Castorama
“Nie lubię kas samoobsługowych, mimo kolejek idę do kas z kasjerkami. W tym dniu kiedy robiłam zakupy była czynna tylko 1 kasa. Mimo dużej kolejki kasjerka Monika,tak było na plakietce, (sympatyczny rudzielec) starała się szybko i z uśmiechem obsługiwać klientów. Mimo braku kodu na towarze sprawnie sobie z tym poradziła. Co się dzieje, że jest coraz mniej kas z człowiekiem otwartych?”