Przegląd katalogu
- 10,132 Łączna liczba firm
- 3.3 Średnia ocena
- 75% Z opiniami
- 19% Ze zdjęciami
Znaleziono 10132 wyników
Przeglądaj biuro podróży w województwie Lubelskim. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 10,132 wyników w województwie Lubelskim. Średnia ocena 3.3/5 na podstawie 804,408 opinii i ocen.
“Kwiaciarnia Magia Kwiatów, dziękujemy serdecznie za najpiękniejsza dekorację podczas Naszego Dnia! Ewa Kusa - Anioł! Polecamy z całego serca! ❤️❤️ Wszystko przerosło moje oczekiwania! Było pięknie! ❤️❤️”
“Potrzebowałem busa na już, znalazłem numer w Google i szybko udało mi się wypożyczyć busa. Busy czyste i zadbane. Napewno wrócę!”
“Polecamy gorąco! Niesamowita zabawa na świeżym powietrzu, w sam raz dla dzieci i dorosłych. Super obsługa, zadaszona wiata, możliwość rozpalenia ogniska, miejsca parkingowe. Szybki dojazd. Dzieci zachwycone! Na pewno tam wrócimy przy kolejnej okazji. W końcu alternatywa do wszelkich kulek i trampolin. Zwłaszcza dla starszych dzieci. Dorośli tez będą bardzo zadowoleni. #urodzinylublin”
“Przeprowadzki Lublin - dziękuję! Transport mebli o dużych gabarytach przebiegł bezstresowo, dało się wyczuć profesjonalizm w każdym calu. Bardzo polecam korzystać z usług przeprowadzkowych i transportowych w tej firmie.”
“Kilkukrotnie odwiedziliśmy salę zabaw Kameleon, mieliśmy okazję również być na przyjęciach urodzinowych. Moje dzieci przepadają za tą salą zabaw. Każde dziecko znajdzie tu "coś dla siebie". Od maluszka po starszaka. Jest bezpiecznie i co ważne dla każdego rodzica - czysto. Zawsze spotkaliśmy się z miłą i uśmiechnięta obsługą. Zdecydowanie polecam ❤️”
“Super miejsce na spacer wśród drzewostanów buków starych zabytkowych ogromnych drzew”
“Dużo ptaków szczególnie wczesnym rankiem. Piękne widoki. Świetna ścieżka spacerowa lub rowerowa. Polecam taż groblę. Lornetka obowiązkowa.”
“Z pomostu możliwość obserwacji torfowiska.”
“Cenne miejsce na mapie historii Polski. Miejsce ziemianki KS. Gen. Stanisława Brzóski.”
“Polecam zajrzeć z suchym chleb, marchewką, koniki z bliska zza ogrodzenia można zobaczyć”
“Anty Avia, tylko Serniki Ultras Ks Serniki”
“Miejsce wygląda wspaniale, woda czysta i nie śmierdzi, torfowiska żywe i pełne fauny i flory”
“Dogodny dojazd, dużo miejsc parkingowych, śliczny widok na Wisłę. Polecam”
“W czerwcu 1944 r. Niemcy rozpoczęli akcję przeciwpartyzancką oznaczoną kryptonimem „Sturmwind 1”. Do pierwszego starcia z wojskami niemieckimi doszło 10 czerwca w pobliżu Janików niedaleko Lipy. Niemcom stawił czoła oddział Narodowej Organizacji Wojskowej- AK (NOW-AK) „Ojca Jana” dowodzony wówczas przez por. Bolesława Usowa ps. „Konar”. Pod datą 9 czerwca 1944 r. młodziutki 18-letni kpr. pchor. Mieczysław Ostrowski ps. „Sęp”, partyzant oddziału „Ojca Jana” zanotował w swoich wspomnieniach: „Dzisiaj mamy pobudkę jak zwykle. Modlitwa, śniadanie. O godz. 7°° przyjeżdża na koniu łącznik i melduje, że Niemcy zjeżdżają się niedaleko nas, zaledwie 8 km. Jest ich około dwóch tysięcy. Później z innej strony, że jest ich tysiąc, to znaczy, że okrążyli nas. Szkoła na razie przerwana. Kto się ma gdzie ukryć to poszedł; do domu względnie na placówkę (…) Pogotowie bojowe. Będziemy się starać przebić przez ten pierścień. Nie wiadomo czy się uda (…) Samoloty ciągle latają naokoło nas. Wieczorem wyruszamy marszem bojowym na długą mękę. Marsz daleki, męczący, a najważniejsze, że mamy przejść szosę obstawioną przez Niemców. Jakoś Bogu dzięki szczęśliwie przeszliśmy. Odpoczywamy koło rzeki (…) Patrol melduje, że niemiecka tyraliera przed nami. Wszyscy na stanowiska i zaczyna się walka. Nasze pozycje za rzeką, a most spalony. Do wycofania mamy tylko kładki, na tabor rzeka jest zbyt głęboka i brzegi zbyt spadziste. Komendant „Konar” (..:) każe jechać przez rzekę, a sam robi przeciwnatarcie. Pierwszy wóz zarył się w rzece, konie poobrywały postronki i uciekły. Jednak parę wozów przeszło. Walka trwa nadal, Niemcy ściągają posiłki. Wiadomo, że nie damy rady, a tu wycofanie trudne. Zostaje nam jedynie droga przez groblę na stawie (…) Grobla na 3 km. Gdyby nieprzyjaciel zajął naokoło grobli stanowiska, to ani jeden z nas by nie wyszedł cało.” Pierwsza potyczka 10 czerwca 1944 r. w pobliżu rzeki Łukawica zaczęła się około południa i zaczęła pomyślnie. Partyzanci zaskoczyli Niemców i w czasie wspomnianego przez „Sępa” kontrataku wzięto nawet jeńca. Oddziałowi udało się pod niemieckim ogniem sforsować groblę. Następnie por. Bolesław Usow ps. „Konar” wycofał oddział w stronę folwarku w Świdrach. Tam ponownie doszło do starcia. Wkrótce oddział „Ojca Jana” wycofał się w rejon Porytowego Wzgórza, gdzie 14 czerwca 1944 r. doszło do wielkiej bitwy partyzantów z Niemcami. Zgrupowaniu partyzanckiemu udało się przeniknąć przez kordon niemiecki w nocy 14 na 15 czerwca 1944 r. i uniknąć zagłady. Organizatorem uroczystości upamiętnienia bitwy na Porytowym Wzgórzu był Artur Pizoń -Starosta Janowski. Program uroczystości obejmował przyrzeczenie harcerskie Drużyny Harcerskiej „IGNIS” z Harasiuk, program słowno-muzyczny pt. „Za sprawiedliwą bili się rzecz” przygotowany przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim, polową Mszę świętą, wystąpienia oficjalne, Apel Pamięci zakończony salwą honorową oraz składanie wieńców i wiązanek kwiatów. Przemówienia okolicznościowe wygłosił Artur Pizoń – Starosta Janowski, Zbigniew Markut – prezes Koła Obwodu Nisko-Stalowa Wola ŚZŻAK, który podkreślił decydującą o zwycięstwie rolę oddziału Armii Krajowej Franciszka Przysiężniaka ps. „Ojciec Jan”, którym dowodził Bolesław Usow ps. „Konar”. Po przemówieniach nastąpiło uroczyste składanie wieńców i wiązanek przy pomniku upamiętniającym Partyzantów i Żołnierzy walczących na Porytowym Wzgórzu i przy krzyżu obok, którego umieszczone są kamienie z tablicą pamiątkową i stylizowanym Krzyżem Armii Krajowej.”
“Piękne miejsce, jeden z ciekawszych i robiących większe wrażenie pomników walk partyzanckich. Ostatnio przybyły tablice nt. dowódców i wyasfaltowano na nowo płać przed pomnikiem. Duży parking. Wstęp bezpłatny. Przepastny parking nieopodal idealny aby spędzić spokojną, bezpieczną noc kamperem.”
“Piękne, ciche i malownicze miejsce. Świetny teren do spacerów, posiada asfaltowe drogi, wiec nadaje się też na rower czy rolki.”
“Stary drewniany wiejski kościółek. Zaniedbany, bo i chyba nieużywany z racji sąsiedztwa nowoczesnej, dość brzydkiej świątyni.”
“Przepiękna świątynia. Extra klimat”
“Dobre miejsca na podmiejskie spacery.”
“Droga malownicza,klimatyczna i często uczęszcza przez turystów. Jesienią wzdłuż drogi rosną różne gatunki grzybów. Utwardzania, dobrze oznaczone szlaki.Tu czuje się magię Roztocza”
“Piękne konie, warto zobaczyć ale uwaga na gzy!”
“Bardzo ładne miejsce. Ścieżka spacerowa od parkingu przy Rezerwacie Szum (szlak niebieski) przez las, trochę wzdłuż rzeki, z tablicami informacyjnymi z różnymi ciekawostkami. Jezioro w środku lasu. Widoki niesamowite. Koniec ścieżki na moście przy starej zaporze. W sam raz na wycieczkę rodzinną z dziećmi. Z wózkiem miejscami może być ciężko.”
“Bardzo przyjemne miejsce, piękny widok na jezioro. Polecam przyjechać na rowerach mimo, że oficjalnie nie można. Wszyscy się zmieścimy, odrobinę kultury i uprzejmości.”
“Bardzo malownicze jezioro pośród lasów. Ścieżka przyrodnicza mało ingeruje w otoczenie i można dzięki niej zobaczyć tereny niedostępne, czyli podmokłe. Z ciekawej fauny roślinnej w strefie brzegowej występuje rosiczka i karłowate sosny. Poza tym można można z pomostu widokowego wypatrzeć ptactwo wodne: kaczki, czaple, łabędzie czy gęsi. Polecam”
“Jedna z najlepiej wytycznych i opisanych ścieżek przyrodniczo-edukacyjnych w polskich parkach narodowych. Prowadzi przez kolejne formacje roślinne charakterystyczne dla terenów bagiennych i torfowisk. Po drodze mijamy grąd, ols, bór bagienny i przechodząc przez zarastające brzegi dochodzimy przez pomosty do tafli Jeziora Mokrego. Całość jest ciekawie i przystępnie opisana na tablicach. Wycieczka dłuższą trasą zajmuje około 2 godzin.”
“Uroczy, drewniany kościółek z klimatem.”
“Ciekawe miejsce objawienia Maryi. Polecam odwiedzić i zapoznać sie z historią tego miejsca.”
“Wspaniale zachowane sanktuarium. Wejście robi duże wrażenie… widok na Kazimierz i górę Trzech Krzyży.”
“Piękne gęste lasy. Tutejsza jodła jest bardzo zdrowa. Warto zobaczyć ukrywające się pomiędzy pniami koniki biłgorajskie czy też koniki polskie. Jest tu również miejsce gdzie robi się instrument: suke bilgorajską”