Kwiaciarnia Ewa Ewa Janas
“Kupiłam skrzydłokwiat i dużą, piękną pachirę. Niestety nie mam ręki do kwiatów i po jakimś czasie pachira zaczęła marnieć. Podczas kupowania bukietu narzeczony wspomniał o jej słabej kondycji. Pani w kwiaciarni zaproponowała, żeby ją przynieść i postarają się ją odratować. Przeżyje lub nie, brawo za podejście do klienta. PS: Skrzydłokwiat ma się świetnie :)”