Żabka
“Nie pamiętam już, kiedy w Żabce (nie w tej, tylko ogólnie) jadłem tak przyrządzonego hot-doga. Ciepła parówka, ciepła bułka, sosu tyle, ile powinno być. Do tego Pan Ukrainiec, miły, życzył smacznego i miłego dnia. W zasadzie nie zwracam uwagi na takie detale, ale ogólnie wszystko na plus.”