Antyczek. Kuczyński P.
“Pinezka jest umiejscowiona w złym miejscu (sklep jest 300 m wcześniej i mieści się w hali targowej) - to z minusów. Plusy - sklep prowadzony przez ludzi z pasją, z niesamowitym zamiłowaniem do historii ziemi bystrzyckiej. Można gadać godzinami i przy okazji nacieszyć oczy, zadowolić drugą połówkę i nie zrujnować portfela. Przy odrobinie szczęścia zostaniesz wpuszczony do magazynu. UWAGA, nie wszyscy mają tę możliwość. Aha, umawiając się na odbiór towaru weekend zalecam ostrożność, trzeźwi stamtąd nie wrócicie ;)”