Brzoza z mrówką - półdzikie pole namiotowe
“nie byłem, ale podziwiam pomysł, piękne widoki, tak się składa że mam takie zdziczałe, zarosłe gospodarstwo pod Bystrzycą, że więcej jeleni niż ludzi i nawet myślałem żeby tam zrobić pole biwakowe, do mnie też dojazd raczej terenówką, a najkrótsza droga od szosy to nawet samochodem się nie przejedzie, bo takie chaszcze”