Przegląd katalogu
- 435 Łączna liczba firm
- 4.5 Średnia ocena
- 88% Z opiniami
- 74% Ze zdjęciami
- 157 Wysoko oceniane
- 193 Otwarte w weekend
Znaleziono 435 wyników
Przeglądaj cinema w województwie Mazowieckim. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 435 wyników w województwie Mazowieckim. Średnia ocena 4.5/5 na podstawie 628,707 opinii i ocen. Poniższa lista zawiera cinema z miast takich jak Warszawa, Radom, Płock, Kozienice, Sochaczew i innych.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
Firmy według wiarygodności oceny — ocena i liczba opinii.
| Firma | Ocena | Opinie | Kategoria | Najlepsze do |
|---|---|---|---|---|
| M Park Pionki | 4.6 | 112 | Centrum handlowe | oferta handlowo-usługowa |
“Bardzo fajna grupa. Ciekawe przedstawienia, świetne kostiumy. Dzieci zawsze zadowolone. Polecam.”
“Uroczyste otwarcie kina o nazwie "CORSO" przy ówczesnej ulicy Kościelnej odbyło się 28 września 1918 roku. (W następnym roku ulicę przemianowano na Moniuszki). Na inaugurację wyswietlono nowy polski film, oczywiście niemy pt. "Carska faworyta", dramat dworski, którego bohaterem był rosyjski następca tronu, grany przez słynnego aktora Józefa Węgrzyna. W 1932 roku kino otrzymało aparaturę dźwiękową, a pierwszym filmem dźwiękowym tu granym był film francuski w wersji oryginalnej, pt. "Spóźniony romans". Wielu mieszkańców Radomia znało język francuski sala więc była pełna. W lecie 1934 roku kino przebudowano, zainstalowano nową aparaturę dźwiękową firmy "Europa Junjor" i zmieniono nazwę na "ADRIA". Prasa pisała, że teraz kino jest wytworne, na poziomie pierwszorzędnych kin warszawskich. Na inaugurację "Adrii" wybrano znów film francuski w wersji oryginalnej pt. "Kobiety jego życia" W czasie okupacji niemieckiej kino dalej funkcjonowało , grając dla ludności polskiej. (Dla Niemców przebudowane zostało kino "Apollo" na Placu Jagiellońskim). Wyświetlano tu filmy niemieckie, włoskie, ale i kilkanaście filmów polskich przedwojennych, np: "Znachor", "Testament Prof. Wilczura", "Gehennę" z Lindą Wysocką, "Bolek i Lolek" oraz "Wacuś" z Dymszą i inne. W "Adrii" występowali też artyści warszawscy. I tak, w 1942 roku, dał tu koncerty Chór Juranda, dwukrotnie śpiewał tu Mieczysław Fogg, występowała tu Stefania Górska, balet Tacjany Wysockiej czy rewelesi w spódnicy czyli trzy siostry Burskie. Podobno na filmach niemieckich było gazowanie kina ("Tylko świnie siedza w kinie"), przyznajś się do tego kombatanci z Szarych Szeregów. Wykonywali je: Ryszard Zawadzki "Wilk", Jerzy Maszczyk "Jurand" i Stanisław Bartkiewicz "Szyszka". Na początku 1945 roku znów zmiana nazwy na "BAŁTYK". Było kinem premierowym i wielu mieszkańców pamięta jak trudno było dostać bilety na "Zakazane piosenki" w 1948 r., na "Krzyżaków" w 1960 r., czy na "Hubala" w 1973 r. Sala kinowa spełniała też funkcję sali widowiskowej, teatralnej, imprezowej. Już w pierwszym dniu niepodległości w Radomiu, 3 listopada 1918 roku, w sali "Corso" odbyły się dwa potężne wiece polityczne. Kobiety radomskie żśdały pełni praw politycznych i wyborczych. Przewodniczyła temu wiecowi Maria Kelles-Krauzowa, socalistka, późniejsza prezeska Rady Miejskiej w Radomiu w latach 1919-1926. Drugi wiec zorganizowali robotnicy z PPS i SDKPiL wysuwając postulat rządów robotniczo - chłopskich. W sali przy ul. Moniuszki koncertowały znane radomskie orkiestry dęte: Kolejowa, pod batutą Dominika Kozłowskiego, wojskowa 72 pułku piechoty por. Więckowskiego, a orkiestra Związków Zawodowych pod kierunkiem Stanisława Trześniewskiego na niedzielnych porankach muzycznych prezentowała utwory dla młodzieży szkolnej. Koncertowały tu też radomskie chóry: chór "Lutnia", chór "Pieśni" z żeńskiego Seminarium Nauczycielskiego, czy chór "Hasło" ze Szkoły Technicznej. Wystawiono tu w 1925 roku operetkę "Dziewczynka" w wykonaniu artystów warszawskich na rzecz funduszu na sztandar Straży Ogniowej Fabryki Broni. Gościli tu słynni pisarze i naukowcy. W roku 1918 wygłosił odczyt znany pisarz, Wacław Sieroszewski, w 1923 roku o ochronie przyrody w Polsce mówił profesor UJ, Władysław Szafer, w1926 roku o twórczości Stefana Żeromskiego mówił Juliusz Kaden - Bandrowski - jeden z najpopularniejszych wówczas pisarzy. Wreszcie w listopadzie 1945 roku zawitała do "Bałtyku" Maria Dąbrowska. (Bywała tu i przed wojną, ale nie w tej sali - świadczą o tym jej "Dzienniki" wydane drukiem w 1988 roku). Swym czytelnikom zaprezentowała fragmenty nowego dramatu pt. "Stanisław i Bogumił" i odpowiadała na pytania. źródło-histeria.pl, tekst: Władysław Machrzyński”
“Najwspanialsze kino w Poznaniu :)”
“Byliśmy z mężem wczoraj na recitalu organizowanym przez Teatr Śmiechu w Płocku i dziękujemy za organizację. Oby było w naszym mieście więcej takich wydarzeń.”
“Bajkowe przedstawienia w cudownej oprawie muzycznej i oświetleniowej. Po Wigilijnej Opowieści wyszliśmy odmienieni :) Dziękujemy!”
“Baaaardzo fachowa obsługa! Panowie mega mili i kompetentni, zamówiony oczyszczacz już na drugi dzień był do odbioru, dużo taniej niż u konkurencji, mam nadzieję, że posłuży, dobrze sprawdza się przy małym dziecku - nie trzeba martwić się o zanieczyszczenia zza okna. Polecam serdecznie ! Ps. Słabo, że nie można było kupić na miejscu od ręki (tylko ekspozycja).”
“Fajne miejsce, klimatyczne. Obsługa bardzo miła. Czysto. Pochodzę z małego miasta więc zrobił na mnie wrażenie.”
“Tata mój jest w Rezydencji Antonina od dwóch miesięcy. Widzę, że jest szczęśliwy, odnalazł się, jest spokojny. Pierwszy raz, od dawna, widziałam, że sam wstaje z wózeczka, aby sobie usiąść na kanapie. To zapewne zasługa Zespołu Rehabilitacyjnego. Dziękuję. My też jako odwiedzający jesteśmy zadowoleni i spokojni, widzimy, że cały personel odnosi się do wszystkich z szacunkiem i ogromną życzliwością. Pierwszy raz spotykam się z możliwością oddzwaniania personelu do rodziny Brawo!!! W przeciwieństwie do ośrodka, gdzie był tata - na Oliwskiej 5, nic mu nie ginie, nic mu nikt permanentnie nie niszczy, łazienka nie jest przed nim celowo zamykana, pościel jest idealnie czysta, ubrania wyprane i pachnące. Ma też całą szafę dla siebie :). Tu w końcu szanowane są Jego prawa, jako osoby, która może już nie pamięta wielu rzeczy i sama nie może się bronić. Dziękuję Wszystkim i Każdemu z osobna.”
“Obszar tutaj ma szczególnie znaczenie. Połozony po ziemią lokal zawiewa klimatem, lekkiej tajemnicy. Małe wnenki skrywają, podszepcane rozmowy. Muzyka prowadzi do głownego pomieszczenia zabawy. Jest to miłe doświadczenie imprezy, clubowej nocy z pełną gębom. Przyjdz i poczuj :)”
“Świetna grupa artystyczna, którą poznałem wczoraj wieczorem podczas spektaklu w Teatrze Powszechnym. Spektakl poświęcony był twórczości Anny Świerszczyńskiej , poetki, dramatopisarki, autorki licznych utworów dla dzieci. Aktorki starają się w niekonwencjonalny sposób przywrócić pamięć o artystce. Bardzo ciekawe wydarzenie. Polecam”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.