Gorąco polecam . Bylismy z żoną malym dzieckiem oraz pieskiem . Właściciel przesympatyczny. Śniadania mega dobre . Lokalizacja super . Blisko hali stulecia gdzie mielismy koncert. Blisko park do spacerów. Gorąco polecam
Zdjęcia
Opinie
-
Krzysztof Apostoluk ★★★★★
-
Seba Lorek ★★★★★
Hotel zachowany w czystości, pomimo ostatnich negatywnych opini w hotelu- śmiało mogę stwierdzić że miejsce jest warte pobytu. Blisko zoo, sklepy, miejsca do spaceru- ogród japoński otoczony malowniczym parkiem. Pozatym doskonała komunikacja z centrum/rynek za pośrednictwem tramwajów. Jeśli chodzi o właściciela oraz pracowników- bardzo mili, o poranku przywitają gości oraz wyjaśnią wszystkie kwestie których jesteś ciekawy, dostępna dla każdego kuchnia, oraz łazienki- podczas mojego jednodniowego pobytu nie zabrakło nic, wszystko było na miejscu. Przytulne miejsce- polecam
-
Ewa Jachowska ★★★★★
100/100 Super lokalizacja, blisko przystanki, co centrum jedzie się kwadrans. ZOO, Hala Stulecia i Pawilon Czterech Kopuł 200m Pokoje i cały obiekt czyściuteńkie, kuchnia wyposażona, śniadanie pyszne i na wypasie. Ekipa przesympatyczna. Jak znowu będę we Wrocku, to nocuję TAM POLECAM
-
Jeremi Grodek ★☆☆☆☆
Mieliśmy umówioną rezerwację na dany dzień poprzez booking. O ile osoba rezerwująca nie mogła się pojawić, zaznaczyła opcję, że niekoniecznie będzie zdolna się pojawić. Nie poinformował nas o tym, po prostu dał nam numer rezerwacji i PIN. Przez pewne zmiany w planach zamiast 4 osób które miały w tym pokoju nocować pojawiłem się sam, około godziny 2giej w nocy. Recepcjonista był zamknięty w recepcji i spał - trzeba było dobijać się do niego mniej więcej 15 minut aby w końcu się obudził. O ile tutaj jak najbardziej odczuwam wyrozumiałość - praca w nocy to naprawdę trudna rzecz dla organizmu - tak nie potrafię tego zrobić dla rzeczy, które nastąpiły potem. Gdy chciałem skorzystać z rezerwacji, dowiedziałem się, że konieczna jest obecność osoby rezerwującej i okazanie z jej strony dowodu osobistego. Doprowadziło to do bardzo stresującej dla mnie sytuacji gdzie w środku nocy dzwoniłem do kolegi który dokonał rezerwacji, który będąc zmęczony i półprzytomny też średnio rozumiał, co się dzieje. Z perspektywy czasu widzę, że recepcjonista - który okazał się właścicielem lokalu - najpewniej chciał wykorzystać moje zmęczenie i bycie w środku nocy w obcym mieście, co zmusiło mnie do zapłaty za kolejny 4osobowy pokój mimo rezerwacji którą mieliśmy, na który "łaskawie" dał mi zniżkę. Gdy potem wyjaśniałem temat ze znajomym, który złożył rezerwację i następnego dnia był zdolny podejść do tematu przytomnie i rzetelnie, dowiedziałem się, że właściciel lokalu odwołał jego rezerwację. Nie był łaskaw jednakże podzielić się ze mną tym faktem - jak wspomniałem wyżej, domagał się ode mnie okazania dowodu osoby której podałem mu imię i nazwisko, więc nie ma też tutaj mowy o tym, że mógł się pomylić. Z tego co również wiem, mój znajomy nie dostał nadal zwrotu pieniędzy za odwołaną rezerwację. Można zatem śmiało założyć, że właściciel chciał w sposób złośliwy i wyjątkowo wredny dorobić się na zmęczonym podróżnym, niezdolnym okazać wystarczającej asertywności. W związku z tym zamieszczam tę opinię jako przestrogę - hostel prowadzony jest przez cwaniaka i człowieka pozbawionego rzetelności, którego należy się wystrzegać. Ach, warto opisać oczywiście samą lokalizację. Jest ona zdecydowanie dla gruboskórnych i wytrwałych. Mój pokój znajdował się oknem tuż przy drodze. Okno nie było rzecz jasna dobrze wygłuszone, a przez całą noc przy ulicy jeździły TIRy - można tym samym zapomnieć o spokojnym śnie jeśli nie jest się przyzwyczajonym do ciężkich warunków. Piszę to aby uzasadnić jednogwiazdkową opinię również tego aspektu. Ocenę pokoju pozwolę sobie pominąć, ponieważ przez mieszankę ogromnego zmęczenia i stresu po prostu niewiele z niego zarejestrowałem. Za sam uszczerbek na zdrowiu psychicznym spowodowany tym bardzo przykrym doświadczeniem powinienem dostać podwójnie to, co zapłaciłem wtedy za pokój. Życzę powodzenia w biznesie i serdecznie nie pozdrawiam.
-
Marek Gołuch ★★★☆☆
Na początek lokalizacja. Jeśli ktoś chce odwiedzić ZOO lub Halę to bliższej miejscówki nie znajdzie. Na pieszo to kilka minut, więc nie trzeba dojeżdżać samochodem martwić się o wolne miejsce i do tego płacić lub jechać środkami transportu publicznego. Natomiast na dłuższy pobyt powyżej dwóch dni to absolutnie odpada. Przede wszystkim obiekt jest w sąsiedztwie mostu i ruchliwej drogi wraz z torowiskiem tramwajowym więc o ciszy można zapomnieć. Raczej trzeba przygotować się na duży hałas i drgania zwłaszcza we wczesnych godzinach porannych. Pokoje są małe ciasne wręcz klaustrofobiczne. Naprawdę trudno tam przebywać dłużej chyba, że ktoś siedział w więzieniu to poczuje się jak za dawnych lat. Precyzyjnie rzecz ujmując to bardziej cele niż pokoje. Sam dom w którym jest hotel ma dobre 100 lat i widać że jest nadgryziony zębem czasu. Stare drewniane podłogi i schody bardzo strome skrzypią i rezonują drgania. Obsługa bardzo miła, można dokupić śniadanie i chyba warto bo w pobliżu mało jest sklepów spożywczych, a do rynku kawałek. Podsumowując można ale czy warto? Niekoniecznie. Wrocław nie jest europejską stolicą, a ceny są zbyt wygórowane biorąc pod uwagę oferowany standard.
-
Telerym ★★★★★
Miejsce bardzo ciekawe historii, blisko przystanki tramwaju i autobusu . Budynek ma swoją ciekawą historię. Obsługa jest bardzo miła:)) polecam
-
Ewelina Ekiert ★★★★★
Jest ok. Pokoje małe, ale czyste. Śniadanie w dobrej cenie, właściciel przemiły, blisko atrakcje. Na krótki pobyt polecam
-
Ernest Mazurkiewicz ★★★★★
Hotel ma swój klimat,ciepły,wygodny.Sniadania są dobre i syte,dla młodszych jest coś słodkiego. Obsluga bardzo miła,przyjemna. Polecam.
-
Arkadiusz Szacho-Głuchowicz ★☆☆☆☆
Pokój został zarezerwowany na 2 dni przed pobytem, który miał rozpocząć się od niedzieli wieczór. Po przyjeździe do hotelu okazało się, że warunki nie spełniają oczekiwań. Pokój był brudny, włącznie z zasłonami. Pracownik z góry przyjął opłatę za 3 noce. Po zgłoszeniu informacji do recepcji, jedyna odpowiedź jaką się udało uzyskać, to że już nic nie da się z tym zrobić. Pieniądze nie zostały zwrócone. Faktura nie została wysłana na maila, mimo że właściciel hostelu zarzeka się, że była wysłana. Wszystko do przeżycia, każdy może mieć różne standardy czystości. Jednak podejście do klienta ze strony właściciela hostelu, który zasłania się regulaminem i kategorycznie odmawia zwrotu nawet części pieniędzy to skandal. Inna kwestia -- niewysłana faktura, a jednoczesne zarzekanie się, że jest inaczej. Jakiś żart. Kolejna kwestia -- po telefonie do właściciela, celem wyjaśnienia sytuacji, brak możliwości dojścia do słowa. Właściciel ciurkiem monolog prowadzi, sugeruje że osoba, która miała spać w hostelu to kłamca. Na sam koniec się rozłącza. Faktura nadal nie dotarła do nas na maila. Pieniądze nie są zwrócone, mimo że człowiek przebywał w hostelu 15 minut. Reklamacja w żaden sposób nawet nie rozpatrzona przez właściciela. Serdecznie nie polecam tego miejsca.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Green Hostel Wrocław?
Green Hostel Wrocław znajduje się przy Adama Mickiewicza 4, Śródmieście, 51-619 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Green Hostel Wrocław?
Można skontaktować się z Green Hostel Wrocław pod numerem +48 713 480 606
Jak można dotrzeć do Green Hostel Wrocław?
Do Green Hostel Wrocław można dotrzeć, korzystając z poniższego linku