Żabka
“Kojarzę sytuację o której mowa i ponieważ sama byłam pewna że owi Państwo napiszą coś na ten temat, śledziłam Państwa stronę by można było napisać małe sprostowanie do całej sytuacji jeśli będzie taka potrzeba . Pani od niesfornego dziecka zdecydowanie podkolorowała owe zdarzenie, akurat na Pani nieszczęście byłam na zakupach i to widziałam miła Pani ... Ekspedientka grzecznie zwróciła uwagę aby chłopczyk nie wietrzył sklepu , ponieważ nieustannie się nimi bawił. Nikt absolutnie nie dotknął dziecka, sama jestem matką i nie potrafiła bym przejść obojętnie jeśli coś takiego by się wydarzyło na moich oczach. Niestety rodzice nie reagowali na zachowanie dziecka a po zwróceniu uwagi przez Panią która była ubrana w coś zielonego , zaczęli być opryskliwi i się wysławiać w sposób który pozostawia wiele do życzenia. Życzę Panią które tam pracują duzo wytrwałości mimo iż ludzie zachowują się jak potwory. Pozdrawiam”