bp
“Wchodzę na stację BP, a tam… proszę państwa… obsługa jak z innej galaktyki! Pani Julia przy kasie obsłużyła mnie z taką elegancją i szybkością, że przez chwilę myślałem, iż trafiłem do futurystycznej stacji w 3025 roku. Terminal kart płatniczych aż się rumienił od profesjonalizmu. A Pani Weronika? Jej spojrzenie przy powitaniu tak mnie oczarowało, że miałem wrażenie, jakby przez cały dzień wypatrywała właśnie mnie klienta idealnego. Gdyby ktoś powiedział, że w jej oczach widać „promocję na szczęście”, uwierzyłbym bez zawahania. Kawa zrobiona perfekcyjnie, hot-dog jak z reklamy, a atmosfera taka, że można by tam mieszkać. Gdy wychodziłem, czułem się jak VIP, bohater, a może nawet jak człowiek, który kupił paliwo i zdobył serca obsługi. Polecam tę stację jeśli każda w Polsce tak działa, to przyszłość jest jasna jak neon na dystrybutorze!”