Wszystko super. Byłyśmy umówione i zgodnie z godziną zostałyśmy przyjęte, świetne podejście. Polecam to miejsce!
Zdjęcia
Opinie
-
Kinga ★★★★★
-
Kość Ogonowa ★☆☆☆☆
pan doktor przyjal nas mimo ze nie bylismy umowieni na wizyte, za to oczywiscie plus, choc troche ponarzekal to rozumiem bo co chwile dzwonil telefon, pewnie byl zalatany. natomiast spojrzenia spode lba i komentarze 'o jezu!' na wiesc ze sunia nie wysterylizowana, ze kaszel ma od dwoch miesiecy okolo i idziemy dopiero teraz... warto wspomniec ze nie mamy samochodu i kilka taksowek i uberow odmowilo nam juz przejazdu, a nasza 13 letnia labradorka naprawde byla juz w kiepskim stanie, bardzo ciezko chodzila. stad zwlekanie z pojsciem do weterynarza, nie mielismy jak jej zabrac. lusi zostaly zrobione badania krwii ktore wyszly dobrze, zostala osluchana i tez bylo niby wszystko ok ale pan doktor na wszelki wypadek dal nam skierowanie do kardiologa w zupelnie innym kierunku, jeszcze dalej od nas niz przychodnia. dostala tez zastrzyk na stawy i przeciwzapalny. po tygodniu mialy byc ewentualne efekty zastrzyku, przyznam ze nie liczylam juz na efekty ze wzgledu na jej wiek i stan, widzialam ze lusia niestety juz powoli zbliza sie do konca. po okolo tygodniu nagle nie potrafila wstac. nie chodzila, nie jadla, nie pila, wyla jak sie ja dotknelo. spanikowani zadzwonilismy do tej przychodni bo byla w ogromnym bolu. wytlumaczylismy ze piesek jest apatyczny i nie wstaje, dyszy bardzo ciezko, nie pije i nie je, nie da sie go dotknac. jakis inny pan doktor odebral i powiedzial 'ale ona ma jeszcze skierowanie do kardiologa' stwierdzilismy wiec ze zadzwonimy do innego lekarza, pani przyjechala do nas specjalnie z komornik, opisalam jej objawy i powiedziala ze piesek w takim wieku z takimi objawami to juz raczej moment w ktorym powinno sie go uspic. przyjechala, osluchala, lusia zasnela spokojnie, byla juz bardzo zmeczona. wszyscy bylismy przy niej i jestem wdzieczna za to ze moglismy tak sie pozegnac. nie sugeruje ze fakt ze lusi zmarla wynika z zaniedbania lekarza, ale brak pomocy kiedy byla w stanie agonalnym i tylko 'czajenie sie' zeby skosic jeszcze wiecej kasy kosztem zwierzecia ktore tak cierpi jest wedlug mnie niepowazne. mielismy wątpliwości co do lusi i juz wczesniej byla kiepska wiec wiedzielismy ze powoli zbliza sie czas, ale zapisywanie na badania gdzie pan doktor wie ze nie mamy mozliwosci transportu i koszenie kasy za zastrzyki ktore i tak nie pomoga (800zl) to troche slabe zachowanie, lepiej byc szczerym i powiedziec w twarz jesli piesek jest juz kiepski i jakie sa opcje w naszym przypadku
-
Ksena ★★★★★
uratowali mojego pieska od anemii, po wizytach zawsze było mu lepiej ♥️polecam Panów doktorów
-
Agnieszka Plicha ★★★★★
Uwielbiam tu przychodzić ze swoim psiakiem, zawsze profesjonalna obsługa i ceny przystępne .
-
Zygmunt Czerwinski ★★★★☆
Wspaniały gabinet weterynaryjny, lecznica dla zwierząt
-
dominik bral ★☆☆☆☆
Moim odczuciu bardzo średnia przychodnia weterynaryjna i dość droga . Weterynarz nie zauważył paru rzeczy mimo zgłoszeni uwaga powiedział ze wszytko okej , niestety dalej nas to niepokoiło pojechaliśmy 3 dni później do innego weterynarza u kota wyczuł ( powiększone węzły chłonę , zapalanie spojówek)
-
Oko Chojnicki ★★★★★
Profesjonalne podejście leczą i dbaja o zwierzaki lepiej niz o ludzi w prywatnych szpitalach. Dzisiaj uratowali moją córeczkę
-
Remigiusz “Grigen” Świtakowski ★☆☆☆☆
Lekarz powiedział ze mnie nie przyjmie, mając dwie osoby w kolejce mówiąc ze nie ma czasu i odprawił mnie z kwitkiem po 2 godzinach czekania aż wyjdzie z gabinetu
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gabinet Weterynaryjny Anna Golec?
Gabinet Weterynaryjny Anna Golec znajduje się przy Bnińska 40, Nowe Miasto, 61-023 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gabinet Weterynaryjny Anna Golec?
Można skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny Anna Golec pod numerem +48 786 585 555
Jak można dotrzeć do Gabinet Weterynaryjny Anna Golec?
Do Gabinet Weterynaryjny Anna Golec można dotrzeć, korzystając z poniższego linku