Softly Residence
“O NIE. jechaliśmy do ciotki stasi i odziwo tym razem nie wylądowaliśmy w niemczech, ale to już inna historia. okazało się że mieszkała pod mostem a wcześniej zapraszała nas na tydzień do jej domu. oczywiście rozumiem sami mieszkamy z małżonką pod mostem ale my przynajmniej mamy zamontowane kaloryfery . co prawda te nasze też nie działają no ale zawsze coś. no i przenocowaliśmy się w hotelu. Tragedia! trzeba było płacić a jak dobrze wiadomo nie mamy złamanego grosza na koncie ech... już wolałem te Niemce”