Opinie

  1. Jdnd Dgdb ★☆☆☆☆

    Chciałabym podzielić się swoją opinią na temat Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu im. św. Barbary w Sosnowcu, opartą wyłącznie na osobistym doświadczeniu z dnia, w którym przebywałam tam w godzinach 17:00–22:00 jako osoba towarzysząca pacjentce. Zaznaczam od razu, że moją intencją nie jest straszenie osób, które potencjalnie będą musiały skorzystać z SOR-u, lecz rzetelne przedstawienie faktów i warunków, z jakimi przyszło nam się zmierzyć. Poczekalnia i warunki bytowe W poczekalni znajduje się około 10 twardych, metalowych i bardzo niskich siedzisk. Osoby z różnymi urazami, w bólu i złym samopoczuciu, zmuszone są spędzać na nich wiele godzin. Warto dodać, że często pacjentów było więcej niż miejsc siedzących, co oznaczało konieczność stania. Niejednokrotnie, jako osoba towarzysząca, pomagałam innym pacjentom wstać z tych siedzisk, ponieważ samodzielnie nie byli w stanie tego zrobić. Czas oczekiwania Przy pobieraniu numerka moja mama była 11. w kolejce, natomiast rejestracja nastąpiła dopiero po godzinie 22:00. Oznacza to, że średnio w ciągu godziny przyjmowane były około dwie osoby. Każdy sam może ocenić, jak wygląda to w praktyce dla osób chorych i cierpiących. Atmosfera i komunikacja Panie przyjmujące pacjentów – być może są dobrymi osobami i zakładam, że wykonują swoją pracę najlepiej, jak potrafią w danych warunkach. Jednak sposób komunikacji sprawiał wrażenie bardzo chłodnego, zdyscyplinowanego, momentami wręcz bezdusznego. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, jakby twarda postawa miała chronić personel przed frustracją i emocjami pacjentów, którzy często są w ogromnym stresie i bólu. A czasem naprawdę wystarczyłoby odrobinę więcej empatii i ludzkiego podejścia. Braki podstawowych udogodnień Na SOR-ze brakowało rzeczy absolutnie podstawowych: brak dostępnej wody pitnej (stał baniak, jednak był pusty i nikt się tym nie zajmował), brak toalety, brak nawet umywalki, co w sytuacji nudności czy złego samopoczucia jest trudne do zrozumienia. Rok 2025, a warunki, w jakich przebywają pacjenci i ich bliscy, są trudne do zaakceptowania. Prywatność i RODO Zaskakujący był również całkowity brak dyskrecji. Pomieszczenie jest na tyle małe, że wszyscy słyszą wszystko: szczegóły dotyczące dolegliwości, wagę, wzrost i inne dane pacjentów. W praktyce nie ma mowy o zachowaniu prywatności, mimo że tak wiele mówi się o ochronie danych osobowych. Dla równowagi – ogromny plus Chciałabym jednak wyraźnie podkreślić, że tydzień wcześniej moja mama przebywała na oddziale kardiologicznym tego samego szpitala. Tam podejście personelu, opieka i traktowanie pacjentów zasługują na ocenę wybitną. Różnica pomiędzy oddziałem kardiologicznym a SOR-em w tym samym szpitalu jest ogromna i bardzo zastanawiająca. Mam nadzieję, że ta opinia zostanie potraktowana jako głos osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji i chciałaby, aby podstawowe warunki oraz atmosfera na SOR-ze były choć odrobinę bardziej ludzkie. Dla potencjalnych pacjentów: Chciałabym dodać otuchy osobom, które być może będą musiały skorzystać z tego SOR-u: mimo bardzo niekomfortowego początku i licznych niedogodności, dalsze leczenie – już na oddziale – może wyglądać zupełnie inaczej i stać na bardzo wysokim poziomie. Warto uzbroić się w cierpliwość, nie zrażać się, nie poddawać i przygotować na trudny start, bo da się to przejść, a opieka później może wynagrodzić ten początek. Sylwia

  2. Beata Nobis ★★★★★

    Zostałam zabrana z miejsca pracy przez karetkę na oddział SOR do Św. Barbary. Zostałam tam objęta super opieką. Fakt. Spędziłam tam ok. 9 godz ale był to czas gdzie miałam robione badania i podawane leki. Bardzo dziękuję Panu Doktorowi za profesjonalną opiekę oraz całemu personelowi. Czułam się zaopiekowana.

  3. Маришка Дышлевая ★☆☆☆☆

    Odmówiono leczenia kobiecie w ciąży! Płacę ubezpieczenie i podatki w tym kraju. Mój polski nie jest zbyt dobry, ale nie mają prawa odmówić leczenia! Życzę jej tego samego! Fuj! Nie znam nazwiska tego lekarza! Na bilecie są wszystkie instrukcje!

  1. Максим Лебедь ★★★★★

    02.09.2025 odczułem silny ból brzucha i byłem zmuszony wezwać pogotowie ratunkowe. Karetka przyjechała bardzo szybko, przeprowadzono wstępne badania, podano lek przeciwbólowy i przewieziono mnie do szpitala. Pomimo dużej liczby pacjentów, lekarze i personel medyczny okazywali wszystkim maksymalną empatię i szacunek. Nie mówię po polsku i nie jestem obywatelem Polski, ale traktowano mnie niezwykle życzliwie. Wielu lekarzy rozmawiało ze mną po angielsku, a w sytuacjach, gdy było to trudne, pomagali nawet inni pacjenci. W szpitalu wykonano mi niezbędne badania i szybko stwierdzono, że konieczne jest usunięcie wyrostka robaczkowego. Po wszystkich badaniach operacja została przeprowadzona bardzo profesjonalnie, a następnie umieszczono mnie na sali. W kolejnych dniach otrzymywałem opiekę i wsparcie od całego personelu, który zawsze był uprzejmy i troskliwy. Jestem szczerze wdzięczny lekarzom, pielęgniarkom i całemu personelowi medycznemu za ich profesjonalizm, opiekę i pełne szacunku podejście. Ten szpital pozostawił u mnie tylko najbardziej pozytywne wrażenia.

  2. Lesia Kamenchuk ★★☆☆☆

    Daję 2 gwiazdki ze szybko przyjęli męża. Ale co już zdążyło po przyjęciu była masakra Przyjechali z rozcięta noga, a l4 dostał przez ogromną krwiak po pobraniu krwi na SOR . Nie wiem jak to komentować, wiem że mąż był trochę pod wpływem alkoholu, ale odrazu po 2-3 minutach miejsce pobrania krwi zaczęło puchnąć, to musiała być krew. Wróciliśmy do SOR, bo nawet nie wyszliśmy z terytorium. Ale powiedzieli nam, że to normalne i nie ma powodu do obaw. Następnego ranka cała ręka była sina i bolała, a mąż nie mógł chodzić do pracy przez ręka.

  3. Anzhela Kostenko ★☆☆☆☆

    Na SORze średni czas oczekiwania 10godzin. To są jakieś żarty... Zmiana nocna poszła do domu, a dzienna przyszła o 7. Przez kolejne 2 godziny nic kompletnie się nie działo... Przez te 10 godzin tylko pobierają krew i podają kroplówki, no i jeszcze ciesnienie mierzą. Jak się zapytasz ile czeka się na wynik to odpowiedzą ze zależy Na cały SOR przyjmuje tylko 1 lekarz. W nocy ich jest więcej. Pacjenti którzy muszą przebrać się to idą do brudnej toalety.... dramat ..

  1. Marcin Urgacz ★☆☆☆☆

    Dramat,dramat i jeszcze raz dramat. Moja Mama na wynik krwi czekała 6 godzin,na podanie kroplówki 3 godziny. Trzeba być zdrowym aby chorować. Co za miejsce.Ja prdl.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres SOR?

SOR znajduje się przy plac Medyków 1, 41-214 Sosnowiec, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do SOR?

Można skontaktować się z SOR pod numerem +48 323 682 165

Jak można dotrzeć do SOR?

Do SOR można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements