RABARBAR
“Placek po węgiersku - palce lizać. Porcja taka iż musiałem poprosić o pudelko na wynos. Prawdziwy kompot z owoców, nie jakiś tam sok z wodą. Klimat taki trochę rodem z PRLu, ale na plus. Czysto i schludnie. Ogólnie tanio szybko i smacznie. Polecam.”