Przegląd katalogu
- 35 Łączna liczba firm
- 4.5 Średnia ocena
- 100% Z opiniami
- 94% Ze zdjęciami
- 22 Wysoko oceniane
- 30 Otwarte w weekend
Znaleziono 35 wyników
Przeglądaj szpital dla zwierząt w województwie Małopolskim. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 35 wyników w województwie Małopolskim. Średnia ocena 4.5/5 na podstawie 13,047 opinii i ocen.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
“Z usług tej lecznicy weterynaryjnej korzystam od wielu lat. Świetna, kompetentna i profesjonalna obsługa, pomocna w każdej sytuacji. Moja ciężarna suczka zaopiekowana w cudowny sposób. Bardzo dziękuję całemu personelowi lecznicy, a w szczególności Pani Doktor Kamili❤️ oraz Pani Monice❤️ Polecam!!!”
“Jestem ogromnie wdzięczna całemu zespołowi za uratowanie mojego kota,szczególne ukłony w kierunku dr Derkowskiego,fantastycznego chirurga,dzięki któremu mój Lucjan będzie chodzić❤️. Cieszę się bardzo,że tak blisko mam taką klinikę z takimi fachowcami.”
“Super miejscowka, zgrany zespol. Prawdziwi kowboje - mocz lapia nawet jak kot trzymany na rekach sika przed siebie. Dobre ceny.”
“Byłem jako osoba towarzysząca przy dowozie kota. Gabinety bardzo profesjonalne, wspaniale wyposażone, nawet laboratorium badań krwi jest na miejscu. Bardzo fachowe podejście do zwierząt, a przede wszystkim z wielkim sercem. Pani Doktor potrafi zadzwonić, żeby zapytać jak się czuje kot, kilka dni po zabiegu. Ech...chciało by się, żeby tak ludzcy lekarze podchodzili do ludzi :))”
“Nie chcę oceniać doświadczeń innych osób, które z jakiegoś powodu były tutaj negatywne. W naszym przypadku nic z tych "negatywów" nie miało miejsca. Trafiliśmy tu z kotem (Rysia), z zatkanym przewodem pokarmowym. Kot musiał być operowany. Od samego początku byliśmy zaopiekowani, informowani o sytuacji, kosztach. Lekarz kontaktował się z nami po etapie gastroskopii (12 w nocy), przed operacją, ponownie informując o wszystkim szczegółowo i po operacji (koło 2, 3 w nocy). Dziękujemy Panu Szymonowi za to profesjonalne podejście i starania, żeby kot przetrwał ewentualne powikłania. Etap hospitalizacji również wiązał się z regularnym informowaniem o stanie kota (2 razy dziennie). Dostawaliśmy szczegółowe instrukcje dot. opieki nad zwierzęciem w domu. Na dalszym etapie rekonwalescencji mieliśmy najczęstszy kontakt z Panią Aleksandrą Dudek i chyba z Panią Marysią (przepraszam, nie pamiętam dokładnie, to było wiele dni powrotów). Za każdym razem byliśmy traktowani ze zrozumieniem, empatycznie, za co dziękujemy. Dziękujemy też osobom, które nas przyjęły pierwszego dnia. Również czuliśmy, że cała sytuacja jest pod kontrolą. Pewnie nie ma przypadku w tym, że lecznice całodobowe mają tak mieszane opinie. To totalny miks emocji, cierpienia, zmęczenia, pretensji i wielu innych czynników. Domyślam się, że praca w takich miejscach jest ogromnie obciążająca i pewnie momentami niewdzięczna (lub nawet niebezpieczna), a doświadczenia pacjentów mogą okazać się skrajnie różne. Jednak są to niezbędne placówki, a praca tych osób bardzo ważna. Dziękujemy.”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.