Opinie

  1. Patryk G ★★★★☆

    Restauracja Gotuyam Centrum oferuje różnorodne dania, które potrafią zaskoczyć smakiem, choć nie zawsze spełniają wszystkie oczekiwania. Na przystawkę zamówiliśmy Spring Rollsy z sosem orzechowym – chociaż same rolki były smaczne, to sos miał delikatną, piaskową strukturę, która nieco psuła wrażenie. Zupy okazały się absolutnym hitem – zarówno Tom Kha z kurczakiem, jak i Tom Yum Goong z krewetkami były pełne aromatów i dobrze przyprawione, a dodatek ryżu stanowił idealne uzupełnienie. Porcje były odpowiednie, więc spokojnie można się nimi nasycić. Dania główne prezentowały się różnorodnie pod względem jakości. Burger Orange Chicken był ogromny i dobrze doprawiony, z wyraźnym posmakiem pomarańczy i pikantną nutą. Niestety, sałatka Bun Bo Nam Bo zawiodła – była mała, a makaron suchy, przez co musieliśmy ratować się wywarem z zupy, żeby nadać jej smaku. Niestety, miejsce, które dostaliśmy, znajdowało się tuż przy głośniku, a muzyka była stanowczo za głośna, co mocno utrudniało rozmowę i wpłynęło na komfort wizyty. Podsumowując, Gotuyam Centrum ma duży potencjał, szczególnie jeśli chodzi o zupy i kreatywne podejście do kuchni azjatyckiej, ale niektóre dania i aspekty obsługi wymagają dopracowania. Warto odwiedzić, jednak najlepiej z daleka od głośników.

  2. Arek Baraniok ★★★★☆

    Klimat na pewno wyjątkowy, przykład tego jak stare i bylejakie może wyglądać świetnie i nietuzinkowo! Gratuluję! Obsługa sympatyczna, jedzenie dobre, choć szału nie robi a ceny wysokie. Tak czy inaczej odwiedzić choć raz myślę że warto!

  3. Zofia Krygier ★★★☆☆

    Powiem tak - takie dobre 3+. Mam wrażenie, że kiedyś było lepiej. Można fajnie zjeść ale fajerwerków nie ma. Zamówiliśmy łącznie 6 dań i różne napoje. Pad thai był tak kwaśny, że trudno było dotrwać do końca tego dania, burger za to był super (ten Orange). Yerba kwaśna na maxa, lemoniada podobnie ale jej wybaczamy w końcu to lemoniada. Sajgonki były mega spoko. Spory wybór drinków, są też lane piwa to na plus. Desery wyglądały fajnie ale nie próbowaliśmy. Co do klimatu to ma swój urok, fajne wnętrze, niekonwencjonalne. Tylko ta toaleta, dla nas na duży minus - po pierwsze bez normalnego światła, tylko mrugająca dioda na różne kolory jak w dyskotece, nie wiem jak ludzie z dzieckiem tam sobie poradzą bo za dużo nie widać, do tego jest tam masakrycznie zimno. Obsługa początkowo wszystko super, kwestia domawiania była gorsza bo musieliśmy się przypominać. No takie 3+ imo, są rzeczy do poprawy.

  1. Poznan Food ★★★★★

    Flinston ze względu na niedawną wizytę u dentysty był zmuszony do zamówienia pho. Według niego wywar i dodatki były smaczne, ale makaron miał dziwny smak. Ja i teściówka byłyśmy zaintrygowane taką opinią, więc też spróbowałyśmy makaronu. Według nas wszystko było z nim ok i był smaczny. Flinston zamówił również sok pomarańczowy i kakao. Kakao niestety go rozczarowało, ponieważ spodziewał się że będzie ono miało "posmak Azji". Natomiast smakowało zupełnie normalnie. Szwagier i teściówka zachowawczo wybrali pad thai. Oboje byli bardzo zadowoleni z dania. Teściówka wzięła sobie jeszcze mrożoną kawę, w której się rozsmakowała od pierwszego łyka. Szwagierka postawiła na khao pad. Też zjadła ze smakiem swoją porcję , ale jedyne co by zmieniła to mniejsza ilość nerkowców. Ja ze względu na wysokie temperatury miałam ochotę na coś lekkiego i znalazłam to w wersji azjatyckiej "letnio ciepłej półsałatki" z boczniakami. To była smakowa petarda! Do tego dorzuciłam trochę marynowanego czosnku i chili. Bun Bo Nam Bo mogłabym jeść przez całe lato! Do picia wzięłam lemoniadę rooibose i to również była dobra decyzja ponieważ skończyło się na dwóch szklankach.

  2. Eryk Tonder ★★★★★

    Pyszności. Makaron udon był doskonały. Świetna kompozycja i prezentacja dania. Limonka dodała "tego czegoś". Fajny poziom ostrości, dobrze zbilansowany smak. Do tego herbata po marokańsku jako pozostałość po La ruina i raj, nadal tak samo pyszna, podana w czajniczku i odpowiednim szkle. Fajny klimat, fajna obsługa choć czekaliśmy stosunkowo długo, a przynajmniej takie mieliśmy wrażenie. Mimo wszystko super i chętnie wrócimy :)

  3. Anna Daria Nowicka ★★★★☆

    Fajne wnętrze, pyszne jedzenie i ciekawe drinki:) Zwłaszcza polecam: koktajl kakaowy, cudownie chrupiącą bułkę Banh MI z wołowiną, Pad See Ew Kurczak (łazanki ryżowe w ciemnej soi ze skarmelizowaną śliwką) i Gaj Pad Med Mamuang z Kurczakiem. Klubowa muzyka i lokalizacja przy ul. Świętego Marcina dodatkowo powoduje, że jest to dość oblegane miejsce. Słabą stroną było zbyt długie czekanie na podanie karty i przyjęcie zamówienia, ale potem dania i drinki podali dość szybko:)

  1. Kuba ★★★★★

    Nie jestem znawcą jeśli chodzi o kuchnię. Ale osobiście bardzo mi smakowało i na pewno chętnie wrócę, żeby spróbować innych dań. Lokal ma swój klimat, mnie akurat się podobał. Ceny na akceptowalnym poziomie.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Mai Pen Raj by Gotuyam?

Mai Pen Raj by Gotuyam znajduje się przy Święty Marcin 34, Stare Miasto, 61-805 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Mai Pen Raj by Gotuyam?

Można skontaktować się z Mai Pen Raj by Gotuyam pod numerem +48 601 449 775

Jak można dotrzeć do Mai Pen Raj by Gotuyam?

Do Mai Pen Raj by Gotuyam można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements