LECZNICA WETERYNARYJNA S.C.
“W niedzielę rano w nagłej sytuacji otrzymaliśmy natychmiastową pomoc. Głęboka rana została pieskowi opatrzona a łapka zszyta. Zostaliśmy uspokojeni przez lekarza, że takie rzeczy się zdarzają i to nie nasza wina, pomimo naszych ogromnych wyrzutów sumienia, że nie dopilnowaliśmy psiaka. Pomimo bardzo problematycznego miejsca szwy wytrzymały a po ich zdjęciu nic się nie rozeszło (mimo że lekarz zdejmujący szwy w miejscu gdzie stale się leczymy uprzedził nas, że pomimo zrośnięcia rana może na nowo się rozejść).”