Marilyn BAR
“Lokal przestronny, byłem zaraz po otwarciu więc wszystkie miejsca były wolne. Ameryki w lokalu wiele nie widać, ale są drobne akcenty. Krzesła wygodne, stoły porządne, zabudowany taras bardzo fajny, trochę głośno w trakcie deszczu. Jedzenie bardzo smaczne, wołowina soczysta, delikatna w teksturze i pełna smaku, rozpływała się w ustach. Frytki fajnie doprawione, lemoniada smaczna, czekadełko w postaci popcornu okej (szkoda tylko, że zimny). Ceny dość wysokie, ale jeśli droższe pozycje są tak samo dobre albo lepsze niż smash którego jadłem to warte ceny. Fastfood nigdy nie dorówna jakości prawdziwej restauracji.”