Oddział Laryngologii Dziecięcej. Serdecznie dziękuję: lekarzom - zwłaszcza Pani ordynator Małgorzacie Jezierskiej, wspaniałym pielęgniarkom i wszystkim pracownikom za ten wspólny krótki, bo 3 dniowy pobyt z 20 miesięczną córeczką, Hanią, po zabiegu drenażu uszu. Choć dla małej był to czas niezwykle stresujący, personel szpitala wykazał się dużym zaangażowaniem, abyśmy ten czas przeszli jak najspokojniej. Pani doktor zawsze uśmiechnięta, serdeczna, doradzi odpowie na wszystkie nurtujące pytania. Z kolei pielęgniarki cudowne kobiety! Nawet zajęły się córką abym mógł na chwilę wyjść do apteki. Zaglądały kilkukrotnie do sali, nie tylko by zrobić małej inhalację, ale nawet by spytać czy wszystko dobrze, czy mogą zgasić światło jak przysypiamy, czy mała ma dobrze założony welfron, a może jeszcze zabandażować. Serdeczne dzięki za wszystko.
Zdjęcia
Opinie
-
Leszek ★★★★★
-
Karol Swiatek ★☆☆☆☆
Poradnia gastroenterologii, wizyta umówiona wiosna na grudzień !! Po odczekaniu w kolejce do rejestracji (przed godz8) czekamy w kolejce do lekarza. Razem z nami około 40 osób i dochodzą kolejne. Nie wiadomo wg jakiego klucza lekarz wywołuje pacjentów, To jakaś kpina. Czekamy już 4 godziny. Często wchodzą jakieś osoby na szybko, ledwo schodzą do poczekalni a lekarz ich wywołuje. Znajomi pana doktora ??? A reszta czeka, część osób siedzi na podłodze bo nie ma gdzie. W międzyczasie lekarz jeszcze wychodzi z gabinetu wzywany do gastroskopii. A ludzie nadal czekają, nikt nie wie o której łaskawie ktoś go wezwie do gabinetu. To jakieś nieporozumienie. Kilkadziesiąt osób umówionych naraz. Plus znajomi bez kolejki. Brak wyznaczonych godzin, brak ustalonej kolejności. Pacjenci boją się pójść do toalety żeby im koleją nie przepadła. Ludzie, to wszystko za nasze składki, to nie jest za darmo!!! Płacimy latami składki a później jesteśmy traktowani jak bydło. To jest niedopuszczalne!
-
Karolina Grz ★★★★★
Jesteśmy zachwyceni oddziałem Neonatologicznym na którym nasz synek Jaś urodzony w 33 tyg ciąży spędził prawie miesiąc , cudowni lekarze , kompetentni , empatyczni z ogromną wiedzą , czuliśmy że nasz synek jest w najlepszych rękach . Panie położne bardzo pomocne , wspierające , był to dla nas ciężki czas bo baliśmy się o zdrowie naszego synka a mimo wszystko bardzo dobrze go wspominamy dzięki wspaniałym ludzią którzy pracują na oddziale . Cudowne jest to że cały rok jesteśmy również pod opieką poradni Patologi noworodka i czujemy spokój że syn jest pod dobrą opieką . Będziemy wdzięczni do końca życia za opiekę nad nasz naszym synkiem
-
Aamber ★★★★☆
Chciałam przede wszystkim bardzo pochwalić personel z oddziału Ginekologii. No pielęgniarki bardzo sympatyczne, nie robiły w ogóle problemów i chętnie pomagały. Czułam się zaopiekowania. Do tego na prawdę uwijają się przy pacjentach, a codziennie dużo roboty było. Lekarz na obchodzie bardzo szybko i zdawkowo cokolwiek mówił. Żeby uzyskać więcej informacji trzeba dopytywać. Obiady mocno średnie, a śniadania i kolacje w miarę w porządku, ale szkoda że mają czerstwe pieczywo - takie faktycznie długo wyleżane nawet z rana. Największym minusem to brak na izbie przyjęć jakiejkolwiek osoby dyżurującej. Ochroniarza, czy cokolwiek bo znaleźć wieczorem gdzie są przyjęcia na ginekologię graniczy z cudem.
-
Dima Shel. ★☆☆☆☆
Opinia dotycząca bloku 5A Mam ogromny żal, że razem z żoną wybraliśmy ten szpital na miejsce porodu naszego dziecka (poród w końcu września). Opieka porodowa była prawdziwą tragedią. Jako obcokrajowcy odczuliśmy na własnej skórze falę ksenofobii, zwłaszcza ze strony pani Soni V. Szpital oferuje możliwość wykupienia pokoju rodzinnego za dodatkową opłatą, z czego chętnie skorzystaliśmy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że szpital to nie hotel, ale spodziewaliśmy się przynajmniej godnych warunków. Niestety, ze względu na nasze pochodzenie, przydzielono nam najgorszy możliwy pokój (celowo obejrzeliśmy inne płatne pokoje, by mieć porównanie). Dołączam zdjęcia, które to potwierdzają. W łazience – pleśń. Cieknące krany, woda stale zbierająca się na podłodze pod muszlą, zepsute mocowania pod przysznic. Słuchawka przysnicowa z pleśnią (jak można po cięciu cesarskim wziąć prysznic z taką słuchawką jak na zdjeciu?). Brak mydła i papieru toaletowego. Łóżka w fatalnym stanie – niesprawne regulacje, powycierane i zniszczone przyciski na pilotach. Pierwszego dnia personel nawet zapomniał, że w pokoju rodzinnym wyżywienie przysługuje dwóm osobom. Jak już wcześniej wspomniałem – tylko z powodu naszej narodowości dostaliśmy najgorsze możliwe warunki. Zamiast cieszyć się długo wyczekiwanym momentem narodzin naszego dziecka, przez te trzy dni marzyliśmy tylko o tym, by jak najszybciej opuścić to miejsce i nigdy tu nie wracać. Niestety, to nie był koniec. Po tygodniu moja żona miała powikłania poporodowe, co zmusiło nas do ponownej wizyty w szpitalu późnym wieczorem. Lekarz Dariusz Grz., zamiast udzielić pomocy, na wstępie zapytał: “Dlaczego przyszła pani tutaj, a nie wróciła do swojego kraju? Przecież macie tam lepszych lekarzy…” Takiego skandalicznego traktowania pacjenta nie doświadczyliśmy przez 10 lat życia w Polsce! To był ogromny błąd, że trafiliśmy do tego szpitala. Po kilku dniach spędzonych tam, moja żona potrzebowała pomocy psychologicznej. Nie polecam i nie pozdrawiam! P.S. Na szczęście w tym miejscu pracują także dobrzy ludzie. Dziękujemy pani Darii oraz pani Irynie za okazane serce i wsparcie. W tych trudnych chwilach stanęły na wysokości zadania i bardzo się nami zaopiekowały. Dzięki nim nie zwariowaliśmy. Dziękujemy!
-
Ja ★★★★☆
Przebywałam w tym szpitalu na oddziale patologi ciąży, położnictwie i ginekologi zachowawczej. Uważam że metody leczenia i decyzje podejmowane przez lekarzy są trafne. Szybko reagują gdy dzieje się coś złego, działają także zapobiegawczo co pomaga uniknąć powikłań. Oddział położniczy czysty, przyjemny sale 2 osobowe + możliwość wykupienia doby z tatusiem. Porodówka nowoczesna i przestronna. Oddział patologi ciąży I ginekologi zachowawczej trochę jak prl ale podobno kilka lat temu było gorzej bo teraz część sal ma własną toaletę co uważam że na takich oddziałach powinno być normą. Leżąc na patologi ciąży w moim pokoju nie działał kran, dopiero pod koniec zlitowano się i przeniesiono mnie do innej sali jak z kranu zaczęło bardzo śmierdzieć. Położne i pielęgniarki raczej pomocne i życzliwe, zwłaszcza na oddziale ginekologi zachowawczej. Jedzenie nienajgorsze, jednak śniadania i kolację mogły by być lepsze zawsze chleb, bułka, masło i pasztet. Najważniejsze że jest dobra opieka i lekarze szybko reagują, jest możliwość zadawania pytań.
-
MGLIS ★★★★★
Moja opinia jest bardzo pozytywna. Zostałam przyjęta na oddział wewnętrzny. Szpital nowoczesny i podejście do pacjenta na wysokim europejskim poziomie. Lekarze, personel bardzo sympatyczni i pomocni. Oddział i wyposażenie nowoczesne. W każdej sali indywidualna bardzo czysta łazienka z nowoczesną kabiną prysznicową i toaletą.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Specjalistyczny nr 2?
Szpital Specjalistyczny nr 2 znajduje się przy Stefana Batorego 15, 41-902 Bytom, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Specjalistyczny nr 2?
Można skontaktować się z Szpital Specjalistyczny nr 2 pod numerem +48 327 861 400
Jak można dotrzeć do Szpital Specjalistyczny nr 2?
Do Szpital Specjalistyczny nr 2 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku