Lipowy Przylądek
“Już od pierwszego wejrzenia mi się spodobał, chociaż zdjęcia dużo nie zdradzają. Przypomina mi on mój ulubiony ośrodek, który został już jakiś czas temu niestety zamknięty. Spokojny teren, na którym wśród drzew usadzone są domki z tarasami. Odległość między domakmi nie jest zbyt bliska, dzięki czemu nie słychać tak na prawdę sąsiadujących imprezujących. W towarzystwie czasem wpadnie lis, ale nie jest groźny, tylko chapnalby z przyzwyczajenia jakaś kiełbaskę z grilla, widać, że stary bywalec. Niestety jedna mocna gwiazdkę muszę odjąć za restauracje. Obsługa jest miła, jednak jedzenie które wychodzi z kuchni jest nie do przyjęcia. Nie polecam "naleśników"ze szpinakiem, bo okazał sie jednym naleśnikiem- twardym ze spalenizny kapciem. Rosół z żurkiem zostawia wiele do życzenia. Na kaca może... przejdzie, ale żeby zaprosić rodzinę na obiad zamiast palić non stop grilla zdecydowanie nie.”