WET
“Rok temu trafiliśmy z Wini do Pani Małgosi z zespołem przedsionkowym, Wini była w bardzo kiepskim stanie, a poprzedni weterynarz stwierdził że nic jej nie jest… Pani Małgosia odrazu wiedziała co dolega Wini, szybko dobrała odpowiednie leczenie a niunia pomału wracała do zdrowia. Niestety Wini miała już słabe serduszko i problemy z pęcherzem i nerkami, natomiast i w tej kwestii otrzymaliśmy pomoc i ogromne wsparcie od Pani Małgosi ❤️ Dokładnie wczoraj po długiej walce z chorobą, Wini odeszła za tęczowy most, oczywiście przy jej odejściu towarzyszyła nam Pani Małgosia, która okazała ogrom serca i ciepła zarówno Wini jak i nam jako właścicielom ❤️ Ból po stracie jest ogromy i wiem że będzie jeszcze długo, ale wiem że Wini była pod opieką najlepszej Pani weterynarz pod słońcem ❤️ Pani Małgosiu, dziękuję za wszystko, jest Pani aniołem, bez Pani to byłoby jeszcze trudniejsze do przejścia ❤️”