Baszta
“Mimo, nie najlepszej oceny stwierdziliśmy z mężem, że nie da się zepsuć zupy a na nią mieliśmy ochotę. Weszliśmy, restauracja pełną gości. Obsługa przywitała nas z uśmiechem. Sprawnie zostaliśmy obsłużeni. Zamówiłam zupę krem i dawno tak dobrej zupy nie jadłam, mąż zamówił Żurek i także mu smakował. Podróżujemy z dziećmi więc dla nich wybraliśmy rosół. Jak dla mnie za mało przyprawiony ale makaron był przepyszny. Mąż skusił się na pierogi z dziczyzny i zamalowały mu. Jeśli o nas chodzi to polecamy zupy i pierogi. Dziękujemy za ugoszczenie nas :)”