Przegląd katalogu
- 170,571 Łączna liczba firm
- 4.4 Średnia ocena
- 75% Z opiniami
- 19% Ze zdjęciami
- 15,937 Wysoko oceniane
- 90,518 Otwarte w weekend
Znaleziono 170571 wyników
Przeglądaj biuro podróży w Polsce. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 170,571 wyników w Polsce. Średnia ocena 4.4/5 na podstawie 18,751,641 opinii i ocen. Poniższa lista zawiera biuro podróży z miast takich jak Śląskie, Wielkopolskie, Małopolskie, Mazowieckie, Zachodniopomorskie i innych.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
“Sklep bardzo zadbany oraz na półkach dużo towaru , widać tu bardzo duże zmiany . Fajnie ze można kupić towar jeszcze w dobrej kondycji a za niska cenę, widać ze sklep nie marnuje żywności. Personel zadowolony a to najważniejsze ze nie pracuja smutasy . Polecam zakupy”
“Piątek godzina 21.45 jeszcze udało się rozładować, musisz mieć numer rozładunku. Super ekipa począwszy od ochrony aż po magazyn, jeszcze raz dziękuję!”
“Na terenie kompleksu pałacowego „Jedlinka”, gdzie podczas II wojny światowej mieściło się dowództwo organizacji „Todt”, odpowiedzialne za budowę kompleksu Riese (Olbrzym), prezentowana jest replikę wagonu sztabowego pociągu „Amerika”.To właśnie tu w wagonie 10 252 Bln zapadały najważniejsze decyzje strategiczne wszystkich frontów II wojny światowej. Czas zwiedzania fragmentu pociągu specjalnego z przewodnikiem wynosi pół godziny. Wewnątrz wagonu wyświetlany jest film edukacyjny informujący o zbrodniach popełnianych przez Niemców w czasie II wojny światowej. Ponadto w filmie zawarte są informacje o trasach, po których kursował pociąg specjalny „Amerika”. Wystrój wagonu jest wierną repliką oryginału, uzupełnioną tablicami edukacyjnymi. Są poświęcone m.in.: niemieckiemu obozowi koncentracyjnemu KL Gross-Rosen.”
“Oceniam obiekt z zewnątrz nie pracę urzędu ...”
“Ładny dworzec, nieco pusty i opuszczone większość pomieszczeń ale nie jest jakiś bardzo zapuszczony, wokół dworca jest kostka której przydał by się remont ale ważne że są ławki w dobrym stanie i tablice.”
“Niewielka miejscowość u podnóża Karkonoszy, bardzo urokliwa, cicha z pełnym zapleczem gastronomicznym i handlowym. Idealna bazą wypadowa na szlaki po Górach Izerskich i masywach Karkonoszy.”
“Wyobraźcie sobie kamienny wzgórek nad ujściem Zadrny do Bóbru– to tu już w drugiej połowie XIII wieku stała strażnica, chroniąca handlowy szlak z Czech. Prosta konstrukcja, może kilka obłupanych kamieni, żołnierz w kolczudze i tablica „tu strzeżono Śląska”. Potem przyszły wojny husyckie i… lepszego początku niż „zniszczony” trudno było oczekiwać. Niektóre karty lokalnej legendy wspominają o… templariuszach. Bo przecież każdy gruz ma prawo do odrobiny fantazji. Rzekomo zakon działał tu do początku XIV wieku, choć źródła milczą głośniej niż same mury. Rzeczywistość była skromniejsza: o pierwszym udokumentowanym właścicielu – Nicolausie von Kreppilu – dowiadujemy się dopiero w 1417 roku. W drugiej połowie XV wieku powstaje cylindryczna wieża mieszkalna – prawdziwy lokalny drapacz chmur, jak na owe czasy. A po 1508 roku Hans I von Schaffgotsch stawia renesansowy dwór, do którego za chwilę syn, Hans II, dokleja jeszcze dwa skrzydła i wewnętrzny dziedziniec z arkadami. I tak z prostolinijnej strażnicy rodzi się Grodztwo – trójskrzydłowa forteca z wystawną wieżą i wystrojnym dziedzińcem. W 1635 roku dobra Schaffgotschów trafiają w ręce Cesarstwa – Hans Ulrich brał udział w jakimś spisku przeciw Habsburgom i, cóż, przegrał. Zabierają mu majątek, a ziemię dostają kolejno von Schindel, potem hrabiowie von Dyhrn i na końcu von Promnitz. Ktoś tu się nieźle zakręcił na politycznych huśtawkach. Ostatni promyczek dawnej świetności rozbłyska, gdy w XVIII wieku Christiano Friedrich zu Stolberg-Wernigerode przekazuje zamek bratu Antonowi, a ten – jako gubernator pruskiej Saksonii – remontuje go z takim rozmachem, że w 1827 roku sam książę Fryderyk Wilhelm Hohenzollern wpada na wizytę. Na pamiątkę jego przechadzki przez lipową aleję prowadzącą do zamku, drzewka ochrzczono Aleią Książęcą (nazwa przetrwała do dziś, bo dobrze brzmi). W latach 70. XIX w. hrabia Eberhard zu Stolberg-Wernigerode, prezydent Śląska, zleca architektowi Bohnowi przebudowę w stylu neorenesansowym. Efekt? Kreppelhof błyszczy bielą tynku, ozdobnymi ryzalitami i wieżą w rogu, jakby tutaj miał mieszkać sam cesarz. I rzeczywiście – 11 stycznia 1904 na ślub córki Udo zu Stolberg-Wernigerode z hrabianką Armgard przybywa Wilhelm II z małżonką. Po śmierci Udo (1910) zamek wędruje przez ręce różnych właścicieli, aż w 1928 roku zostaje własnością Kamiennej Góry. II wojna niemal go oszczędza, ale wiosną 1945 sowieccy żołnierze traktują go jak targowisko łupów: meble, poręcze i resztki dekoracji lecą na furmanki, a budynek zostaje opróżniony z wyposażenia. Administracja PRL wykorzystuje go jako magazyny i biura PGR, ale jednocześnie w 1951 roku wpisuje zabytek do rejestru – bo wartość historyczna musi być chroniona papierem. Niestety, w 1964 wybucha pożar, który zabiera dachy, stropy i resztę wnętrz. Od tej pory zamek popada w ruinę, aż w 2011 miejscowi radni chcą go… legalnie skreślić z rejestru, by wreszcie zrównać z ziemią. Na szczęście przekonali się, że ruina też może być atrakcją. I tak stoi dziś Grodztwo – kamienny szkielet z wieżą, która patrzy na miasto jak staruszek na młodzież pędzącą hulajnogą. Każdy mur przesiąknięty jest historią: od strategii obronnych, przez salony arystokracji, aż po magazyny zbożowe i biura PGR. Jeśli chcecie poczuć ducha przeszłości, wystarczy usiąść na krawędzi piwnicy i wsłuchać się w echo – albo po prostu zdjąć słuchawki, bo echo bywa głośne.”
“Dziękuję za rozwiązanie problemu. W dniu wczorajszym rano młoda Pani w okularach źle mnie skasowała. Jak wróciłam do sklepu już jej nie było ale kierowniczka wszystko wyjaśniła i skasowała poprawnie.”
“Wielkie podziękowani dla pani Moniki, która poświęciła mi sporo czasu a pomoc w doborze podkładów!”
“Jest blisko parking, a jeśli nie ma miejsc, to bliziutko są miejsca miejskie. Miła i życzliwa obsługa, a jak nie chce się stać w kolejce, to wystarczy zarezerwować czas wizyty on line.”
“Bardzo pomocny i miły personel :) oby więcej takich życzliwych ludzi.”
“Szybki załadunek. Można stać na pauzę w nocy na placu obok firmy”
“Fenomenalna budowla, architektura dawnych lat w najlepszej formie. Miasto wiele by zyskało, gdyby odrestaurować ten budynek i oddać do użytku mieszkalno-komercyjnego. Perełka Międzychodu w samym centrum miasta. Niestety widzimy jak budynek ulega degradacji z roku na rok.”
“Profesjonalna obsługa i pomoc w każdej sytuacji.”
“Miła pomocna młoda pani, pozdrawiam”
“Dworzec kolejowy po remoncie. Jest spora poczekalnia, elektroniczne tablice informujące o ruchu pociągów, są toalety, kasy biletowe, automat z gorącymi napojami czy przechowalnia bagażu (skrytki). Perony są zadaszone, prowadzi na nie zadbane przejście podziemne. Przed stacją duży parking, stojaki rowerowe i przystanek komunikacji miejskiej.”
“Żulki księżulki twierdzą że oni zmartwychwstaną ??? Jak ktoś naprawdę umrze nikt nie zmartwychwstanie.”
“Przystanek jak przystanek . Ale transport z którego skorzystałem SUPER . POLECAM”
“W radzie nadzorczej pan Adam. Brawo”
“Firma przyjazna. Szybki załadunek,miła obsługa zlikwidowała napięcie 1.5 godziny oczekiwania pod rampą.Firma OK”
“Fajne wspomnienia. Trochę zaniedbany.”
“Bardzo miła ochrona.Rozładunki bardzo szybkie.Polecam.”
“Polecam. Można tu znaleźć ciekawe produkty do domu i ogrodu. Zawsze na czasie. Godne polecenia są także produkty do wyrobów gorzelniczych, winiarskich.”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.