Adriana. Kwiaciarnia. Paczkowski R.
“Witam serdecznie chciałem podzielić się chistoria z kwiaciarnia. Znalazłem kwiaciarnie na 8 marca chciałem zamówić kwiaty do szpitala Pani mówi że ma sporo zamówień i czy te 3 kilometry by nie był by problem żeby róże odebrał sam mówię że no jest mały problem bo mam złamany kręgosłup. Pani przyjęła zamówienie powiedziała kwotę że kurier będzie do umówionej godziny. Kurier przyjechał wręczył kwiaty chce zapłacić a kurier mówi że już opłacone pytałem się jeszcze kilka razy kurier odszedł. Chciałem bardzo podziękować kwiaciarni za tak wspaniały prezent bardzo ale to bardzo dziękuję. W woli wyjaśnienia kręgosłupa sam nie złamałem złamała go bakteria która zaczęła żyć na krążku pomiędzy kręgami. Pozdrawiam i wierze na tym świecie są ludzie skłonni pomoc innym dziękuję bardzo pisze z pisze z konta żony pozdrawiam Michał Steege”