Karczma Pod Dębami
“Byliśmy po rewolucji... To było doświadczenie z tych niezwykłych. Ale trudno mi to umieścić w jakiej kategorii czy niezwykle pozytywnych czy raczej wręcz przeciwnie... Były rzeczy które nas zaskoczyły raczej mało pozytywnie ale rozbawiły niebywale... No mniejsza. Teraz konkretnie...Klimat miejsca raczej pozytywny, jedzenie też pozytywne a obsługa... No pani Andżela wymiata i chyba zostanę jej wielbicielem. Teraz bardziej o jedzeniu. Zupa kartoflanka jest cudowna, syta pełna i pyszna. Ćwierć kaczki z pyzami palce lizać...Rolada wołowa.. Tutaj raczej umiarkowanie. Jadalna ale czy pyszna to nie wiem. I to byłoby wszystkie historie z miejsca do którego jechaliśmy polami lasami...”