Bar u Jana
“Pierogi z mięsem i barszcz - świetne, jeden do jednego jak u babci jadłem. Żurek też niezły, świeżynka rownież bez zarzutów. Spoko miejce na zjedzenie czegoś przy S8. Na minus wentylacja trochę nie wyrabia i w powietrzu unosi się ciągle szczypiący po dłuższej chwili w oczy ślad dymu z kuchni.”