Mój pies zaczął kulec na tylną łapę i od razu pojechałem do weterynarza. Lekarz dokładnie obejrzał go, zrobił prześwietlenie i spokojnie wytłumaczył mi, co się dzieje. Okazało się, że to problem ze stawem, który wymaga leczenia. Dostałem konkretny plan terapii i zalecenia, jak się opiekować. Po kilku tygodniach pies wrócił do formy, znów biega i bawi się jak dawniej.
Zdjęcia
Opinie
-
Cezary Biernat ★★★★★
-
Dorota ★★★★★
Jestem ogromnie wdzięczna całemu zespołowi za uratowanie mojego kota,szczególne ukłony w kierunku dr Derkowskiego,fantastycznego chirurga,dzięki któremu mój Lucjan będzie chodzić❤️. Cieszę się bardzo,że tak blisko mam taką klinikę z takimi fachowcami.
-
Ewa Maria ★★★☆☆
Klinika ma wszystkie plusy i minusy dużej placówki. Na plus: wielu specjalistów, szeroki zakres badań, leki dostępne na miejscu, całodobowy szpital. Na minus: pośpiech i brak tego, co zwykle jest dostępne w małych gabinetach: delikatne, cierpliwe badanie przy opiekunie, wyjaśnienie wszystkich wątpliwości itd. Byłam tutaj na kilku wizytach z kotem, kot był zabierany na badania krwi czy USG do szpitala, gdzie nie wiem, co się z nim działo, weterynarz wracał, na szybko wyjaśniał mi, co i jak, i sugestywnie kierował mnie do drzwi. Kot był też przez trzy doby w szpitalu. Kiedy go odwiedzałam i odbierałam, był zestresowany, co z jednej strony jest zrozumiałe, z drugiej - mam wrażenie graniczące z przekonaniem, że nie do końca dba się tam o komfort psychiczny zwierząt. O ile panie, które spotkałam, były spokojne i delikatne, to kiedy na dyżurze byli panowie, pokrzykiwali tubalnymi głosami (raz mój kot ze strachu wyskoczył mi z rąk w takiej sytuacji, a gabineciki są małe i naprawdę nie trzeba krzyczeć, żeby być w nich słyszalnym) i nerwowego pośpiechu było jeszcze więcej niż w inne dni. Jedną gwiazdkę odejmuję dodatkowo, bo na dyżurze zwierzęta i zestresowani opiekunowie naprawdę nie powinni czekać po dwie godziny na przyjęcie.
-
Sylwia Nędza ★★★★★
Polecam całym serduszkiem! Kenshi zawsze się boi, ale Lekarze wykazują się cierpliwością i empatią wobec niego. Dziękuję za każdą wizytę i tak cudowną opiekę nad moim ukochanym Kenshim.
-
Sylwia Mosio ★★★★★
Pan Doktor Jan Zwinczak to prawdziwy specjalista w swoim fachu. Zabieg usunięcia zmiany przebiegł sprawnie, bez komplikacji, z użyciem najnowocześniejszych metod. Wszystko zostało dokładnie omówione i wyjaśnione. Dziękujemy całemu Zespołowi za wspaniałą opiekę nad naszą Hirą.
-
Marcelina ★★★★★
Cudowne miejsce! Przyjechaliśmy z psem, którego inny weterynarz chciał uśpić - klinika podjęła się leczenia i już po 2 dniach pozostawienia psa w szpitalu, odebraliśmy go wraz z pełnymi badaniami, zaleceniami. Wielki kamień z serca nam spadł słysząc, że nasz husky będzie żył. Pani Kożuch jest bardzo dobrym specjalistą z wielkim sercem - bez zastanowienia podjęła się ratowania psa i na bieżąco informowała nas o etapach i jego stanie. Nowoczesny sprzęt, duża wiedza i wielkie serce do zwierząt - polecamy każdemu komu zależy na zdrowiu swojego zwierzaka!
-
Gabriela Kasperska ★★★★★
Moja kotka i dwa psiaki są pacjentami tej kliniki już od dobrych 4 lat. Przez ten okres działy się przeróżne sytuacje. Było kilka zabiegów, wiele kontroli, zabiegi stomatologiczne, a nawet sterylizacja. Za każdym razem, przy każdym z tych zabiegów mogłam liczyć na zaangażowany personel. Kontakt z weterynarzami pracującymi w Klinice Arka jest bez zarzutów! Sympatyczna i miła ekipa, która dobrze wykonuje swój zawód i widać, że jest to ich ogromna pasja. Jestem na bieżąco informowana o zdrowiu każdego, mam kontrolę nad wszystkim tylko i wyłącznie dzięki waszej pomocy. Przez cały okres naszej współpracy, ani razu nie zdarzyła się wam jakaś wpadka. Wszystko zawsze się udaje, a ja mogłam nawet liczyć na kontakt po zabiegach i jeśli miałam jakiekolwiek obawy – od razu dzwoniłam po poradę. Polecam bardzo Klinikę Weterynaryjną Arka w Krakowie, bo lepszych fachowców od nich nie znajdziecie i tego jestem pewna.
-
Anna K ★★★★★
Do kliniki trafiliśmy awaryjnie, od kilku dni żaden weterynarz nie potrafil pomóc psu który czuł sie coraz gorzej i gasł w oczach. Do Arki przyjechaliśmy na dyżur całodobowy gdy pies był już pół przytomny i obolaly (przyjechaliśmy z podejrzeniem skrętu sledziony). Na wstępie rozczarowaliśmy się kolejnością przyjec - wg kolejki kto kiedy przyszedł a nie po stanie zdrowia (czekanie czy pies dożyje swojej kolejki było nie do wytrzymania). Gdy nasza kolejka nadeszła trafiliśmy pod opiekę dr Kluski, która od razu wykonała usg i badania krwi, po których od razu znaliśmy diagnozę - ostre zapalenie trzustki. Piesek musiał zostać w szpitalu na całodobowych kroplówkach, jego stan był "ostrozny", więc nasz stres sięgał zenitu. Podczas pobytu mogłam odwiedzac psa, dzwonić rano czy wszystko dobrze i jak się czuje. Za każdym razem udzielano mi wyczerpujących informacji i wiedziałam że jest pod stała opieka. Pani dr Kluska, bardzo cierpliwa i kompetentna, zdecydowanie godna polecenia, panie technik wspaniałe i empatyczne, a piesek machal ogonem na ich widok. Obecnie nasz staruszek szczeka, biega i cieszy się życiem, na które dostał szanse. Ceny faktycznie wysokie ale wg mnie absolutnie adekwatne do jakości usług. Prawdopodobnie nie będzie to nasza lecznica na "codzien", ponieważ jest na drugim koncu miasta, ale w razie potrzeby na pewno nie zawaham się przyjechać. Kubuś dziękuje za wspaniałą opiekę!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Arka?
Arka znajduje się przy Chłopska 2a, Bieżanów-Prokocim, 30-806 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Arka?
Można skontaktować się z Arka pod numerem +48 126 588 365
Jak można dotrzeć do Arka?
Do Arka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku