Żabka
“Wbrew wczesniejszym komentarzom ludzi, uwazam, ze zarowno na Kubiny jak i na Paderewskiego sprzedawczynie sa bardzo mile i nie tylko odpowiadaja na powitanie ale rowniez na pozegnanie, mozna sobie z nimy sympatycznie pogadac na kazdy temat...o ile oczywiscie nie sa w tym czasie zajete obsluga innych klientow tudziez przyjmowaniem/wykladaniem towaru...nigdy nie spotkalam sie z sytuacja, w ktorej bylyby niekulturalne, opryskliwe czy po prostu wredne, jak je przedstawiono w poprzednich komentarzach...nawet gdyby doszlo do takich sytuacji j.w., to cos mi sie wydaje, ze trzeba by sobie na to niezle zasluzyc...bardzo bardzo mocno wrecz...bo nie raz, nie dwa bylam swiadkiem, jak z anielska cierpliwoscia znosily zaczepki podpitych, zmierzle narzekania na kolejke, czy tez inne uszczypliwosci zlosliwcow...pozdrawiam goraco wszystkie panie pracujace w tych 2 zabkach...jestescie super mimo ciezkiej pracy za psie pieniadze i to nawet w swieta i wolne niedziele ( bo jako pkt. pocztowy, wasz pracodawca sprytnie obszedl zakaz handlu w nd.)”