Przegląd katalogu
- 7,302 Łączna liczba firm
- 4.5 Średnia ocena
- 72% Z opiniami
- 22% Ze zdjęciami
- 809 Wysoko oceniane
- 3,789 Otwarte w weekend
Znaleziono 7302 wyników
Przeglądaj biuro podróży w województwie Pomorskim. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 7,302 wyników w województwie Pomorskim. Średnia ocena 4.5/5 na podstawie 750,039 opinii i ocen. Poniższa lista zawiera biuro podróży z miast takich jak Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wejherowo, Rumia i innych.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
“Jest zadaszenie, jest WC. Super miejsce. Na niektórych zdjęciach widać domek holenderski. Nie jest to domek należący do przystani, lecz do mieszkających tam ludzi i znajduje się na terenie prywatnym.”
“Urokliwe zaciszne miejsce. Z malowniczych zarośli spokojnie wypływa sobie rzeczka, nie czujesz się tu jak nam morzem a jesteś od niego dosłownie kilka kroków.”
“Ok, fajnie, że stanął tu paczkomat. Wszystko działa bez zarzutu, łącznie ze zdalnym otwieranjem skrytek”
“Miejsce sakralne.Bardzo rzeczowy proboszcz.”
“Kameralny parking przy drodze. Jest gdzie usiąść. Do tego piękny, grzybowy las.”
“Miejsce bardzo przytulne, instruktorka obeznana w temacie jeździectwa. Bardzo dużo można się tutaj nauczyć. Serdecznie polecam każdemu jeźdźcowi to miejsce !!”
“Ładny duży wybieg otwarty,dobze widac wielblady.”
“Sprawdzony operator wycieczk rowerowych . Guide ok”
“Najlepsze Biuro na Świecie....w Klifie w Gdyni....jestem przed podróżą...miałam poważny problem z kodem QR...i p Ewa...uratowała mnie i mój urlop.Bez jej zaangażowania,empatii i pomocy......wyjazd mógł nie dojść do skutku.W weekend dużo bym nie załatwiła .... Polecam z Serca cały personel.... P.Ewo Dziękuję❤️”
“Bardzo dobre biuro podróży, miła obsługa. Profesjonalne podejście do klienta Pana Sebastiana. Polecam”
“Mam fobię przed ludźmi i wychodzę z domu tylko między pierwszą, a szóstą w nocy kiedy miasto jest praktycznie martwe. Paczkomat uratował moje życie, rzuciłem dzięki niemu terapię u psychiatry. Nie muszę już spotykać się z ludźmi, a zakupy robię przez internet.”
“Polecam.Bardzo przyjaźnie nastawieni gospodaże wobec gości.Domki czyściutkie i w pełni wyposażone,piesek był mile widziany,a duży plus za dostępne gokarty dla dzieci na ogrodzonym terenie.Jeżeli będę się wybierała na kolejny wypoczynek i będzie wolny termin to z pewnością wrócę.”
“Fajny, zacieniony, niestrzeżony parking przy szlaku na Rowokol. Obok stacja paliw i budka z kebabem”
“Moim skromnym zdaniem to jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Najlepiej pojechać rowerem ale widziałam meleksy które podwożą turystów do samej wydmy.widziałam też pieszych którzy szli sobie. co jakiś czas są ławki do odpoczynku . Pięknie polecam”
“Jeden z ładniejszych sklepów Dino Czysty dobrze zaopatrzony”
“Bytowskie Trakt Młyński: Kulinarna podróż z historią w tle Bytowskie Trakt Młyński to niezwykłe miejsce na kulinarnej mapie Bytowa, które urzeka nie tylko wyśmienitym smakiem, ale i bogatą historią oraz niezwykłą atmosferą. Restauracja, usytuowana w pieczołowicie odrestaurowanym, historycznym budynku, stanowi hołd dla tradycji i rzemiosła, tworząc niezapomniane wrażenia dla każdego gościa. Sama nazwa „Trakt Młyński” nie jest przypadkowa. Nawiązuje ona bezpośrednio do dawnej drogi, która prowadziła do historycznych młynów w okolicy Bytowa. Restauracja mieści się w budynku, który przez lata służył jako warsztat kołodziejski, o czym z dumą informują właściciele. To właśnie tutaj, w miejscu, gdzie niegdyś rozbrzmiewał stukot narzędzi rzemieślniczych, dziś unosi się aromat wyśmienitych potraw, a historia dosłownie przenika przez mury. Wnętrza, w których dominują cegła i drewno, zostały zaaranżowane z dbałością o najmniejsze detale, łącząc surową elegancję z ciepłem i przytulnością. Zachowane elementy oryginalnej konstrukcji przypominają o przemysłowym dziedzictwie tego miejsca, tworząc wyjątkowy klimat. Legenda głosi, że w dawnych czasach traktem tym wędrowali nie tylko młynarze, ale i kupcy oraz podróżnicy, wymieniając się opowieściami i towarami. Duch tej gościnności i spotkań jest wciąż żywy w Bytowskim Trakcie Młyńskim. To miejsce, gdzie nowoczesna kuchnia polska spotyka się z regionalnymi inspiracjami, a każde danie opowiada własną historię, przygotowywane z najwyższej jakości lokalnych produktów. Karta dań, choć osadzona w tradycji, nie boi się nowatorskich rozwiązań, co sprawia, że zadowoli zarówno miłośników klasyki, jak i poszukiwaczy nowych smaków. Wchodząc do restauracji, goście mogą poczuć atmosferę minionych wieków, wyobrażając sobie, jak tętniło tu życie za czasów, gdy kołodzieje tworzyli swoje dzieła. Dziś Bytowskie Trakt Młyński kontynuuje tę tradycję rzemiosła, tyle że w kulinarnej odsłonie, serwując dania będące prawdziwymi dziełami sztuki. To idealne miejsce na celebrację ważnych chwil, romantyczną kolację czy po prostu spotkanie w gronie przyjaciół, gdzie historia i smak tworzą nierozerwalną całość.”
“Kameralne pole, czyste sanitariaty, w bardzo przystępnej cenie, dobry kontakt z właścicielami, mimo, że nie było ich osobiście, to wszystko zostało nam wyjaśnione przez telefon. Miejsce nad samym jeziorem, co prawda nie bardzo nadającym się do pływania, ale można pojechać nad niedaleko położone jezioro Junno. :) Nawigacja pokazuje kilka dróg do campingu, warto wybrać tę przez Linię, inaczej czeka nas wymagająca cierpliwości długa droga przez las. Na końcowym odcinku dobre oznaczenia, drogowskazy.”
“Ładny kościół. W środku dostępne maseczki dla wiernych. Dużo miejsca na zewnątrz. Msza w niedzielę o 13:00”
“Fajne miejsce, wiaty, miejsce na ognisko. Myślę że w trakcie spływu można by tu rozbić namioty.”
“Przemily właściciel pomocny z pasją. Trasa spływu po wieprzy wymagając jest trochę drzew do pokonania ale warto bo super zabawa i niezapomniane przeżycia. Najlepiej zabrac ze sobą kąpielówki bo sucha noga nie da sie przejść tego splywu”
“Bardzo ciekawe choć niezbyt duże muzeum, przeważają zabytkowe motocykle marki BMW z których większość to egzemplarze jeżdżące. Za wizytę płacimy według uznania za co plus. Warto zajrzeć.”
“Do Kościerzyny trafiłem w trakcie wyprawy rowerowej. Niedziela godz. 15-16ta, deszcz, zimno... Ja, żona i córka. Żadnych szans na rozbicie namiotu. W Kościerzynie brak campingu. Pani w informacji okazala sie pomimo wszystko bardzo pomocna. Dostałem numery tel do kwater do wynajęcia. Spędziliśmy noc pod dachem. Drogo, ale sucho. Dla Kościerzyny minus za brak campingu.”
“Z biura podróży korzystam już wiele lat. Jak tylko planuję jakąś podróż to pisze do Pani Moniki i zawsze prześle mi ciekawe i sprawdzone oferty. Bardzo miła i profesjonalna obsługa. W razie jakiś problemów też bardzo pomocna. Z jednego wyjazdu moja siostra niestety musiała zrezygnować i Pani Monika pomogła sprawnie odzyskać pieniądze z małym tylko potrąceniem.”
“Bardzo miła obsługa sklep dopiero co otworzony więc czyściutko milutko czego chcieć więcej”
“Piękny kościół.Szkoalda że nie mogłem zwiedzić wewnątrz”
“Orzeł Wojsk Obrony Pogranicza koło Poddąbia: Cichy Strażnik Pamięci na Nadmorskiej Wydmie Na malowniczych wydmach w pobliżu Poddąbia, niedaleko Ustki, wznosi się surowy, lecz wymowny monument – Orzeł Wojsk Obrony Pogranicza. To nie tylko charakterystyczny punkt orientacyjny, ale przede wszystkim symboliczny hołd złożony żołnierzom, którzy przez dekady strzegli polskiej granicy morskiej. Choć brak jest szczegółowych kronikarskich zapisków o jego powstaniu czy hucznej uroczystości odsłonięcia, jego milcząca obecność w tym konkretnym miejscu ma głębokie historyczne uzasadnienie. Pomnik, wykonany z kamienia, przedstawia potężnego orła – odwieczny symbol siły, męstwa i nienaruszalności państwa polskiego. Jego lokalizacja nie jest przypadkowa. Wybrzeże w rejonie Ustki i Poddąbia przez lata stanowiło ważny odcinek dla Bałtyckiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza. Żołnierze WOP patrolowali te plaże, lasy i wydmy, chroniąc granicę przed nielegalnym przekroczeniem, przemytem i infiltracją. Ich codzienna służba, pełna trudów i wyrzeczeń, często pozostawała niedoceniana, a stanowiła kluczowy element zapewnienia bezpieczeństwa i suwerenności państwa w czasach zimnej wojny. Dziś, gdy spacerujemy malowniczymi szlakami w kierunku plaży, natrafienie na ten monument skłania do refleksji. Orzeł WOP jest niczym cichy strażnik pamięci. Przypomina o tysiącach młodych ludzi, którzy w ramach służby wojskowej trafiali na te tereny, by w dzień i w nocy, w słońcu i w sztormie, pełnić swoją wartę. Dla turystów i mieszkańców jest to namacalny ślad nie tak odległej historii, wkomponowany w nadmorski krajobraz. Stanowi on fascynujące połączenie natury i dziedzictwa historycznego, zachęcając do zadumy nad pojęciami patriotyzmu, obowiązku i poświęcenia dla ochrony ojczystych granic. Monument ten, choć pozbawiony wielkich legend, sam w sobie jest historią – opowieścią o strażnikach polskiego wybrzeża.”
“Super, lody spadły dostaliśmy nowe.”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.