Krzemionki
“Obiekt z listy dziedzictwa UNESCO, który jakby chciał zostać niewidoczny. Sam wszystko musiałem znależć. Nie ma promocji tego miejsca. Pierwszy drogowskaz pojawił się 5 kilometrów od muzeum. Obiekt stoi pośrodku niczego. Wjeżdżasz na duży wugodny parking i widzisz nowoczesne budynki, które okazują się adninistracją muzeum. Trzeba je obejść i z tyłu znajdują się kasa i wejście do muzeum. Zrobiłem wcześniejszą rezerwację telefoniczną, telefon wykonany 3 minuty po otwarciu został odebrany po 2 sygnale. Bilet rodzinny 2+2 100 złotych. Wizyta w dzień powszedni w wakacje. Wiedziałem gdzie jadę. Zwiedzanie to około 2 godzin. Zaczynamy w multimedialnej sali, ekspozycja bardzo ciekawa, ciekawe informacje na ekranach i z głośników. Jedna 15 minut na zapoznanie się to zdecydowanie za mało. Preferował bym również osobiste audioprzewodniki słuchawkowe. Na szczęście mozna tutaj wrócić po zwiedzaniu w terenie. Przewodnik pan Daniel barwnie opowiada, czasem wtrącając smaczki, które jednak po chwili robią się denerwujące. Ale tak ostatnio mają przewodnicy równiaż w innych obiektach, ma to na celu chyba rozlużnić i rozbawić zwiedzających. Podziemia rewelacyjne bardzo ciekawe. Zabierzcie ciepłe ubrania, bo jest zdecydowanie chłodno. Dość strome zejście do kopalni po zakręconych schodach, ale zdecydowanie do przejścia. Pod ziemią jest sucho, dużo miejsca, nie trzeba się obawiać niczego. Miejsce rewelacyjne, ale na totalnym wygwizdowie. Nie ma tu nic innego. Na terenie obiekty toalety, kawiarnia. Obok parkingu jedno stoisko z pamiątkami z bardzo miłą i kmpetentną obsługą. Nie ma tu żadnej gastronomi, zadnych innych atrakcji. Przyjeżdzacie, oglądacie i wyjeżdżacie. Super miejsce, ale zeby stało się popularne to jest tu jeszcze masa roboty. A zarządzający to niech się wezmą za promocję tego miejsca. 5 gwiazdek za to co tu mozna zobaczyć, ale za całokształt to maksymalnie 3,5. Gorąco polecam i tak warto.”