Słodki Bzik - kawiarnia
“Przyjemna obsługa ❤️ pyszna kawa”
Znaleziono 3 wyników
“Przyjemna obsługa ❤️ pyszna kawa”
“Trafiliśmy tu przejazdem przez Oleśnicę i zostaliśmy absolutnie oczarowani. Zamówiony przeze mnie łosoś marynowany w soku z pomarańczy z puree z białego selera z białą czekoladą i grillowanymi pomidorkami okazał się wyjątkowym połączeniem smaków, które rzadko można spotkać. Widać ogromną kreatywność kuchni. No mega, prawdziwa kulinarna perełka! Polecam miło i smacznie. Ja napewno jeszcze wrócę.”
“Miejsce polecone przez znajomego, nie zawiodłem się. Właściwie wszystko tutaj się zgadza zaczynając od początku: nie było problemu z parkowaniem, chociaż w pobliżu jest osiedle i nie zawsze tak musi być. Obsługa miła, „stolikowa”. Czas oczekiwania na posiłek około 15 min, co należy uznać za standard we włoskich restauracjach. Zamówione danie, to makaron z pieca Verona, który do złudzenia przypomina lasagne po bolońsku, chociaż nie zawiera sosu beszamelowego. Danie smaczne, sos dość delikatny, nie gryzący w gardło. Mozzarella bardzo dobra, lekko zapieczona. Co prawda sam środek dania nie był gorący, ale danie na pewno nie było z mrożonki, a po prostu nie zdążyło się całe podgrzać. Wystrój bardzo ładny, schludny i zachęcający do jedzenia. Bez nadmiernego blichtru, po prostu jak we włoskiej restauracji. O tej porze roku czynny jest już ogródek. Na zewnątrz jest dosyć cicho, bo pobliska droga jest drogą Osiedlową, a nie główną. Myślę że wypad na pizzę i piwko byłby równie udany. toaleta czysta i zadbana, wyposażona. Ceny większości dań oscylują w okolicach 40 zł, co wydaje się standardem. Ciekawe, że na jednym ze zdjęć w opiniach jest menu, gdzie zamówione przeze mnie danie kosztuje 22 zł. Ach, to były czasy. A więc aktualnie, razem z napojem należy się liczyć z kosztem około 50 zł na osobę. Myślę, że aktualne ceny, mogą być nieco trudniejsze do uniesienia przez… młodzież. No szkoda, bo w porze obiadowej byłem jednym z trzech klientów. Na uwagę zasługuje również rozbudowany kącik dla małych dzieci, będący niejako wizualizacją nazwy „La Familia.””