Przegląd katalogu
- 170,571 Łączna liczba firm
- 4.4 Średnia ocena
- 75% Z opiniami
- 19% Ze zdjęciami
- 15,937 Wysoko oceniane
- 90,518 Otwarte w weekend
Znaleziono 170571 wyników
Przeglądaj biuro podróży w Polsce. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 170,571 wyników w Polsce. Średnia ocena 4.4/5 na podstawie 18,751,641 opinii i ocen. Poniższa lista zawiera biuro podróży z miast takich jak Śląskie, Wielkopolskie, Małopolskie, Mazowieckie, Zachodniopomorskie i innych.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
“Miejsce pamięci pomordowanych partyzantów , polegli w walce z hitlerowskim najeźdźcom - zarys bunkrów leśnych .”
“Brak słów dosłownie,aby opisać jak cudownie spędziliśmy tam czas naszego urlopu.cisza i spokój,każdego ranka budził nas śpiew ptaków.cos pięknego.Pan Adam właściciel cudowny człowiek,domki urządzone świetnie , niczego nam nie brakowało.polecam gorąco jeśli ktoś chce odpocząć i zregenerować siły.nasz pies był zachwycony również .”
“Wspaniała przyroda otaczająca człowieka.”
“Bardzo ładna plaża. Polecam każdemu kto ceni spokój, czystą wodę i piasek”
“Miejsce godne polecenia z wielu względów a mianowicie rzeka Łeba łączy się z naszym Bałtykiem. Po drugie można posłuchać odgłosy morza i szumu fal. Przede wszystkim miejsce godne pospacerowania. Polecam”
“Miejsce magiczne. Fantastyczna kraina, gdzie artysta lodowiec stworzył zapierający dech w piersiach krajobraz poprzeplatany polodowcowymi jeziorami i wzgórzami. Bory Tucholskie są jedyne w swoim rodzaju i jeszcze nie zadeptane przez tłumy turystów”
“Miałem wybrane pobyty w innych hotelach w Turcji w okolicach Alanyi. Pani Magdąlena znalazła jednak nam inną ofertę i nie żałujemy jej. Bardzo fajny hotel. Już drugi rok z rzędu, dzięki pani Magdalenie mieliśmy fajne wakacje. Szczerze polecamy!!!”
“Bardzo przyjemna podróż, wzięliśmy trudniejszą trasę i jesteśmy zadowoleni. Polecamy zamykać woreczki według zaleceń Instruktora, ponieważ zamknięte w nieodpowiedni sposób mogą przepuszczać wodę. Obsluga wyższa klasa!”
“Bardzo polecam Pana Artura i Panią Iwonę. Pełen profesjonalizm, poczułam się zaopiekowana i po raz kolejny i znalazłam idealne ubezpieczenie dla siebie. Serdecznie polecam”
“Nieoceniony przewodnik grup młodzieżowych (szkolnych), z wielką wiedzą i miłością do Gdańska. Wie wszystko o tym mieście! Trasy wycieczek dostosowuje do grup, potrafi zmienić plan jeśli trzeba podtrzymać zainteresowanie młodych ludzi. Nie nudzi, opowiada żywo, wspaniałym językiem, łatwo i błyskawicznie nawiązuje kontakt z młodzieżą. Wycieczki z panem Łukaszem za każdym razem są wspaniałe i zawsze inne - mam ich już kilka za sobą. Polecam.”
“Pełen profesjonalizm ..To biuro jest najlepsze korzystamy z ofert już kilkanaście lat POLECAM WSZYSTKIM pozdrawiam. Zaneta”
“Biuro podróży LA PAUZA prowadzona przez osobę z niezwykłą kompetencją i wiedzą. Będąc na wycieczce czułam się zaopiekowana z każdej strony. Program bogaty, dostosowany dla osób w każdym wieku. Biuro oferuje dużo fajnych w dobrej cenie wycieczek nie tylko w Europie. Na pewno skorzystamy jeszcze z oferty biura. Pozdrawiamy. J.S.”
“Młyńską Dolinę odkryłem w zeszłym roku, a dziś postanowiłem podzielić się moimi wrażeniami. To miejsce pełne magii, które za każdym razem, gdy je odwiedzam, zaurocza mnie na nowo. Właściciele tego urokliwego zakątka są niesamowicie gościnni, a ich serdeczność sprawia, że czujesz się tam jak w domu. Każda wizyta w Młyńskiej Dolinie to powrót do natury i spokoju. Bliskość serca tego miejsca oraz otwartość miejscowych są niezwykle odczuwalne – możesz nawet kupić świeże kurze jaja od sąsiadów tuż za płotem. To prawdziwe doświadczenie lokalnej gościnności i autentyczności. Jednym z najpiękniejszych aspektów pobytu w Młyńskiej Dolinie jest możliwość aktywnego spędzenia czasu na łonie natury. Gorąco polecam wypożyczenie rowerów – to wspaniała alternatywa dla tych, którzy pragną połączyć grzybobranie z przejażdżkami po malowniczych ścieżkach. Rowerowe wyprawy pozwalają odkryć ukryte zakątki i cieszyć się pięknem okolicy bez pośpiechu. Dla tych, którzy mają wątpliwości co do jazdy na rowerach elektrycznych, pragnę powiedzieć, że to niesamowite doświadczenie, które pozwala w pełni cieszyć się naturą bez nadmiernego wysiłku. Dodatkowo, Młyńska Dolina oferuje możliwość spływów kajakowych po rzece Dobrzyca, co jest świetnym sposobem na aktywne spędzenie czasu i podziwianie malowniczych krajobrazów z perspektywy wody. Pobliskie lasy obfitują w grzyby, a dla tych, którzy są świadomi ich wartości, grzyby stanowią naturalny suplement przeciwnowotworowy. Podobnie jak zioła i wiara, które dał nam Pan Bóg, mają one ogromne znaczenie dla zdrowia i samopoczucia, to o czym zapomnieliśmy podczas naszych codzienności, odkrywamy ponownie, oraz również te nowe tu na miejscu. Malownicze ścieżki rowerowe prowadzą przez ukryte zakątki, które zachwycają swoim urokiem. Młyńska Dolina łączy nowoczesne udogodnienia z niepowtarzalnym klimatem natury, tworząc idealne miejsce na wypoczynek dla każdego – czy to rodziny, pary, czy osoby szukającej chwili wytchnienia. Gorąco polecam Młyńską Dolinę każdemu, kto pragnie oderwać się od codziennego zgiełku i zanurzyć się w ciszy oraz spokoju tego wyjątkowego miejsca. Za każdym razem, gdy tu wracam, czuję, że odnajduję kawałek raju na ziemi, odnajduje siebie.”
“Wspaniałe rodzinne miejsce. Cudownie Gospodarze. Plac zabaw, sala gier, bliskość morza, piękny zielony i bezpieczny teren. Polecamy każdemu! Warto zwrócić uwagę na mini SPA, także trafiony pomysł.”
“Miły, urokliwy zakątek daleko od miasta i pełny kontakt z przyrodą. Idealny dla tych którzy lubią przyrodę i wiejskie klimaty.”
“Najlepszy sklep w Międzyzdrojach, zawsze zimne piwo i nie brakuje asortymentu jak w Żabkach :)”
“Przemiła pani pracująca w Punkcie”
“Polecam wszystkim rodzicom psórek i psynków i nie tylko.Domki bardzo zadbane,aneks kuchenny wyposażony we wszystko, co potrzebne.Fajny plac zabaw dla dzieci ,a na zapleczu wybieg dla piesków.Właściciele przemili i pomocni.Jesteśmy bardzo zadowoloni.”
“Pomnik Rybaka w Jarosławcu: Hołd dla Morskiej Tradycji W samym sercu Jarosławca, tuż u stóp malowniczej latarni morskiej, stoi Pomnik Rybaka – rzeźba z brązu, która z dumą przypomina o głęboko zakorzenionych, rybackich tradycjach tej nadmorskiej miejscowości. Odsłonięty w 2013 roku, monument szybko stał się nie tylko symbolem ciężkiej i niebezpiecznej pracy ludzi morza, ale również jedną z najchętniej fotografowanych atrakcji turystycznych w regionie. Dzieło poznańskiego artysty Roberta Sobocińskiego w niezwykle realistyczny sposób ukazuje postać rybaka w historycznym stroju, z nieodłączną fajką w ustach, który z wysiłkiem ciągnie sieć obfitującą w ryby. Twarz mężczyzny, poorana zmarszczkami i naznaczona trudem, opowiada historię pokoleń, dla których Bałtyk był żywicielem i codziennym wyzwaniem. To właśnie rybołówstwo, o którym pierwsze wzmianki w kontekście Jarosławca pochodzą już z XV wieku, ukształtowało tożsamość tej osady. Pomnik jest nie tylko artystyczną wizją, ale i skarbnicą lokalnych opowieści. Jedna z legend głosi o starym, jarosławieckim rybaku, który pewnego dnia wyłowił złotą rybkę. W zamian za wolność, magiczne stworzenie obiecało spełnić jego trzy życzenia. Rybak, człowiek skromny i o dobrym sercu, nie poprosił o bogactwa dla siebie, lecz o pomyślność dla całej swojej osady. Od tamtej pory, jak niesie wieść, Jarosławiec cieszy się szczęściem i obfitością, a duch tej bezinteresowności wciąż unosi się nad przystanią. Stojąc przy pomniku, warto zwrócić uwagę na detale – od starannie odtworzonego stroju, przez granitowe kamienie u stóp rybaka imitujące wzburzone fale, aż po pełną napięcia sylwetkę. To miejsce stanowi doskonały punkt wyjścia do spaceru na pobliską przystań rybacką, gdzie wciąż można poczuć autentyczną atmosferę portowego życia, zobaczyć kolorowe kutry i zaopatrzyć się w świeżą rybę prosto z morza. Pomnik Rybaka to zatem coś więcej niż tylko rzeźba – to brama do historii i duszy Jarosławca, pełna pozytywnej energii i szacunku dla morskiego dziedzictwa.”
“Przyjechałam na wakacje i wracam z pierwszy tatuażem,moje marzenia się spełniło,także polecam ten salon,chłopaki naprawdę robią dobrą robotę napewno tutaj jeszcze wrócę.”
“Bardzo miły i pomocny sprzedawca :)”
“Jestem bardzo zadowolona ze wszystkiego- punktualność, kontakt, informacje a przede wszystkim kierowca (wojtek)- bardzo miły, kulturalny i pomocny. Dziękujemy i będziemy polecać i korzystać z waszych usług ❤️❤️”
“Zjawiskowe miejsce, nigdy wcześniej nie byłem w takim miejscu i nie wiedziałem czego się spodziewać, ale finalnie bawiłem się nieziemsko. Mega wspomnienia i pamiątka na całe życie. Gorąco polecam każdemu bez znaczenia na wiek. Na koniec dodam, że ekipa Fluolandu jest dobrana idealnie, bo mają doświadczenie, wszystko wytłumaczą, doradzą i służą pomocą.”
“Pyszne kołacze, przemila obsługa. Super punkt w Koszalinie oby więcej takich. Pyszna kawa i slodkosci.”
“Serdecznie dziękujemy i z przyjemnością będziemy polecać zarówno Wakacje.pl, jak i samą Panią Monikę! Dzięki niej cały proces rezerwacji przebiegł sprawnie i bez stresu. Odpowiadała na wszystkie pytania bardzo rzeczowo i z uśmiechem. Czuliśmy się naprawdę zaopiekowani i dobrze poinformowani.”
“W Jabłonowie Pomorskim jest piękny plac zabaw dużo jest miejsca dla dzieciaków, a przede wszystkim jest bezpieczny.”
“Polecam bardzo miła obsługa i atmosfera”
“Bardzo dobrze oceniam to biuro Wspaniałą obsługa i wszystko zrealizowane na poziomie. Serdecznie polecam”
“W czerwcu 1944 r. Niemcy rozpoczęli akcję przeciwpartyzancką oznaczoną kryptonimem „Sturmwind 1”. Do pierwszego starcia z wojskami niemieckimi doszło 10 czerwca w pobliżu Janików niedaleko Lipy. Niemcom stawił czoła oddział Narodowej Organizacji Wojskowej- AK (NOW-AK) „Ojca Jana” dowodzony wówczas przez por. Bolesława Usowa ps. „Konar”. Pod datą 9 czerwca 1944 r. młodziutki 18-letni kpr. pchor. Mieczysław Ostrowski ps. „Sęp”, partyzant oddziału „Ojca Jana” zanotował w swoich wspomnieniach: „Dzisiaj mamy pobudkę jak zwykle. Modlitwa, śniadanie. O godz. 7°° przyjeżdża na koniu łącznik i melduje, że Niemcy zjeżdżają się niedaleko nas, zaledwie 8 km. Jest ich około dwóch tysięcy. Później z innej strony, że jest ich tysiąc, to znaczy, że okrążyli nas. Szkoła na razie przerwana. Kto się ma gdzie ukryć to poszedł; do domu względnie na placówkę (…) Pogotowie bojowe. Będziemy się starać przebić przez ten pierścień. Nie wiadomo czy się uda (…) Samoloty ciągle latają naokoło nas. Wieczorem wyruszamy marszem bojowym na długą mękę. Marsz daleki, męczący, a najważniejsze, że mamy przejść szosę obstawioną przez Niemców. Jakoś Bogu dzięki szczęśliwie przeszliśmy. Odpoczywamy koło rzeki (…) Patrol melduje, że niemiecka tyraliera przed nami. Wszyscy na stanowiska i zaczyna się walka. Nasze pozycje za rzeką, a most spalony. Do wycofania mamy tylko kładki, na tabor rzeka jest zbyt głęboka i brzegi zbyt spadziste. Komendant „Konar” (..:) każe jechać przez rzekę, a sam robi przeciwnatarcie. Pierwszy wóz zarył się w rzece, konie poobrywały postronki i uciekły. Jednak parę wozów przeszło. Walka trwa nadal, Niemcy ściągają posiłki. Wiadomo, że nie damy rady, a tu wycofanie trudne. Zostaje nam jedynie droga przez groblę na stawie (…) Grobla na 3 km. Gdyby nieprzyjaciel zajął naokoło grobli stanowiska, to ani jeden z nas by nie wyszedł cało.” Pierwsza potyczka 10 czerwca 1944 r. w pobliżu rzeki Łukawica zaczęła się około południa i zaczęła pomyślnie. Partyzanci zaskoczyli Niemców i w czasie wspomnianego przez „Sępa” kontrataku wzięto nawet jeńca. Oddziałowi udało się pod niemieckim ogniem sforsować groblę. Następnie por. Bolesław Usow ps. „Konar” wycofał oddział w stronę folwarku w Świdrach. Tam ponownie doszło do starcia. Wkrótce oddział „Ojca Jana” wycofał się w rejon Porytowego Wzgórza, gdzie 14 czerwca 1944 r. doszło do wielkiej bitwy partyzantów z Niemcami. Zgrupowaniu partyzanckiemu udało się przeniknąć przez kordon niemiecki w nocy 14 na 15 czerwca 1944 r. i uniknąć zagłady. Organizatorem uroczystości upamiętnienia bitwy na Porytowym Wzgórzu był Artur Pizoń -Starosta Janowski. Program uroczystości obejmował przyrzeczenie harcerskie Drużyny Harcerskiej „IGNIS” z Harasiuk, program słowno-muzyczny pt. „Za sprawiedliwą bili się rzecz” przygotowany przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim, polową Mszę świętą, wystąpienia oficjalne, Apel Pamięci zakończony salwą honorową oraz składanie wieńców i wiązanek kwiatów. Przemówienia okolicznościowe wygłosił Artur Pizoń – Starosta Janowski, Zbigniew Markut – prezes Koła Obwodu Nisko-Stalowa Wola ŚZŻAK, który podkreślił decydującą o zwycięstwie rolę oddziału Armii Krajowej Franciszka Przysiężniaka ps. „Ojciec Jan”, którym dowodził Bolesław Usow ps. „Konar”. Po przemówieniach nastąpiło uroczyste składanie wieńców i wiązanek przy pomniku upamiętniającym Partyzantów i Żołnierzy walczących na Porytowym Wzgórzu i przy krzyżu obok, którego umieszczone są kamienie z tablicą pamiątkową i stylizowanym Krzyżem Armii Krajowej.”
“Piękne miejsce, jeden z ciekawszych i robiących większe wrażenie pomników walk partyzanckich. Ostatnio przybyły tablice nt. dowódców i wyasfaltowano na nowo płać przed pomnikiem. Duży parking. Wstęp bezpłatny. Przepastny parking nieopodal idealny aby spędzić spokojną, bezpieczną noc kamperem.”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.