King Fu Fusion
“Nie lubię sushi, dlatego może nie byłam i omijałam to miejsce, ale oprócz sushi jest dużo innych dań . Wystrój nowoczesny, 2 piętra. Jako fanka ostrego wybrałyśmy z koleżanką azjatycką wołowinę stir-fry(54zł) oraz Ahiru udon(54zł). Obydwa dania miały jedną papryczkę ostrości ale po skosztowaniu, mimo, że na codzień jadam pikantniejsze dania to naprawdę było czuć lekkie pieczenie. Ciekawe jak smakują dania które mają 3 papryczki, to naprawdę musi palić. Kelnerka daje widelec i pałeczki, więc jak ktoś nie umie jak ja pałeczkami może wybrać wygodniejszą opcję. A co do samego jedzenia poezja, dlaczego ja wcześniej się tam nie wybrałam?! To ewidentnie miejsce do którego się wraca na miłe spędzony czas, dobre jedzenie i nawet ceny nie dają o zawrót głowy. Zapraszam na mój instagram: gdzie_smacznie_zjesc”