Nienażarty
“Dzisiaj miałem przyjemność być na obiedzie i deserze imieninowym swojej chrzestnej. Rosół na gesinie pycha bardzo wyrazisty nie na wegecie. Żur też pyszny dzieciom nie przypadł do gustu bo był tak jak powinien być czyli kwaśny z dużą ilością skwerków i kiełbasy i z wyraźnym smakiem grzybów. Żeberko w miodzie i frytki własnej roboty pycha surówka winegret też dobra ale jak dla mnie za bardzo słodka i nie kwaśna. Dewolaj super soczysty z wypływającym masłem i wyraźnym smakiem czosnku. Nagetsy super widać że robione z kawałków piersi a nie jak te z McDonald's. Deser lodowy smaczny i duży beza pyszna ciasto czekoladowe też jak z gorzkiej czekolady. Porcję bardzo duże. Ludzi w lokalu cały czas pełno niestety jeśli ktoś planuje wizytę w weekend to w wejściu za drzwiami stoi tabliczka aby zapytać o miejsce i z tego co widziałem to większości nie udawało się znaleźć miejsca a czas oczekiwania na nie według obsługi około godziny. Więc polecam albo w tygodniu się wybrać albo na weekend zrobić wcześniej rezerwację miejsca na konkretną godzinę.”