MOBIL-VET Wizyty Domowe Weterynarz Kraków | NOWOŚĆ
“Widać ze zależy im na pacjencie. Szczegółowy wywiad i porada jak postępować do czasu wizyty weterynarza.”
Znaleziono 12 wyników
“Widać ze zależy im na pacjencie. Szczegółowy wywiad i porada jak postępować do czasu wizyty weterynarza.”
“To miał być rutynowy zabieg. Moja Mimi miała wrócić wczoraj do domu wieczorem. Zabieg sterylizacji trwa godzinę. Plus 3 godziny dochodzenia do siebie pod czujnym okiem Pani Doktor Olgi Kułyk. Jednak podczas zabiegu okazało się, że moja Mimi ma kruchość naczyń krwionośnych. Krwotoki sprawiły, że zabieg trwał 5 godzin. Pani Doktor ratowała życie Mimi. Ta noc była bardzo długa. Dla Mimi. Dla Pani Doktor Olgi Kułyk. Dla mnie. Pani Doktor uratowała życie Mimi. Mimi żyje. Pewnie potrwa, nim wróci do formy. Jednak dzisiaj chcę podziękować z całego serca Pani Doktor Oldze Kułyk z Gabinetu Weterynaryjnego S.c. Lekarz Wet. Anna Kułyk Lekarz Wet. Olga Kułyk z ulicy Stachiewicza 24 w Krakowie. Chcę podziękować za fachowość, za ofiarność i za mnóstwo ciepła w kierunku mojej Mimi. I za jej życie. Dziękuję ❤️ Edyta Maria Bożydar”
“Mój Futrosław był stałym bywalcem przychodni. Ogromnym plusem jest to, że przyjmują w niej weterynarze o kilku specjalizacjach (interna, kardiologia, stomatologia, diagnostyka usg, chirurgia). Są to wspaniali specjaliści o ogromnej empatii. Dzięki nim mój kot mógł cieszyć się komfortowym życiem w dobrej formie do ostatnich dni. Dr Julia przeprowadziła zabieg sanacji w bezpieczny sposób dla seniora z obciążeniem kardiologicznym. Dr Piotr jest fenomenalnym diagnostą, któremu nie umknie żaden szczegół. Doktor Iwona i Paulina mają ogromną cierpliwość do kocich humorków i nieraz uratowały kota z opresji. Serdeczne podziękowania dla całego zespołu Veticoru ”
“Miły weterynarz który zna się na rzeczy. Polecam serdecznie :D”
“Pani Doktor zajmuje się wszystkimi moimi zwierzętami od lat ponad 20! i nigdy nie mogłam jej zarzucić braku profesjonalizmu. Jej spokój i miłość do zwierząt jest odczuwalna a szczególnie chęć pomocy kotom wolnożyjacym. Jej diagnozy są trafne a leczenie adekwatne do problemu. Nigdy też, nie odesłała mnie z 'kwitkiem' gdy przychodziłam z pytaniem. Jeżeli wie, że możliwości leczenia się wyczerpały zawsze odsyła do odpowiedniego specjalisty. Szczerze polecam ja i po kolei :Toldi, Rumba, Nitka, Fibi i kilka bezdomnych kotów, którym udało się znaleźć bezpieczny dom.”
“Mój pies Dejek to prawdziwy dżentelmen wśród labradorów – spokojny, cierpliwy i zawsze z klasą. Regularnie odwiedzamy Panią Różę na zastrzyki, a Dejek traktuje to jak spotkanie ze starą znajomą, a nie jak wizytę u lekarza. Ostatnio miał małą przygodę – coś go podstępnie ogryzło w nosek. Na szczęście Pani Róża działa jak ekspresowy serwis naprawczy i szybko przywróciła Dejka do pełni formy. Teraz znowu może spokojnie spacerować, wąchać każdy krzaczek i udawać, że nic w życiu go nie rusza.”
“Chciałam z całego serca podziękować całemu zespołowi kliniki weterynaryjnej za niesamowitą opiekę nad moim psem Edziem. W czwartek Edzio nagle przestał chodzić. Już w piątek przeprowadzono tomografię, a zaraz po badaniu – by nie narażać go na kolejną narkozę – wykonano operację kręgosłupa. Dzięki temu Edzio wrócił do sprawności. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za błyskawiczną reakcję i profesjonalizm. Widać, że los cierpiących zwierząt naprawdę leży Wam na sercu. Dodatkowo zawsze spotykałam się z życzliwością i uśmiechem przemiłych pań na recepcji. Plus za parking:) Polecamy razem z Edziem!!”
“Wspaniała klinika. Dwa kotki wykastrowane,kubraczek i wizyta kontrolna z zastrzykami w cenie zabiegu. Świetne podejscie do "małych pacjentòw",lekarze zdecydowanie z powołania. Bardzo wszystkim polecam ;)”
“Dobra przychodnia, od szczeniaka chodzimy z naszym Pupilem. Dogodne terminy oraz ceny. Serdeczni ludzie znający się na swojej pracy.”
“Ciekawa i skuteczna terapia ozonem, miły i troskliwy Doktor dla zwierzaków i nie tylko.”
“Nie chcę oceniać doświadczeń innych osób, które z jakiegoś powodu były tutaj negatywne. W naszym przypadku nic z tych "negatywów" nie miało miejsca. Trafiliśmy tu z kotem (Rysia), z zatkanym przewodem pokarmowym. Kot musiał być operowany. Od samego początku byliśmy zaopiekowani, informowani o sytuacji, kosztach. Lekarz kontaktował się z nami po etapie gastroskopii (12 w nocy), przed operacją, ponownie informując o wszystkim szczegółowo i po operacji (koło 2, 3 w nocy). Dziękujemy Panu Szymonowi za to profesjonalne podejście i starania, żeby kot przetrwał ewentualne powikłania. Etap hospitalizacji również wiązał się z regularnym informowaniem o stanie kota (2 razy dziennie). Dostawaliśmy szczegółowe instrukcje dot. opieki nad zwierzęciem w domu. Na dalszym etapie rekonwalescencji mieliśmy najczęstszy kontakt z Panią Aleksandrą Dudek i chyba z Panią Marysią (przepraszam, nie pamiętam dokładnie, to było wiele dni powrotów). Za każdym razem byliśmy traktowani ze zrozumieniem, empatycznie, za co dziękujemy. Dziękujemy też osobom, które nas przyjęły pierwszego dnia. Również czuliśmy, że cała sytuacja jest pod kontrolą. Pewnie nie ma przypadku w tym, że lecznice całodobowe mają tak mieszane opinie. To totalny miks emocji, cierpienia, zmęczenia, pretensji i wielu innych czynników. Domyślam się, że praca w takich miejscach jest ogromnie obciążająca i pewnie momentami niewdzięczna (lub nawet niebezpieczna), a doświadczenia pacjentów mogą okazać się skrajnie różne. Jednak są to niezbędne placówki, a praca tych osób bardzo ważna. Dziękujemy.”