BLACHY PRUSZYŃSKI
“Pani Agnieszka z działu handlowego w Regułach zaskoczyła mnie wszystkim czym mogła. Potrzebowałem obróbki dachu w nietypowym szarym kolorze, który występuje tylko od święta. Miała w pamięci, że kiedyś zostało coś z dużego zamówienia, zadzwoniła, zmolestowała telefonicznie jakiegoś pana żeby sprawdził i potwierdził no i ten potwierdził. Położyłem na stół rysunek ze swoimi obróbkowymi fanaberiami no i wtedy okazało się, że znajomość branży Pani Agnieszki jest głęboka jak jezioro Bajkał, życzliwość wielka jak powierzchnia Rosji a zaangażowanie w pracę ogromne jak chciwość naszych polityków. Niesamowita, sympatyczna dziewczyna, no i te korolowe korale... Życzyłbym sobie mieć takiego pracownika w swojej firmie.”