Thai Thai
“Miejsce odwiedzone za pośrednictwem pewnego serwisu dającego możliwość skorygowania cen dań do rozsądnego poziomu :) W tym przypadku, zaczynając tą opinię od końca (czyli paragonu), tak czy tak nie są one przesadnie wysokie. Ale przechodząc do rzeczy, czyli menu. Zarówno mięsożercy jak i wegetarianie będą mieli tu nad czym się zastanowić. Nasz wybór to polędwica wołowa z woka i grilowany antrykot, a na początek przegrzebki - i od tych mięczaków zacznę. Kto był w Galerii Uffizi we Florencji i widział dzieło Botticellego z Wenus wie o co chodzi ;) W Thai Thai muszle, trzeba przyznać, również- podobnie jak Wenus, podane z artystycznym zacięciem, smakowo może nie arcydzieło, ale zdecydowanie bez kompleksów. Warto! Podobnie wspomniana wołowina z woka, zwłaszcza sos oraz warzywa - świetne, same mięso, to w mojej ocenie nie całkiem mistrzostwo świata, ale jak najbardziej danie warte spróbowania. Wołowina serwowana w formie grilowanego antrykota już robi mniejsze wrażenie, mięso trochę przeciągnięte na ruszcie i dosyć płaskie w smaku, także jak ktoś ma ochotę na woła i się nie może zdecydować w jakiej formie, to raczej z woka. Choć antrykot też jest do zjedzenia, żeby nie było! Kończąc, bardzo pozytywne wrażenie, dodatkowo uzupełnione całkiem przyjemnym, eleganckim wystrojem (bez nachalnych tajskich akcentów) plus bardzo miła obsługa - również elegancka :) PS. Whisky serwowana w bardzo profesjonalnym naczyniu, co raczej jest rzadkością.”