Grey Club
“Klub nie nazywa się już Grey tylko Hype Art Music więc przydała by się aktualizacja w Google. Fajny klimat i wystrój. Zaskakująco miła obsługa ( w szatni, na kasie i barach ). Duży plus dla tego klubu.”
Znaleziono 8 wyników
“Klub nie nazywa się już Grey tylko Hype Art Music więc przydała by się aktualizacja w Google. Fajny klimat i wystrój. Zaskakująco miła obsługa ( w szatni, na kasie i barach ). Duży plus dla tego klubu.”
“Serdeczne dzięki dla barmanki która wprowadziła autorskie szoty! Świetna obsługa!”
“Po drodze na dworzec szukaliśmy czegoś do jedzenia,natrafiliśmy na ten pub, POLECAM! Smacznie elegancko i mega tanio! Następnym razem na pewno wrócimy, nie tylko na obiad.”
“Euphoria to miejsce do którego zawsze wracam z uśmiechem na twarzy. Czuję się tu jak gość a nie jak klient. Tancerki są piękne, świetnie tańczą i nie są nachalne. Barmanki są uprzejme i można z nimi porozmawiać na każdy temat. Uwielbiam tańce prywatne (w szczególności duety, gdyż dziewczyny wspaniale ze sobą współpracują). Pozdrawiam moje ulubione dziewczyny: długonogiego króliczka, złotowłosą piękność, namiętną brunetkę z tatuażami ♥). Już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania!”
“Bardzo atrakcyjna oferta zachęcająca do odwiedzin klubu - zniżki i gratisy okolicznościowe. Spora obstawa ochroniarska - można czuć się bezpiecznie. Duży wybór na barze - soki, woda, wódka, różne alkohole i napoje. Na wejściu bardzo miła pani młoda z kieliszkami szampana :p. Dj lepszy niż na wielu weselach, czujący tańczących - wie kiedy trafia w nutę, a kiedy to "nie to towarzystwo". Z czasem trzeba uważać na pijanych panów 30+, wiadomo, nie z winy klubu, ale warto mieć się na oku. Czuć klimat i założenie klubu, można się poczuć jak na weselu i dobrze bawić. Należy zwrócić uwagę na mały parkiet i duchotę w klubie, co z pewnością przyczynia się do szybszego procesu "upojenia". Fotobudka dodatkową atrakcją, podobnie jak zadbane i czytelne social media klubu. Obrączkowanie na plus, nie trzeba obawiać się, że na bramce nie zostaniemy wpuszczeni ponownie po zapłacie. Ostatecznie, warto odwiedzić, wrócić, a nawet polecić. Na "bramce" podejście z szacunkiem do wchodzących, bardzo przyjemny kontakt ze strony social mediów, co wyróżnia klub w porównaniu do innych w okolicy. Czysto, schludnie, bez dramatu cenowego, a piosenki, wbrew komentarzom (przynajmniej podczas moich wizyt) nie powtórzyły się ani razu. Cieszę się, że jest klub w Szczecinie dorównujący wrocławskim czy gdańskim. Wrócę z przyjemnością :)”
“Od lat co sezon przychodzę z mężem. Zawsze miła, zwinna obsługa i pyszne jedzonko. Dzisiaj miałam ochotę na naleśniki, jednak mimo ich braku został mi zaproponowany goferek. Owoce pycha, świeże - jak nigdy zjadłam całego sama♥️ jedzenie zawsze podane stosunkowo szybko i ciepłe mimo kolejki. Polecam to miejsce za swojski klimat, zapach ogniska i kiełbasek zawsze kojarzy mi się z rozpoczętym sezonem. Szkoda, że w weekendy nie jest dłużej czynne - polecam ☺️”