Plusy: znakomite położenie, piękny ogród z małą tężnią i przepięknymi hibiskusami, profesjonalna obsługa, wspaniałe wyżywienie{szwedzki najpierw stół}pokoje z chłodziarką,doskonałe zabiegi..... Minusy: brak zasłon przeciwsłonecznych,latem w pokojach piekło! internet jest ale b.słaby....Jak najbardziej polecam.
Zdjęcia
Opinie
-
Jerzy G. ★★★★★
-
Małgorzata Zimmermann ★★★★★
Daje 5 gwiazdek pomimo, że w pierwszy dzień wszyscy błądzą ;) żeby przejść z budynku do budynku. Na drugi dzień już wszystko jest jasne i porostu trzeba czytać tablice informacyjne :) Sanatorium i zabiegi na najwyższym poziomie. Takiej kadry począwszy od Recepcji gdzie mamy pierwszy kontakt po całą obsługę Sanatorium tak sympatycznej i wyrozumiałej nie spotyka się wszędzie. Fizjoterapeuci zawsze pogoni, pomocni. Zabiegi i czas oczekiwania wszystko SUPER! Pokoje przestronne, czyste. Otoczenie zadbane i kameralne. Nie sposób opisać w tak krótkim opisie walorów piękna i pomysłowości ogrodnika. Jedzenie na 3 zmiany. Stołówka z klimatyzacją co jest bardzo ważne w upalne dni. Jedzenie urozmaicone, smaczne. Na terenie jest sklepik, kiosk, kawiarnia, wieczorki taneczne, kosmetyczka, fryzjer, wypożyczalnia rowerów. Basen na którym gimnastyka prowadzona jest przez zawsze uśmiechnięte fizjoterapeutki przy muzyce to też rzadkość w stosunku do innych takich miejsc. NIe ma się do czego "przyczepić" wszystko bardzo dobrze zorganizowane. GORĄCO POLECAM.
-
Iwona W. ★★★★★
Sanatorium ma piękny, zadbany ogród/ tężnia, fontanna, stawek, siłownia, i mnóstwo kwiatów/ jednak nie wszyscy mogą korzystać z niego , ponieważ obydwa wyjścia nie są przystosowane dla osób z niepełnosprawnością ruchową a szkoda.... W pokojach firany oraz ciężkie i długie zasłony to niezłe siedlisko kurzu.
-
Cosmisia 0707 ★★★☆☆
Byłam w tym miejscu kolejny raz. I niestety pewien aspekt pobytu mocno się pogorszył stąd moja ocena to tylko 3 gwiazdki. Zacznijmy od plusów: super zabiegi i wspaniałe osoby, które je przeprowadzały- pełen profesjonalizm. Dla wszystkich tych osób 5 gwiazdek. Jeśli chodzi o pokoje, to niczego nie urywa, ale to jest sanatorium, a nie hotel i pobyt AI. zawsze byłam w pokoju dwuosobowym- nie jest za duży, ale wystarczy, łazienka też daje radę- nie ma się czego czepiać i wymyślać cudów na kiju. Z czym mam więc problem? Odpowiedź z wyżywieniem. Byłam tydzień, prywatnie, ale w grupie i w związku z tym była zniżka w cenie, więc jadaliśmy w tej sali na NFZ. W poprzednich latach wszystko było ok. Jedzenie proste, ale w miarę dobre, przeciętne żywienie grupowe. Nie było się czego czepiać- podkreślę jeszcze raz: to sanatorium, a nie restauracja z gwiazdkami Miechelina. Jednak to co serwowano w tym roku- szczególnie obiady nie nadawało się do jedzenia. Zupy o nieokreślanym smaku z mrożonych zleżałych nie wiadomo jak długo w zamrażarkach warzyw, zaciągnięte mąką, którą było mocno czuć- ohyda. Drugie dania o obrzydliwej konsystencji- rozgotowana kasza, makaron, albo przypalone przy odparowywaniu ziemniaki. Mikronowe porcje mięsa i surówek i oczywiście wszystko bez smaku. Sposób podania niczym dla bydła do koryta: ubrudzone talerze zostawiające ślady na brudnych serwetach. Do tego powyginane sztućce mające najlepsze lata za sobą. Śniadania i kolacje też niewiele lepsze: wędliny najgorszego sortu, ser w postaci 2 plasterków podano dwa razy i dwa razy była ćwiartka pomidora. Dziwne sałatki paskudne w smaku, prawdopodobnie robione z resztek z tego co zostało z poprzednich posiłków. Ludzie to nie bydło i bez względu na to kto płaci za ich pobyt, jedzenie powinno być smaczne, podane z sercem i skomponowane z głową. Robienie kombinacji w stylu zupa fasolkowa czy też z fasolą, a potem do drugiego dania kapusta kiszona, to według mnie brak podstawowej wiedzy o diecie.
-
Alina Włodarczyk ★★★★★
Brawo dla całej obsługi i wszystkich pracowników ZNP - są bardzo pracowici i zaangażowani wychodząc na przeciw kuracjuszom (oczywiście w miarę możliwości i zdrowego rozsądku)... Pokoje są utrzymane w czystości; zabiegi odbywają się punktualnie i w miłej atmosferze; jedzenie jest smaczne. Polecam pobyty prywatne, bo stosunek ceny do jakości jest jak najbardziej w porządku.
-
Beata Pytlewska ★★★★★
Jestem bardzo zadowolona z pobytu w Sanatorium ZNP Ciechocinek ,zabiegi i rehabilitanci bardzo serdecznie,jedzenie dobre nikt nie wyjdzie z jadalni głodny, personel życzliwy, otoczenie idealne do wypoczynku można odpocząć, zrehabilitować się i zrelaksować
-
Stefan Teresa Kmieciak ★★★★☆
Byliśmy razem ,pobyt udany. Zabiegi dokładne, personel bardzo sympatyczny i życzliwy. Obsługa w w jadalni uczynna i bardzo życzliwa. Pokoje czyste,panie pokojowe dbają o czystość, sympatyczne. Posiłki smaczne,urozmaicone, brawo personel kuchni. Zostawilismy potrzene urzadzenie, odesłano nam ,bardzo dziękujemy Pozdrawiamy i do następnego roku.
-
Grzegorz Gadomski ★★★★☆
Minęło już kilka miesięcy od czasu mojego pobytu w tym sanatorium. Nadmieniam, że do Ciechocinka jechałem rok po grupowej wizycie w Nałęczowskim sanatorium ZNP, gdzie słyszałem wiele pozytywnych opinii na temat ciechocińskiego ZNP. Takie “... to było lepsze w Ciechocinku”. Oto moje pochwały, uwagi i zastrzeżenia. Zgodnie ze swoim zwyczajem, do sanatorium dotarłem przed moją grupą, dużo przed czasem zakwaterowania. I tu pierwsze miłe zaskoczenie - pokoje są już przygotowane. Zmotoryzowani mogą zaparkować samochód na wewnętrznym parkingu a nawet skorzystać z garażu. Wcześnie też zostałem zakwalifikowany do zabiegów przez lekarza. Wszystko sprawnie i miło. Pokoje okazały się całkiem przytulne i czyste. Oczywiście znajdą się głosy, że to późne lata 80-te ale malkontenci znajdą się zawsze. Minusem części pokoi usytuowanych od strony południowej czy zachodniej jest wysoka temperatura podczas upałów. Pokoje powinny być sprzątane co 2 dni ale odbywało to co cztery. Ręczniki powinny być zmieniane co tydzień ale trzeba się o nie wyraźnie upomnieć bo zostaniemy z tymi brudnymi. Nic z automatu. Sanatorium składa się trzech dużych budynków, po których można długo błądzić. Przez cały mój pobyt spotykałem starsze osoby zagubione w korytarzach i poszukujące własnego pokoju. Może zamiast zbędnej kartki na wyżywienie trzeba wręczać kuracjuszom małe mapki? Teraz trochę o wyżywieniu. Pierwszym zaskoczeniem były kartki na posiłki, które okazały się całkowicie zbędne. Drugim - zamiast obiecanego na stronie internetowej stołu szwedzkiego otrzymaliśmy posiłki porcjowane do stolików. Co ciekawe w pomieszczeniu obok posiłki były serwowane ze stołu szwedzkiego. Dziwny podział na tych i tamtych (by nie powiedzieć że lepszych i gorszych). Trzecie - dziwne menu, które tylko w niewielkim stopniu odpowiadało temu co było na stoliku. Jakość potraw typowo sanatoryjna. Da się zjeść a nawet najeść ale chwalić nie ma czego. Obsługa jadalni pozostawiała wiele do życzenia. Notorycznie brakowało sztućców, chleba i wody w dzbanku. Obrusy były często wymieniane ale to działanie miało zastąpić ścieranie stolików. Na moim stoliku przy każdym posiłku przyklejałem serwetkę do lepkiej plamy. Chusteczka owszem znikała ale plama znikła dopiero po 4 dniach. Niestety trzeba zapomnieć też o deserach, które można zabrać do pokoju. Żadnych jogurtów czy ciast. Czasami jakiś owoc. Otoczenie. W Ciechocinku bywam często i nigdy się nie nudzę. Samo sanatorium oferuje sporo udogodnień: Na jego terenie znajduje się siłownia, mała tężnia, solarium (osłonięte miejsce do opalania się wyposażone w leżaki), miejsce do odpoczynku przy oczku wodnym i pergola przy fontannie. Ogólnie rzecz biorąc - przyjemnie. Opieka medyczna i zabiegi. Jak w każdym sanatorium, kwalifikacja na zabiegi trochę trwa. Niestety to co zostało uzgodnione z lekarzem, niekoniecznie znajdzie się na karcie zabiegów. Baza zabiegowa jest bardzo rozbudowana a kadra miła i sprawna i kompetencyjna. Pracownicy naprawdę uwijają się jak w ukropie. Pod tym względem naprawdę jest co chwalić. Rozrywka Nie musisz spędzać czasu w pokoju. Na terenie obiektu znajduje się kawiarnia, w której organizowane są fajfy. Co ciekawe, nawet głośna muzyka nie przeszkadza reszcie kuracjuszy. Istnieje również możliwość uczestniczenia zorganizowanych wycieczkach czy koncertach na terenie sanatorium. Sam Ciechocinek oferuje jeszcze wiele innych atrakcji. Ogólnie rzecz biorąc - polecam.
-
Witold Ambicki ★★★☆☆
Właśnie kończę tygodniowy pobyt pełnopłatny. Wrażenia mieszane. Ośrodek składa się z 3 budynków A, B, C połączonych ze sobą łącznikami. Na plus zabiegi rehabilitacyjne. Większość zabiegów odbywa się na parterze budynku B. Basen i kąpiele w budynku C. Starsze osoby mają problem ze znalezieniem się w całym kompleksie. Na minus jedzenie, najsłabsze jakie do tej pory mnie spotkało w sanatoriach. Kolejny minus to remont budynku. Nie zostałem o nim poinformowany przed przyjazdem. Wybrałbym inny termin, a tak od 8.oo do 16.oo wiercenie w ścianie bo ekipa robi docieplenie - koszmar.
-
Roxanne ★☆☆☆☆
Skorzystalam z usług Sanatorium jako pobyt prywatny. Pokój czysty, sprzątany co dwa dni, tylko wygląd i meble zatrzymały się na latach 80 minionego wieku. Dość bogata baza zabiegowa, personel bardzo pomocny i uprzejmy i za to ogromny plus. Ogromny minus to wyżywienie, monotonne, skromniutki wybór, i co gorsze - cukier i herbata serwowane bez papierowych osłonek, sztućce leżące w koszyczku, co w czasach koronawirusa, gdzie wszyscy dotykają te np. luźno leżące herbaty budzi przerażenie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres ZNP?
ZNP znajduje się przy Lorentowicza 6, 87-720 Ciechocinek, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do ZNP?
Można skontaktować się z ZNP pod numerem +48 542 836 098
Jak można dotrzeć do ZNP?
Do ZNP można dotrzeć, korzystając z poniższego linku