytem to wyjątkowe miejsce na gastronomicznej mapie Warszawy, zlokalizowane tuż przy Wybrzeżu Gdyńskim po prawej stronie Wisły. Położenie bezpośrednio przy popularnej ścieżce rowerowej sprawia, że jest to idealny punkt na odpoczynek podczas weekendowych wycieczek. Lokal specjalizuje się w serwowaniu pysznych dań z grilla, soczystych burgerów oraz chrupiącej pizzy. Goście mogą tu również skosztować doskonałego, lanego czeskiego piwa oraz starannie wyselekcjonowanych win z beczki.
Barek na Dakowie to wyjątkowy punkt gastronomiczny położony w samym sercu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego w okolicach Warszawy. To urokliwe miejsce w środku lasu stanowi idealny przystanek dla miłośników pieszych wędrówek oraz wycieczek rowerowych. W naszym menu znajdą Państwo nietypowe dania z dziczyzny, w tym wyśmienite pierogi z sarniną oraz tradycyjną kiełbasę z dzika. Oferujemy także domową szarlotkę, klasyczne pierogi oraz szeroki wybór piw, w tym lane cydry i opcje bezalkoholowe.
The Shamrock Irish Bar to tętniący życiem, autentyczny irlandzki pub położony w samym sercu Warszawy przy ulicy Zgoda. Wyjątkowa lokalizacja przyciąga zarówno mieszkańców, jak i zagranicznych gości pragnących poczuć prawdziwie wyspiarski klimat. Bar oferuje imponujący wybór piw lanych i butelkowych, w tym lokalne rzemieślnicze krafty oraz światowe klasyki. W menu kulinarnym króluje tradycyjne, sycące danie Shepherd's pie oraz inne smaczne przekąski barowe.
Kufle i Kapsle Nowogrodzka to kultowy pub z piwem rzemieślniczym, zlokalizowany w tętniącym życiem centrum Warszawy. Klimatyczny lokal z duszą przyciąga miłośników dobrego chmielu z całego miasta i z zagranicy. Bar oferuje niezwykle bogaty wybór piw lanych z kilkunastu kranów oraz setki propozycji butelkowych. Klienci mają unikalną możliwość zakupu małych próbek degustacyjnych przed podjęciem ostatecznej decyzji. W menu znajdują się także proste, smaczne przekąski barowe, które idealnie komponują się z wybranym trunkiem.
Chmury to kultowy klub muzyczny i kawiarnia zlokalizowana w artystycznym sercu Pragi przy ulicy 11 Listopada. To kosmopolityczne miejsce przyciąga ludzi w każdym wieku, słynąc z ogromnej tolerancji i otwartej atmosfery. Lokal regularnie organizuje koncerty młodych, niezależnych wykonawców oraz energetyczne imprezy taneczne. Dobrze zaopatrzony bar oferuje szeroki wybór smacznych drinków w bardzo przystępnych cenach. Na głodnych gości czekają pyszne, ciepłe zapiekanki oraz przekąski z zaprzyjaźnionego food trucka stojącego na dziedzińcu.
Kraken Rum Bar to jeden z najbardziej kultowych i tętniących życiem lokali w Warszawie, położony przy ulicy Poznańskiej. Wyjątkowa atmosfera Śródmieścia idealnie współgra z gwarnym, marynistycznym klimatem tego popularnego baru. Specjalnością kuchni są wyśmienite owoce morza, w tym legendarne krewetki z chorizo podawane na gorących patelniach. Bar słynie z imponującej selekcji rumów z całego świata oraz autorskich, doskonale zbalansowanych koktajli. W menu goście znajdą również szeroki wybór oryginalnych tapasów, idealnych do dzielenia się ze znajomymi.
DOŁEK sklep, bar to kultowe miejsce spotkań zlokalizowane w malowniczej miejscowości Popowo-Parcele tuż obok rzeki Bug. Lokal łączy w sobie urok wiejskiego sklepiku z klimatycznym pubem, przyciągając zarówno mieszkańców, jak i turystów z Warszawy. W naszej ofercie znajdą Państwo bogaty wybór piw butelkowych i z nalewaka oraz markowe alkohole wysokoprocentowe i kolorowe drinki. Serwujemy także legendarne, chrupiące zapiekanki oraz inne szybkie przekąski idealne na zaspokojenie głodu podczas wypoczynku.
“Bardzo smaczna kuchnia gruzińska. Duży wybór win, obsługa dobierze jakieś dla każdego. Dobre miejsce na kolację.”
“Wyjątkowe miejsce na kulinarnej mapie Warszawy! Restauracja Kontakt wino & bistro zachwyciła nas pod każdym względem — od pierwszej chwili czuliśmy się tu mile widziani dzięki super przemiłej obsłudze. Jedzenie było wyśmienite, dopracowane w każdym detalu, a całość stworzyła naprawdę unikalne doświadczenie. Idealne miejsce na wyjątkowy wieczór. Zdecydowanie polecam!”
“Mały osiedlowy pub, w klimacie starych, dobrych mordowni :P Wybór piw jest spory, można czeskie z nalewaka, można znaleźć ciekawe krafty i Perłę za dychę. Kilka drinków też się trafi. Do jedzenia polecam frytki, bo tylko to jest :P Znajdą też się chipsy, paluszki i orzeszki. Muzyka rockowa, sport na rzutniku, ogródek. Toaleta nawet zadbana. Obsługa miła i pomocna, zna się na sprzedawanych piwach i chętnie doradzi. Ogólnie polecam.”
“Zaczarowane miejsce na skraju lasu, prowadzone przez uroczą, niezmiernie kulturalną i życzliwą Panią. Takich zup nie ma nigdzie w Warszawie... Przepiękne miejsce na wypoczynek rodzinny oraz piesze bądź rowerowe czy konne spacery po leśnych ścieżkach”
“Prawdziwa gratka dla miłośników oraz koneserów piwa, a także dla tych, którzy po prostu chcą spróbować czegoś nowego. Wybór jest naprawdę duży, są tam piwa z całego świata, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Lokal oferuje głównie piwa w butelce, ale jest też kilka rodzajów lanych piw oraz win (w tym pyszne prosecco), które można skonsumować na miejscu lub wziąć na wynos. Dodatkowy plus za napoje bezalkoholowe i przekąski.”
“Zjedliśmy danie dnia w okazyjnej cenie. Rosół dobry, jak domowy, frytki cienkie i słone - idealne, burger soczysty i wystarczająco syty, a lemoniada niebo w gębie! Obsługa bardzo życzliwa, widać chęć do pracy i dobre nastawienie. Przy następnej okazji, miejsce warte odwiedzenia.”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.