Advertisements

Opinie

  1. Kornelia. K ★★☆☆☆

    "Aż" dwie gwiazdki za lokalizację i cenę. Rozumiem że przy tej cenie nie można mieć dużych wymagań, więc i wielkość i wszystko ok,akceptuje, ale czy przy tej cenie caly pokój musi być zajęty pleśnią? Gdy tylko zamknie się okno w całym pokoju śmierdzi suszonymi grzybami. Mimo grzyba pokój ładnie posprzątany, więc dla ekipy sprzątającej na pewno duży plus. Mam nadzieję że opinia skłoni właściciela do jakiegoś odgrzybiania, aby nie narażać zdrowia ludzi. My więcej tam nie powrócimy.

  2. Barbara Grabowska ★☆☆☆☆

    Nieporozumienie. Pokój z upchanymi trzema łóżkami, mikro łazienka i kuchenka z czasów PRL ktos nazwał apartamentem. Brud niesamowity. Wszędzie kurz, odbite palce, zacieki, odpadające drzwi przesuwane od łazienki przez co prysznic był możliwy tylko przy otwartych drzwiach, plaga biedronek azjatyckich, ZIMNO I BRAK NORMALNEGO OGRZEWANIA! Obudziłam się w pokoju z temperatura 14 stopni! Wszechobecna wilgoć i widoczny grzyb kolo okna. Ograniczona ciepła woda, łóżka twarde. Pijące towarzystwo w nocy i nad ranem. Lokalizacja słaba, wszędzie daleko dla osób bez samochodu, brak latarni przed blokiem, klatka brudna a na schodach butelki po alkoholu. Stanowczo odradzam nawet na jedną noc!

  3. Karolina Ptaszynska ★☆☆☆☆

    To "studio" zastałam brudne, czuć było odór papierosów, było pełno pajęczyn na podłodze i ścianach, łazienka bardzo brudna. "Łóżka" to bardzo niskie leżanki, materac bardzo twardy, pościele brudne i szorstkie, ciągnie zimno od podłogi. Blok wygląda jak po apokalipsie, klatka schodowa bardzo zaniedbana, wszędzie unosi się dym papierosowy. Po wejściu do lokum, od razu chciałam stamtąd wyjść, co zrobiłam, po odwołaniu rezerwacji. 355zł za tak niski standard to zbyt wygórowana cena. Po klatce cały czas chodzili pijani mężczyźni, jeden mnie zaczepił i mówił, że "jeszcze do mnie przyjdzie". Bałabym się tam spędzić godzinę, o nocowaniu nie wspomnę. Pan, z którym rozmawiałam przez telefon był niemiły i niepomocny, po wysłuchaniu moich zastrzeżeń, powiedział, że trudno i że może wymienić nam lokal. Blok wygląda jak slumsy, strach tamtędy przechodzić... Nie polecam nikomu!!!

  1. Anna Kabz ★★★☆☆

    Na jedną noc pokoik spoko, ale góra dwie osoby. Czysto w pokoju i łazience czysta pościel, czyste pachnace ręczniczki. Hotelik raczej pracowniczy, cienkie ściany strach było co kolejek zrobić bo sąsiad wszystko usłyszy. Niestety połamane wieszczki na Ręczniczki i brak również ścierki do naczyń.

  2. Kazimierz Kotlewski ★☆☆☆☆

    Na plus bliskie sąsiedztwo starówki i bezpłatny parking pod blokiem. Pokój mały dla jednej osoby ok, ale przy kilku już porażka. Cienkie ściany - słychać wszystko z sąsiedniego pokoju. Łazienka malutka ale z bojlera kapie woda, lodówka pracuje bardzo głośno, oparcie od łóżka odpada (podparte stołkiem). Ogólnie za tą cenę nie polecam, chyba że ktoś chce się tylko przespać i nie oczekuje wiele więcej

  3. Andrzej Mróz ★☆☆☆☆

    Głośno, brudno, mało ciekawa okolica choć do centrum niedaleko. Pościele ubrudzone dziwna i śmierdząca mazią

  1. Johny BBQ ★☆☆☆☆

    Powinni zamknąć ten hostel jak najszybciej! Lokalizacja znajdująca się w jakimś bloku na osiedlu które nie należy do przyjaznych. Wchodząc do pokoju,powąchaniu pościeli odrazu odmówiłem rezerwację. Koszmar po prostu!

  2. Twardziel Kokos ★☆☆☆☆

    W studio są mrówki, wchodzą one do pościeli i czasem znajduje je w nocy na sobie. Ogrzewanie podłogowe nie ma instrukcji, słuchawka prysznicowa jest skopana i zamiast tryskać woda spływa po wężu nawet przy wysokim ciśnieniu, do tego grzyb wyjątkowo nie służy alergikom. Jedna z pań z recepcji wprasza sobie znajomych na kolację. Zaczepiają ludzi żeby pomogli im wejść nie znając języka polskiego, piją wóde do kolacji i hałasują do późna. O tym jak dostać się do pralni nie zostałem poinformowany, nie podano mi kodu do drzwi i musiałem wydzwaniać 2 dni żeby się dowiedzieć. Internet okazjonalnie przerywa i trzeba zapomnieć sieć i zalogować się ponownie. Osoby nieobeznane z komputerami będą mieć spory problem z internetem. Na plus TV, i rolety antywłamaniowe. Definitywnie unikać. To jest barak a nie hostel.

  3. Halina Tkaczyk ★☆☆☆☆

    Hostel zlokalizowany jest w okropnym budynku mieszkalnym dla patologii, korytarze brudne, śmierdzące. Wieczorami głośna muzyka disco polo się niesie po korytarzach. Nie polecam tego hostelu nawet za darmo! Ewentualnie żeby sobie zobaczyć jako ciekawostkę...

  1. Nicolas Soup ★☆☆☆☆

    Jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Praktycznie w każdym kącie zalega grzyb. Pościel jest niezmieniania, w kołdrze znalazłam martwego pająka. Wszędzie kurz, szafki całe szare od brudu, pościel tak samo. Kaloryfery są brązowe. Łazienki nie sa sprzątane, w wspólnych toaletach warunki są okropne, nie da się z nich korzystać przez odór i brud taki jak ludzie odchody za ściankach toalety. Wspólne prysznice i łaźnie w opłakanym stanie, niczym z horroru. We wspólnej kuchni w lodówce leżała spleśniała pizza, a we wspólnej łazience w umywalce zakrwawione stare chusteczki. Już nie wspominając, że lokalizacja jest beznadziejna, w dzielnicy jak za czasu PRL. Dodatkowo brak recepcji na miejscu przez co utrudniony jest dostęp do pokoi.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres SUDO rooms & studios?

SUDO rooms & studios znajduje się przy Robotnicza 32, Stare Miasto, 53-608 Wrocław, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do SUDO rooms & studios?

Można skontaktować się z SUDO rooms & studios pod numerem +48 698 983 770

Jak można dotrzeć do SUDO rooms & studios?

Do SUDO rooms & studios można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements