Opinie

  1. Bartłomiej Gromowski ★★★★★

    Po raz kolejny w tym schronisku. Widać że się rozwija. Jak zawsze miła obsługa, dobre jedzenie, czyste pokoje. Kuchnia turystyczna ciągle działa, a nawet ma nowy kącik dla małych dzieci. Polecam jako bazę na 2-3 dniowe spacery po Babiogórskim PN, a nie tylko sama Babia Góra. Warto zejść poniżej Babiej do ruin schroniska gdzie jest przygotowana tablica z panoramą tatr.

  2. Jerzy Klęk ★★★★★

    Trudno nie zajrzeć będąc w okolicy Babiej Góry. Bardzo dobre jedzenie, kawa, ciasta do kawy. Obsługa nieźle zorganizowana, mimo że przychodzą tłumy, to kuchnia daje radę. Fajnie że oprócz salonów środku jest tyle ławek i stołów na zewnątrz i można podgrzać się na słońcu. Szlaki zarówno od zawoji jak i Krowiarek dobrze utrzymane, nic tylko przychodzić :)

  3. Małgorzata ★★★★★

    Schodząc z Babiej Góry przez Przełęcz Brona miałam przyjemność zjeść obiad w schronisku. Obsługa bardzo sprawnie przyjmowała zamówienia, dość szybko je również przygotowała mimo sporego ruchu turystycznego. Bardzo dobra kwaśnica, świetne pierogi ruskie z smacznym farszem. Jedynie frytki trochę przeciągnięte i opite tłuszczem placki ziemniaczane. Ale po całym dniu w górach, to w sumie zaleta :-) Toaleta bezpłatna dla klientów-wystarczy pokazać paragon. W innym przypadku to koszt 2zł. Łazienki czyste a woda gorąca! Polecam się zatrzymać w schronisku w czasie wycieczki.

  1. Aniqaa ★★★★☆

    Fajna miejscówka na nocleg idąc czerwonym szlakiem z Babiej. Jedzenie w miarę, pokoje czyste, łazienki wspólne ale zadbane i bez kolejek, obsługa w porządku. Są kąciki z grami, książkami, dla dzieci, miejsce na suszenie butów, ubran. Jedyny minus to ceny. Schodząc ze szlaku mieliśmy ochotę na zimne piwo z sokiem, cena nas zaskoczyła 20 zł. Noclegi dość drogie. Ale ogólnie jesteśmy zadowoleni z pobytu. Super, że można po kilkudziesięciu km wedrowania zejść, zjeść, wykąpać się i przespać. Polecam !

  2. Łukasz Wrutniak ★☆☆☆☆

    Zdobywam Koronę Gór Polskich i chodzę po górach od dawna więc byłem w wielu schroniskach, ale to schronisko oceniam bodaj najgorzej w jakim byłem w życiu... nowoczesne, zero klimatu, ceny i jakość jedzenia to kosmos. Omijać szerokim łukiem... Polska się zmienia, w schroniskach zwykle można już bardzo dobrze zjeść, przy umiarkowanych cenach. Nie mam problemu żeby wydać na jedzenie, bo jestem jego fanem, szczególnie jak jest dobre, ale tutaj zupa po 25 zl, pierogi po 35 zł, a kawa po kilkanaście jeśli dobrze pamiętam. Nawet toaleta płatna 3 zł dla gości restauracji :D jakby było dobre jedzenie, absolutnie nie mam problemu. Ale nie jest ;) Nie jest to schronisko trudno dostępne, na drogę dojazdową, a z przełeczy idzie się tu 1h praktycznie płasko po równej drodze. Do Babiej Góry to się tu nawet nikt nie spoci...Zdecydowanie lepiej przeczekać i kilka km obok zjeść fantastyczne jedzenie w Pstrąg Zawojski. To miejsce nie ma niczego, ani kuchni, ani klimatu schroniska, ani "schronienia". Komercja i bylejakość. W okolicy Schronisko Kudłacze, zupełnie inny biegun - na zupę z czosnku niedźwiedziego pofatygował się sam Robert Makłowicz... i za 16 zł można. Tępmy takie miejsca.

  3. Joanna Fabijańczuk ★★★★★

    Spore schronisko w którym można odpocząć w drodze na / lub z Babiej Góry. Miejsce przestronne, jest gdzie usiąść zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Plusy: - zaskakująco duży wybór dań barowych (ceny można zobaczyć na zdjęciach). - można znaleźć wegetariańskie/wegańskie pozycje, co w schroniskach nie zawsze jest możliwe. Wybrałam wegański czerwony barszcz z ziemniakami który był bardzo dobry. - bufet otwarty do późnych godzin (do 21:00) - możliwość wypicia kawy z ekspresu - możliwość degustacji likierów Tatra Tea (kokosowy był pyszny!) - duży wybór dla zbierających pieczątki - miła obsługa - czyste, dostępne toalety - widok (duże okna, jasna przestrzeń) Nie korzystałam z oferty noclegowej, więc tej nie oceniam.

  1. Szymon Ślusarz ★★☆☆☆

    Schronisko mieści się przy popularnym szlaku, co sprawia że nie musi konkurować jakością z podobnymi obiektami, których w najbliższej okolicy po prostu nie ma. Daje się to wyczuć w jakości i cenie serwowanych potraw. Muszę przyznać że zjadłem dziś najgorszą zupę pomidorową w moim życiu, która dodatkowo doprowadziła do rozwolnienia u wszystkich spożywających! 18 zł za porcję dyskomfortu trawiennego o smaku polepszacza to jest żart. Dodatkowo płatne toalety były w dość opłakanym stanie. Na plus tylko to że mogliśmy chwilę się ogrzać schodząc z Babiej Góry...

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Schronisko PTTK Markowe Szczawiny?

Schronisko PTTK Markowe Szczawiny znajduje się przy 34-222 Zawoja, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Schronisko PTTK Markowe Szczawiny?

Można skontaktować się z Schronisko PTTK Markowe Szczawiny pod numerem +48 338 775 105

Jak można dotrzeć do Schronisko PTTK Markowe Szczawiny?

Do Schronisko PTTK Markowe Szczawiny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements