Klejnot Karkonoszy
“Polecam wypoczynek w pensjonacie Klejnot Karkonoszy. Ja byłem tam z 40-sto osobową grupą. Dostaliśmy cały dom do dyspozycji włącznie z kuchnią, jadalnią i świetlicą. Gospodarze odwiedzali nas tylko przy okazji organizowania nam posiłków, a były to bardzo smaczne i obfite śniadania, oraz gotowane na miejscu smaczne i bardzo pożywne domowe obiady. Warto nadmienić, że nie było problemu z przygotowaniem ze śniadaniowych produktów kanapek na górskie wędrówki, a obiady (zarówno zupy, jak i drugie dania) zostawiano nam do dyspozycji do wieczora, więc jeśli ktoś miał ochotę można było odgrzewać je i spożywać również na kolację. Kuchnia była zaopatrzona w płytę grzewczą, kuchenkę mikrofalową, warniki zawsze wypełnione herbatą i wodą do zaparzania kawy, zmywarkę i różne inne przydatne sprzęty kuchenne. Ze względu na to, że poza wydawaniem posiłków gospodarzy nie było na miejscu, zadaniem naszej grupy było umieszczenie talerzy i kubków w zmywarce i wyjęcie ich po umyciu, co nie stanowiło dla większości uczestników naszego wyjazdu żadnego problemu. Pokoje były czyste, przytulne, wyposażone w łazienki z ręcznikami, a łóżka wygodne. Mieliśmy do dyspozycji również telewizor i małą lodówkę. Gospodarze okazali się bardzo ciepłymi i pomocnymi ludźmi. Takie sprawy, jak prośba o turystyczne łóżeczko dla niemowlaka, czy wydanie obiadu o 30-45 minut później niż to było umówione były zawsze załatwiane sprawnie i bez najmniejszego oporu ze strony gospodarzy. Lokalizacja pensjonatu jest bardzo korzystna, miejsce jest z jednej strony zaciszne, a z drugiej blisko centrum Szklarskiej Poręby. Wynegocjowana cena za nocleg z wyżywieniem (powtórzę się bardzo smacznym i obfitym) dla członka 40-sto osobowej grupy była bardzo atrakcyjna, jak na warunki Szklarskiej Poręby. Biorąc powyższe pod uwagę dziwi mnie jeden z poprzednich wpisów i niska ocena pensjonatu jednego z członków naszej grupy wyjazdowej, nie zgadzam się z nią, i ze swojej strony szczerze polecam pensjonat Klejnot Karkonoszy osobom wybierającym się do Szklarskiej Poręby.”