Przegląd katalogu
- 16,141 Łączna liczba firm
- 4.4 Średnia ocena
- 75% Z opiniami
- 19% Ze zdjęciami
- 2,019 Wysoko oceniane
- 8,386 Otwarte w weekend
Znaleziono 16141 wyników
Przeglądaj biuro podróży w województwie Małopolskim. Skorzystaj z tego katalogu, aby porównać oceny, opinie, zdjęcia, godziny otwarcia, adresy i dane kontaktowe. 16,141 wyników w województwie Małopolskim. Średnia ocena 4.4/5 na podstawie 3,363,663 opinii i ocen. Poniższa lista zawiera biuro podróży z miast takich jak Kraków, Oświęcim, Olkusz, Bochnia, Chrzanów i innych.
Ile firm mieści się w każdym przedziale ocen (tylko oceniane).
“Dzień dobry. Dobre miejsce na małe i duże zakupy. Dobrze zaopatrzony i utrzymany sklep. Polecam!!!”
“Dino jak dino, w dobrym miejscu standardowo dobra obsługa i bogata oferta produktów wysokiej jakości. No i super bo to polski sklep.”
“Jest poczekalnia, dużo miejsc siedzących, rozkład jazdy autobusów też są.”
“Sklep nie jest duży, ale jest tam wszystko, co potrzebne do zrobienia zakupów”
“Piękny kościół,super gospodarz ksiądz Proboszcz”
“Super miejsce do zatrzymania się na chwilę by odetchnąć od codzienności i rutyny. Piękne widoki na okolicę i cudowny zapach słoneczników działają relaksująco.”
“Bardzo dobre blachy, świetny personel”
“Z kancelarią komornika Pana Tuszyńskiego współpracuję od dłuższego już czasu. Cenię sobie dobry kontakt i wysoką skuteczność. Polecam każdemu, kto oczekuje profesjonalizmu i zaangażowania w odzyskiwaniu wierzytelności.”
“Klimat z PRL i oby go nie odnawiali bo straci urok. Automat do kkm na miejscu.”
“Bardzo pomocni urzędnicy, Pan kierownik rzetelny i miły :) Pozdrawiamy”
“Każda część obozu jest przerażająca, ale najgorsze są komory gazowe i piece.”
“Świetne miejsce. Boisko plażowe i plac zabaw dla dzieci.”
“Wspaniała obsługa gości z Ukrainy w dniu dzisiejszym. Babci i jej wnuka. Jestem pod ogromnym wrażeniem i pozdrawiam Panie urzędniczki z USC w Kłaju.”
“Świetne miejsce na melanż ,polecam.”
“Uprzejma i profesjonalna Pani - bez kolejek i łatwiej parkować”
“Przekraczając próg dworca kolejowego w Suchej Beskidzkiej, od razu uderza mnie znajomy zapach - mieszanka starego drewna, farby olejnej i delikatnej woni kurzu, który jakby się nie zmienił od dziesiątek lat. Ten charakterystyczny aromat natychmiast przenosi mnie myślami do czasów, gdy podróż pociągiem była nie tylko koniecznością, ale prawdziwą przygodą. Gdy drzwi się otwierają, powiew ciepłego, suchego powietrza miesza się z chłodnym wnętrzem, a słońce wpadające przez wysokie okna maluje złote smugi na podłodze. Ten niewielki budynek emanuje autentycznym klimatem PRL-u, każdy detal - od szorstkich, malowanych wielokrotnie drewnianych powierzchni pod palcami, po sposób w jaki światło odbija się od starych szyb - przypomina czasy, gdy kolej stanowiła główną arterię komunikacyjną kraju. Choć kasy biletowe są obecnie zamknięte, co może budzić nostalgię za czasami gwarnych kolejek i charakterystycznego stukotu maszyn do biletów, poczekalnia zachowała swój niepowtarzalny charakter. Wnętrze jest utrzymane w nienagannej czystości, a ciepłe promienie słońca sączące się przez okna tworzą grę świateł i cieni na prostych, funkcjonalnych meblach. Pod palcami czuć szorstką fakturę wielokrotnie malowanego drewna ławek - tej samej farby, która przez dziesięciolecia pokrywała kolejne warstwy historii tego miejsca. Powietrze tu jest suche i ciepłe, pachnie stałością i spokojem, a stonowana kolorystyka tworzy przestrzeń, która jednocześnie uspokaja i inspiruje do wspomnień. To miejsce, gdzie można spokojnie usiąść, poczuć pod plecami ciepło od nagrzanej słońcem ławki i delektować się magią oczekiwania na pociąg, którą znały pokolenia naszych rodziców i dziadków. Szczególnie mile zaskoczyła mnie jakość zaplecza sanitarnego. Przenośna toaleta została zaprojektowana z prawdziwą dbałością o komfort podróżnych. Cztery różne odcienie plastiku tworzą harmonijną kompozycję kolorystyczną, a dostępność bieżącej wody i mydła świadczy o tym, że nawet w tak skromnych warunkach można zapewnić godne standardy higieny. To dowód na to, że troska o podróżnych nie wymaga wielkich nakładów, ale przede wszystkim dobrej woli i szacunku dla ludzi. Dodatkowym atutem tego miejsca jest poczucie bezpieczeństwa, które zapewniają regularne patrole Służby Ochrony Kolei. Widok umundurowanych funkcjonariuszy, którzy z zawodową starannością dbają o porządek i spokój, przypomina najlepsze tradycje polskiego kolejnictwa, gdzie bezpieczeństwo pasażerów zawsze było priorytetem. Dworzec w Suchej Beskidzkiej przypomina mi czasy, gdy podróż koleją była rytuałem pełnym emocji i doznań zmysłowych. Pamiętam opowieści starszych o tym, jak całe rodziny zbierały się, żeby pożegnać kogoś wyjeżdżającego, jak każda podróż była planowana z wyprzedzeniem i traktowana jako ważne wydarzenie. W tamtych czasach, gdy samochód był marzeniem większości społeczeństwa, dworzec kolejowy był miejscem spotkań, pożegnań i radosnych powrotów. Gdy stoję w tej poczekalni, czuję pod stopami chłód kamiennej posadzki, słyszę odległe echo kroków, a przez uchylone drzwi wdziera się letni powiew, niosący ze sobą zapach rozgrzanych torów i traw. Kolej łączyła ludzi nie tylko fizycznie, ale także emocjonalnie, tworząc wspólnotę pasażerów, którzy dzielili te same doznania - stukot kół, zapach przedziałów, widok przepływającego za oknem krajobrazu. To miejsce zachowuje w sobie ducha tamtej epoki i przypomina, że prawdziwa podróż to nie tylko przemieszczanie się z punktu A do punktu B, ale także czas na refleksję, obserwację krajobrazu za oknem i spotkanie z ludźmi. Kiedy siadam na ławce i zamykam oczy, czuję ciepło drewna pod dłońmi, słyszę delikatny szum wiatru przeciągającego przez szpary w starych oknach, widzę tańczące w słonecznych promieniach drobinki kurzu. Ten zapach, ta faktura, ta gra światła - wszystko to składa się na niepowtarzalne doświadczenie zmysłowe, które przenosi mnie w czasie. Dworzec w Suchej Beskidzkiej, mimo swojej skromności, a może właśnie dzięki niej, stanowi autentyczne świadectwo historii polskiej kolei i zasł”
“Chciałabym podziękować za szybkie reagowanie na problem z lustrem drogowym, które niestety regularnie jest kradzione z naszej drogi. Za każdym razem, gdy sytuacja się powtarza, nowe lustro pojawia się naprawdę szybko. To bardzo ważne, bo dzięki temu zachowane jest bezpieczeństwo na skrzyżowaniu. Doceniam taką troskę i sprawne działanie.”
“Serdecznie dziękuję pani z Gabinietu pomocy prawnej za okazaną mi pomoc! Moja sprawa zakończyła się sukcesem!”
“Byłam na wycieczce w Dreźnie z rodziną w październiku 2025 r. Przewodnik w interesujący sposób opowiadał o mieście, historii, władcach, budowlach. Czas jasno określony na zwiedzanie z grupą i wyznaczony czas na indywidualne zwiedzanie czy obiad. Polecam”
“Gdybym miał psa to tam bym go wybiegiwał.”
“Mimo że to Biedronka nie ma jak na razie palet między regałami. Duży plus za czystość w sklepie. Obsługa też bardzo miła i pomocna.”
“Wymagany numer referencyjny do załadunku, poza tym wszystko ok. Jest prysznic dla kierowców”
“Pomnik Ofiar Komunizmu odsloniety w 2015. Opatrzony cytatem JP II: "Zło dobrem zwyciężaj". Warto zatrzymac sie na chwile i pokontrmplowac.”
“Ogólnie bardzo fajny osiedlowy sklepik… nie spodziewajmy się „bóg wie czego” bo to nie jest biedronka czy kaufland- w których wszystko jest :) Pozdrawiam”
Odpowiedzi wygenerowane na podstawie aktualnych danych katalogu.