Advertisements

Opinie

  1. Sławomir S. ★☆☆☆☆

    Powiedzieć: dramat i dziadostwo, to nic nie powiedzieć. Żona była operowana na oddziale chirurgii onkologicznej. Praktycznie od dnia operacji czuła się źle. Podczas wizyt kontrolnych cały czas słyszeliśmy od doktora Grzegorza Bojarowskiego ( który przeprowadzał operację ): no ja nie wiem dlaczego pani czuje się źle. Ja nie wiem. Może trzeba było zlecić jakieś badanie aby się dowiedzieć. Kto ma to zlecić? Kominiarz? Czy chirurg. Operacja, tydzień w szpitalu, drugi tydzień w domu. Dochodzi do ewenteracji. Miejsce szycia jamy brzusznej zaczęło ropieć i rozeszło się. Kolejna operacja aby oczyścić, ułożyć jelita i zaszyć. Po ponad dwóch miesiącach trafiła ponownie na chirurgię onkologiczną, gdzie zdiagnozowano: częściową niedrożność jelit. Nafaszerowali środkami przeciwbólowymi i wypuścili do domu. Ten sam Grzegorz Bojarowski był lekarzem prowadzącym. Dwa dni po powrocie do Niemiec, żonę zabrała karetka do szpitala. Stwierdzono niedrożność jelit. Kolejna operacja podczas której ją reanimowano. Uratowano jej życie ale samopoczucie dalej było fatalne. Kolejna wizyta w szpitalu. Dwa razy rezonans magnetyczny, raz USG jamy brzusznej. Diagnoza: ciężki stan zapalny jelita grubego. Po wycięciu 20 cm jelita i połączeniu w całość, właśnie na połączeniu doszło do stanu zapalnego. Żona cierpi od sześciu miesięcy, bo doktor Grzegorz Bojarowski nie wie. I nie zlecił żadnych badań aby się dowiedzieć. Wyciągnijcie sami wnioski z tego co napisałem. Nie wysyłam życzeń świątecznych. Te które chciałbym wysłać doktorowi Bojarowskiemu, nie nadają się do druku. Bez poważania, Sławomir Stefaniszyn

  2. Mar ★☆☆☆☆

    Podobno Szpital w Legnicy przeszedł jakiś audyt i 6 ekspertów uznało ten szpital za wzorcowy. Dopóki na głównej stronie nie upublicznią jak wymienili kadrę od góry do dołu to nie uwierzę . Wiele razy spotkała mnie nieprzyjemność już przy drzwiach wejściowych - na SOR pretensje od początku. Przecież by mnie tam nie było gdybym pomocy nie potrzebował :( Masakra. Nie wiem jak w innych częściach szpitala ale kadra na SOR do wymiany i na lekcje empatii

  3. Tom Podgorski ★★★★★

    Na Onkologi robią co mogą, opieka bardzo dobra , miła ,empatyczna .

  1. Julka ★☆☆☆☆

    Nie polecam!!! Unikać!!! Jeden wielki dramat!!! Jeżeli jest tylko możliwość to jechać po pomoc gdzie indziej. Pomieszczenia SOR-u są po remoncie ale ludzie Ci sami!!! Wszechobecny chaos, zero organizacji pracy, brak empatii, bezduszność, a przede wszystkim brak kompetencji większości personelu!!! Niedawny przypadek - Pacjent w stanie zagrożenia życia (w trakcie drugiego udaru) przywieziony zostaje na SOR karetką i zamiast od razu dostać ostre leczenie trombolityczne (trafił na SOR w 2h po wystąpieniu objawów) to jest pozostawiony przez 26 h bez pomocy!!!!! Dobrze, że przeżył i jak już trafił na oddział neurologii (poza Legnicą) to się okazuje, że skutki udaru mogą się nie cofnąć, bo w ciągu pierwszych 4,5 h nie został podany lek rozpuszczający zakrzep!!! To jest niepojęte jak personel SOR-u w Legnicy traktuje Pacjenta, który tak de facto utrzymuje go ze swoich składek!!!! Jak niewiele dla nich warte jest życie ludzkie!!! Łatwiej wpisać do karty datę zgonu niż ratować Pacjenta!

  2. Agata Michalska ★☆☆☆☆

    pracownia EMG to jawny żart. Dwa dni dzwonie, nie po dwa-trzy połączenie tylko po 40-80 prób i nikt nie odbiera. na centrali na prawdę miłe panie informują mnie, że musze na podany numer dzwonić i że w samej pracowni jest ,,tylko jedna pani co robi badanie i odbiera telefony" JEDNA???? i to ta jedna która robi tylko badanie bo o jakimkolwiek odbieraniu telefonów nie ma mowy. nie jestem sama w tych próbach bo od czasu do czasu linia jest zajęta więc ktoś również próbuje się dodzwonić i jak domniemam z tym samym skutkiem co ja. skoro szpital podaje numer do rejestracji to powinien tam ktoś być i odbierać, nawet w jakiś określonych dniach i godzinach. A skoro nie ma nikogo to po prostu napiszcie na stronie, że człowiek ma zasuwać do Was i osobiście się stawić w rejestracji-przynajmniej będzie wiadomo że rejestracja tylko dla tych co mają czas i możliwość jeździć i stać w kolejce, a nie telefon widmo podany i próbuj szczęścia- szybciej do śmierci się dodzwonię jak do tej pracowni

  3. Monika ★★★★☆

    Oddział Neurochirurgiczny mega miła atmosfera, bardzo miłe pielęgniarki. Znakomity lekarz(Dr Druszcz). Jestem po operacji wszystko sprawnie szybko każdy chce pomóc. Nawet panie które sprzątają dbają bardzo o komfort pacjentów. Minus za to że nie można się tam dodzwonić lepiej jechać w wyznaczonym terminie ponieważ mają dużo pracy często nie mają czasu na telefony.

  1. Kamila Dobrowolska ★☆☆☆☆

    Gorszego szpitala chyba człowiek nie znajdzie , mam na myśli oddział pediatryczny . Dziś „lekarz” odmówił mojemu dziecku pomocy , z racji tego , że moje dziecko nie ma jeszcze tak wysokiej temperatury i DRGAWEK . Rzecz po prostu niepojęta , bo dziecko przyjechało z gorączką ( nie wiem jak wysoką, ponieważ nawet nie zmierzyli dziecku temperatury ) I to nie tylko lekarz ,bo pielęgniarka , która miała tam dyżur zapytała tylko z czym przyjechaliśmy i gdy usłyszała , stwierdziła , ze moje dziecko da rade jeszcze posiedzieć w kolejce , bo inne dzieci rzekomo z Legnicy są ważniejsze . Rozumiem „pani doktor” , że dziecko ma mi skonać na rękach, żeby zostało do was przyjęte ? Dziecko ma 3 latka i leży pod kroplówka , ale już w innym szpitalu . Przestrzegam rodziców przed tą rzekomo LEKARKĄ Z POWOŁANIA.

  2. Natalia ★★★★★

    Po raz kolejny na oddziale dziecięcym, tym razem pediatria. Najcięższy okres-25-27 grudnia. Miejsc praktycznie brak. Łóżka zajęte, sale przepełnione, jeden lekarz na dyżurze. Mimo to, złego słowa nie powiem o tym miejscu! Czuliśmy się otoczeni opieką, wszyscy pacjenci równo traktowani, gdy coś się działo, można było liczyć na pomoc. Nie oczekujmy, że szpital, to wakacje. A że jedzenie nie takie, trudno. Dziecko zawsze coś skubnęło, wypiło herbatę. Pamiętajmy, pacjentów jest dużo. Bądźmy wyrozumiali, pomagajmy personelowi, współpracujmy, nie oczekujmy królewskiego traktowania a ratunku dla siebie bądź naszych dzieci. Pozdrowienia i podziękowania dla całego personelu, od wejścia, po wyjście.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy?

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy znajduje się przy Iwaszkiewicza 5, 59-220 Legnica, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy?

Można skontaktować się z Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy pod numerem +48 767 211 100

Jak można dotrzeć do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy?

Do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements