Dzisiaj wyszedłem z oddziału chirurgii po zabiegu na przepuchline jestem mega zadowolony z opieki , inni powinni brać przykład
Opinie
-
Krzysiek Kedzierski ★★★★★
-
Artur Job ★☆☆☆☆
Szpital dramat. Zadzwoniłem na numer ogólny 27.12 o godzinie 10 na numer z końcówką 2286 , odebrała stara ropucha , zapytałem o możliwość przyjęcia dziecka do pediatry na pomoc świąteczną , ropucha kazała nie dzwonić i rzuciła słuchawką . Dramat. Szpital do zamknięcia , podejście do pacjentów jak za karę.
-
Stanisław Lesiak ★★★★★
Do szpitala trafiłem w trybie nagłym, w wieczór przed świętem Wszystkich Świętych. Zostałem przyjęty natychmiastowo, bez zbędnych oczekiwań. Od razu udzielono mi pomocy w niesamowicie troskliwej i spokojnej atmosferze. Zespół oddziału chirurgicznego zaopiekował się mną zapewniając mi pełen komfort. Natychmiastowo zaplanowano i zlecono leczenie. Udzielono rodzinie wszelkich informacji, co też bardzo ich uspokoiło. Oddział jest bardzo czysty, przestrzenny, w dodatku z pięknymi widokami, co jest szczególnie ważne dla unieruchomionego od tygodni człowieka. Wieloletnie doświadczenie, kompetencje i niespotykane chęci do ratowania zdrowia i życia tamtejszych lekarzy uratowały mnie przed amputacją zalecaną w innych placówkach. Chcę podkreślić niesamowitą pracowitość, wiedzę i waleczność doktora Oleksandra Kalynovsky, lekarza o wielkim sercu. Jest dowodem na to, że w szpitalu nie jest najważniejszy nowy wystrój, a Personel. Dziękuję z całego serca za to, co dla mnie zrobiono i uratowanie mnie przed amputacją. Pomimo okoliczności, będę ten pobyt bardzo dobrze wspominał. Serdecznie dziękuję.
-
dzastin alex ★☆☆☆☆
Słów brakuje by opisać ODDZIAŁ WEWNĘTRZNY i ludzi tam pracujących ! ( oczywiście nie wszystkich , bo zdarzały się osoby które wykonywały swoj zawód z sercem na dłoni ) Znieczulica totalna większa połowa tych pań , które NAZYWAJĄ się tylko PIELĘGNIARKAMI powinny przestać wykonywać swoj zawód ! Mam nadzieje , ze karma do was wróci - zreszta ona zawsze wraca ! I ze na starość będziecie tak samo traktowane jak wy TRAKTUJECIE STARSZE OSOBY !! Z poważaniem wnuczka , jednej starszej Pani która na nic nie narzekała , o nic was nie prosiła bo miała swoją córkę całymi dniami przy sobie . Nie skarżyła się nawet jak niepotrafiłyście wbić poprawnie werflonu i robiliście ranę za raną, nie wspomnę o innych częściach ciała !! Jak odpinalyscie na noc piloty z dzwonkiem by starsze osoby nie mogły po was w nocy zadzwonić gdy potrzebowały napić się WODY BO wy spał…..! Jak krzyczycie do starszych osób mimo iż Pani zwraca Wam uwagę ZE NIE JEST GŁUCHA I WSZYSTKO SŁYSZY !
-
chocolatteisbad ★★★★★
Podziękowania dla oddziału ginekologiczno-położniczego. W dniu dzisiejszym zgłosiłam się w ciąży na podanie imunnoglobiny. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie, bezproblemowo, cały personel był przemiły, czułam się zaopiekowania.
-
Emilia Czesmak ★☆☆☆☆
w żadnym szpitalu nigdy nie zostałam tak źle potraktowana jak w tym na oddziale pediatrycznym. jedna wielka patologia. pani lekarce tarczewskiej nie spodobał się mój kolczyk w pępku i niejednokrotnie kazała mi go wyjąć bo źle wygląda. na wieczornym badaniu zapytała mnie czy w wardze sromowej też sobie zrobię, zaznaczę ze mam 15 lat. gdy bardzo bolał mnie brzuch i gdy wszystkie badania dotyczące bólu brzucha wyszły dobrze doktor tarczewska wpisała mi w papierach ze to podłoże psychiczne, dosłownie zasugerowała mi wymyślenie tego. zakazywano odwiedzin całkowicie mimo braku jakiejkolwiek epidemii, nawet siostrze nie pozwolili mnie odwiedzić. gdy spytałam pielęgniarki jak to wygląda z odwiedzinami z krzykiem powiedziała że ze mną użerać się nie będzie i unikała odpowiedzi na moje pytanie. cały personel tego szpitala robi wszystko z nerwem i od niechcenia, wyżywają sie na pacjentach jak tylko mogą. z całego serca odradzam przyjścia tu szczególnie na ten patologiczny oddział.
-
Marcel Kondracki ★☆☆☆☆
Oddział pedriatyczny- pielęgniarki to śmiech na sali nie wyrażają zgody na nic, nie pozwalają odwiedzać mimo tego że pani doktor wyraża zgodę wyganiają kłócą się i upierają na wejście jednej osoby zero empatii oraz jakiegokolwiek wsparcia dla pacjentów z ich strony bez żadnego zawahania powiem że jest to najogrszy szpital z jakim miałem kiedykolwiek doczynienia. Definitywnie nie polecam się tu udawać
-
Dariusz Sowa I ★★★★★
Szpital który znam od 1980 roku. Przechodził wiele etapów od świetności praktycznie do zaniedbania. Dziś można śmiało stwierdzic że powraca do życia a może najblizsze lata pokażą czasów swojej świetności. Remontowane oddziały. Ściągana kadra lekarsko medyczna pozwala stwierdzic że nareszcie komuś w tej placówce zależy na odzyskaniu dawnej renomy. Wiem potrzeba konsekwencji w dzialaniu ,środków, pomocy starostwa ale warto . Uwierzcie w to że warto i tego życzę nowej Pani Dyrektor mówiąc znamienne słowa:" Tak trzymać". Pozdrawiam .
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka?
Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka znajduje się przy Hoża 11, 59-500 Złotoryja, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka?
Można skontaktować się z Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka pod numerem +48 768 779 574
Jak można dotrzeć do Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka?
Do Szpital Powiatowy im. A.Wolańczyka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku