Nie polecam.! Byłam na szczepieniu psa w tej klinice po wyjściu z kliniki pies zaczął pianę toczyć Panie powiedziały że zła dawka ! Jak można podać dawkę psu nie do wagi gdzie osobiście był pies ważony przez Panie. !!! Wykanczają zwierzęta nie polecam !!! Powinni to zamknąć !
Zdjęcia
Opinie
-
Paulina fuckkotekxd ★☆☆☆☆
-
Kika nsan ★☆☆☆☆
Witam wszystkich , Ja osobiście zawiodłam się na tej Klinice. Zawiodłam swojego Pupila . Zawiodłam, bo obiecałam że wróci do domu . Gdy chciałam zobaczyć pieska następnego dnia nie pozwolono mi , twierdząc żeby piesek nie był pobudliwy . Według prawa żadna klinika nie powinna tak postępować właściciel ma prawo zobaczyć swojego psa . Tak samo wychodzenie , mówienie badań że krew zła a następnego dnia inna Pani mówi że krew dobra ale chyba to wiemy .... Pozniej nagle telefon że pieska nie ma już z nami... Nie mam dobrych wspomnień z tą klinika i nie wrócę już tam ... Jedynie co otrzymałam to był kosmiczny paragon...
-
Blazkomiszcz A4 ★★★★★
Klinika weterynaryjna na najwyższym poziomie. Panie Doktor oraz Panie Technik świetnie znają się na rzeczy, pewne swojej wiedzy, dają poczucie bezpieczeństwa. Kompetencje i podejście do zwierząt godne podziwu. Bardzo dziękuję za udzieloną fachową pomoc!
-
Kamila Pikul ★☆☆☆☆
Niestety nie ma opcji by odpowiedziec na komentarz. Pani zapewniła nas po odbiorze że piesek nir ma już biegunki a po powrocie do domu piesek od razu miał. Od razu zadzwoniłam do rzekomej "kliniki" i wtedy już Pani mówiła że nie wie. To w takim razie albo zostawiam psa pod opieka "24h" i płace za to grube pieniądze i ktoś mi psa chociaż monitoruje albo od razu mowi ze nie maja czasu na opieke i dowoze pieska na kroplowki. Na dodatek jak przyszliśmy to weterynarz po wysluchaniu objawow musiał udać sie do drugiego pokoju by zadzwonic i zasięgnąć jakiejkolwiek rady od kogos innego. Jednym słowem piesek był dwie doby bez żadnej opieki ani nie były utrzymane minimalne zasady higieny.
-
Szara Baranina ★★★★★
Wspaniała klinika i wspaniali lekarze. Otwarta całą dobę. My przyjechaliśmy w niedzielę. Parking dla klientów. Szeroki wachlarz specjalizacji. Czysto i bardzo zwierzolubnie. No i ceny na prawdę atrakcyjne. Gorąco polecamy.
-
Ewa Daczewska-Pondo ★☆☆☆☆
Witam Państwa. Ja również NIE POLECAM tej Kliniki. Zawiodłam swojego Przyjaciela Zamira (przepiękny owczarek niemiecki). Zawiodłam, bo obiecałam że wróci do domu. Obiecałam, bo dano mi nadzieję że będziemy go ratować. Niestety nie zrobiono nic w tym kierunku. Nie podłączono Zamirka do pompy oczyszczającej nerki - dlaczego? To był główny powód dla którego zdecydowałam się na przewiezienie go do Kliniki. Podano mu kroplówkę, pobrano krew do analizy fosforu. Panie , które się Zamirem zajmowały były serdeczne w stosunku do mnie jak i Zamira. Po jakimś czasie pojawiła się Pani Doktor A. Cieślik. Ja zdaję sobie sprawę że Zamir był bardzo chory, ale Pani Doktor nie podjęła nawet próby podratowania zdrowia, ani próby ratowania życia. Od razu sugerowała podjęcie decyzji o eutanazji. Pani Doktor A. Cieślik podważyła autorytet i kompetencje najlepszego lekarza w Krakowie. Taka krytyka w obecności osób trzecich jest bardzo NIE profesjonalna, NIE etyczne i skandalicznie rażące. Pomimo prośby o przesłanie pełnej dokumentacji odnośnie postępowania w leczeniu Zamira - niestety takiej nie otrzymałam, tłumacząc że nie zażądałam zdjęć z badania usg przed, lub w trakcie badania. Niestety nikt mnie o tym nie poinformował, o takich procedurach. Mogłabym jeszcze wiele napisać . Pragnę życzyć (i zalecam) więcej rozsądku i pokory dla Pani Doktor, która chociażby z racji wieku nie może dorównać doświadczeniu "domowego" lekarza Zamirka. NABYTA NA STUDIACH WIEDZA I ZDANE EGZAMINY NIE PREDYSPONUJĄ DO WYKONYWANIA ZAWODU LEKARZA WETERYNARII. TRZEBA JESZCZE KOCHAĆ ZWIERZĘTA I ROBIĆ WSZYSTKO, ŻEBY RATOWAĆ ICH ZDROWIE I ŻYCIE.. Teraz moim obowiązkiem jest przestrzec innych Właścicieli swoich Pupili i jeśli uratuje to choćby jednego pieska, kotka czy chomiczka. a Właścicieli uchroni od emocji, których doświadczam ja - to w pełni będę usatysfakcjonowana.
-
Piotr Rabiej ★★★★★
Byłem jako osoba towarzysząca przy dowozie kota. Gabinety bardzo profesjonalne, wspaniale wyposażone, nawet laboratorium badań krwi jest na miejscu. Bardzo fachowe podejście do zwierząt, a przede wszystkim z wielkim sercem. Pani Doktor potrafi zadzwonić, żeby zapytać jak się czuje kot, kilka dni po zabiegu. Ech...chciało by się, żeby tak ludzcy lekarze podchodzili do ludzi :))
-
Joanna W ★☆☆☆☆
Zdecydowanie NIE polecam! Byłam z psem, który stracił apetyt i był coraz słabszy. Zdiagnozowano zapalenie trzustki i wątroby. Zastosowano kroplówki, USG i całą wyprawkę leków i puszek z jedzeniem. Gdy zrobiono kontrolne badania i powiedziałam, że pies nie chce jeść tego jedzenia, które mi polecono pani doktor (szefowa) rozłożyła ręce i dowiedziałam się że nic nie da się zrobić. Miła była tylko na pierwszej wizycie. Najwyraźniej pies, który nie rokuje nie przyniesie jej dochodów, więc należy machnąć ręką na niego. Nie wskazano żadnych innych działań, nie polecono przetestowania innego jedzenia. Oprócz tego niedokończona kroplówka mojego psa ze środy nadal wisiała na stojaku w sobotę. Profesjonalne działanie? Raczej nie. Zabrałam psa do innego weterynarza w Wieliczce. Okazało się, że okroił listę przepisanych w Sol Vecie leków, a antybiotyk zmienił na słabszy, ponieważ tamten jeszcze bardziej uszkadzał chorą wątrobę. Badania kosztują mnie teraz dużo mniej (te same badania), a piesek czuje się dużo lepiej i wyniki badań uległy poprawie. Dlaczego zwierzęta muszą cierpieć przez ludzi, chytrych na pieniądze? Odnosząc się do Państwa odpowiedzi na mój komentarz pragnę zaznaczyć, że jest w niej wiele nieścisłości i przekształceń faktów. Nie będę kwestionować diagnozy, ponieważ nie do mnie to należy. Stan pieska tylko się pogarszał, dlatego pytałam, czy nie ma jakichś innych metod, aby pieska karmić. Ponieważ nie znam się na leczeniu zwierząt, oczekiwałam fachowej odpowiedzi i porady co w takiej sytuacji mogłabym jeszcze zrobić, aby pieskowi pomóc, a nie skazywać go na śmierć. W odpowiedzi usłyszałam tylko, że jeśli pies nie je to nic się nie da już zrobić. Skoro pani doktor miała tylko tyle do powiedzenia, zapłaciłam, powiedziałam "do widzenia" i wyszłam. W złości, a nie w płaczu. Jeśli człowiek nie potrafi odróżnić emocji, to nie ma w nim empatii ani do ludzi ani do zwierząt. Sądzą Państwo ze dostosowywanie sie do dotychczasowych zaleceń, podawanie przepisywanych stosów leków i towarzyszenie pieskowi przy kroplówkach jest brakiem współpracy opiekuna? Siedziałam z pieskiem 4 dni co dziennie po 4-5 godzin i wiem doskonale jaka kroplówka była podawana i jak dużo jej zostało w pierwszym dniu. W 4 dniu było dokładnie tak samo pozostawiona i w takiej samej ilości. Jeśli, jak Państwo twierdzą pozostawiono ją po innym zwierzątku, to świadczy o jeszcze mniejszym profesjonalizmie. Tak samo, jak brak rękawiczek przy wkuwaniu się. Nic się nie dało zrobić? W innej klinice jak najbardziej się dało.
-
Aneta Leśniak ★★★★★
Najlepsza klinika dla zwierząt w Wieliczce. Lekarze to prawdziwi fachowcy, zawsze gotowi pomóc o każdej porze dnia i nocy. Miałam przyjemność poznać Panią Anię, która z sercem zaopiekowała się moim chorym kotem. Klinika świetnie wyposażona zarówno pod względem specjalistycznego sprzętu oraz rozmaitych akcesoriów i karm dla zwierząt. Jestem bardzo wdzięczna za życzliwość i właściwą opiekę medyczną. Tydzień w klinice ale wiem, że tylko tam będę kontrolować zdrowie moich zwierząt. Serdecznie polecam !
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Klinika Weterynaryjna Sol-Vet Sp. Z O.o.?
Klinika Weterynaryjna Sol-Vet Sp. Z O.o. znajduje się przy Stanisława Moniuszki 3, 32-020 Wieliczka, Małopolskie, Polska
Jak można dotrzeć do Klinika Weterynaryjna Sol-Vet Sp. Z O.o.?
Do Klinika Weterynaryjna Sol-Vet Sp. Z O.o. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku