Opinie

  1. Katarzyna Feltynowska ★★★★★

    Dziękuję za wodę dla psów, za miskę. W dni kiedy barek jest zamknięty, zawsze jest woda dla psów i miska. Często biegam z psami i zawsze woda jest :) dziękujemy

  2. Maja Lesińska ★☆☆☆☆

    Z przykrością odradzam to miejsce. Kupiliśmy paszteciki z mięsem i kapustą. Po pierwszym oceniliśmy,że niestety nie są świeże,ciasto twarde i wysuszone. Na reszcie była pleśń! Biały mech! Zachowanie Pana na zgłoszoną sytuację bez komentarza ! Próbował nam wmówić że są świeżutkie i że to absolutnie nie jest pleśń. Zero profesjonalizmu i troski o klienta i jego zdrowie. Ogromny niesmak i obrzydzenie. Odradzam by jeść tam cokolwiek,aby poważnie się nie zatruć. Miejsce z dużym i niewykorzystanym potencjałem.

  3. Robert Gutkowski ★★★★★

    Miejsce jedyne w swoim rodzaju. Nawet trudno uwierzyc ze tuz obok Warszawy, a administracyjnie nawet w jej obrębie, w środku lasu można spotkać tak miły zakątek. Powiedział mi o nim kolega z pracy. W przeciwnym razie nigdy bym tam zapewne nie trafił. Idealne na postoj podczas przejażdżki rowerem. Możliwość wypicia litewskiego cydru lanego prosto z beczki i zjedzenia pierogów z dzika przy stoliku otoczonym z każdej strony pięknym lasem - bezcenna!!! Poza tym jest całkiem spory wybór jedzenia i napitków. Dla dorosłych i dla dzieci. Ceny jak na Warszawę bardzo rozsądne. Gorąco polecam spacerek lub wypad rowerowy do tego uroczego barku. Jeszcze jedna uwaga - jest to bar z samoobslugą. Czego najwyraźniej niektórzy wielcy państwo na rowerach za kilka tysięcy złotych nie są w stanie zrozumieć. Bo trudno im nawet sprzątnąć po sobie butelki i tacki po jedzeniu. A później w sąsiedztwie tego pozostawionego bałaganu muszą siedzieć inni kulturalniejsi ludzie. Ale na to chyba nie ma rady.

  1. Olga Opielinska ★★★★★

    Miejsce z duszą! Wyjątkowe miejsce. Pyszna kiełbasa z dzika. Płatność gotówką i blikiem.

  2. Przemyslaw Kurowski ★☆☆☆☆

    Niestety nie polecam. Miejsce zaniedbane. Widać, że własciciele mają gdzieś estetykę i czystość. Jedzenie paskudne. Frytki surowe i gorzkie:) pierogi z serem bez smaku i do tego pływały w centymetrowej warstwie oleju lub margaryny. Ceny wysokie. Ogólnie słabizna i marny PRL.

  3. Dariusz Kot ★★★★★

    Świetne miejsce i pomysł na taki bar. Polecam wszystkim na małą przerwę w wędrówce, czy przystanek w trasie rowerowej. Jest co zjeść i wypić. Płatność gotówką lub blikiem na nr tel.

  1. Ewa Cieślak ★★★★★

    Świetne miejsce, bywamy tam od lat. Mieszkamy niedaleko więc wycieczki rowerowe czy długie spacery z psem bardzo często się tam kończą. Na miejscu mają spory wybór piwa również bezalkoholowego. Smaczne jedzenie, pierogi, Kiełbasa z sarny czy domowa szarlotka. Dla najmłodszych też bez problemu znajdziemy coś do jedzenia. Na miejscu można samemu upiec kiełbaskę na ognisku, dla dzieci to super frajda. Psy biegają po ogródku,skaczą bawią się i szczekają, a dla nikogo nie jest to problemem. Nawet do srodka lokalu można bez obaw wejsc z psem. Micha z wodą dla czworobogów jest zawsze wystawiona, podobnie jak baniaki z wodą dla psa jeśli chcesz uzupełnić zapasy na dalszą trasę. Ceny umiarkowane, natomiast menue nietypowe bo można popróbować dziczyzny, pierogi z sarniną pycha....

  2. Tadeusz Hucał ★★★★★

    Fantastyczne miejsce w sercu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Idealne, aby się rozgrzać i smacznie zjeść w trakcie wędrówki w chłodniejsze dni albo po prostu przysiąść i odpocząć. Polecam szczególnie pierogi z sarny ☺️

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Barek na Dakowie?

Barek na Dakowie znajduje się przy Daków 1/05-077, 05-077 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Barek na Dakowie?

Można skontaktować się z Barek na Dakowie pod numerem +48 506 964 790

Jak można dotrzeć do Barek na Dakowie?

Do Barek na Dakowie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements