Żabka
“Długie kolejki, niemiłe panie, jedzenie drugiej świeżości i atmosfera grobowa.... Takie miałem zdanie o żabkach dopóki nie trafiłem do tego punktu. Wszystko zawsze w miłej atmosferze, Pani w blond włosach zawsze oddaje grosika i nie przypala tostów, co w innych miejscach zdarza się notorycznie. Pani w czerwonych włosach zawsze uprzejma i pyta klientów jak im mija dzień, co poprawia humor. Pani w ciemnych włosach również uśmiechnięta i sympatyczna, pomaga przy aplikacji i doradza najkorzystniejsze pozycje z kuponów. Bywam prawie codziennie, choć nie mieszkam blisko.”